Plamienia w pierwszym trymestrze - moja historia

nie miałam żadnych plamień

ja zaczęłam plamić dwa dni po terminie spodziewanej miesiączki. Zazwyczaj tak zaczyna mi się cykl więc pomyślałam że to tylko spóźniony okres i na drugi dzień krwawienie będzie normalne. Jednak na drugi dzień nie było ani krwawienia ani plamienia i to był dla mnie sygnał, że to nie jest początek normalnej miesiączki. Poszłam po test pozytywny. Wizyta u lekarza również to potwierdziła -7 tydzień. :slight_smile: Od razu leki na podtrzymanie bo to była druga ciąża, pierwsza niestety zakończyła się przedwcześnie. Pierwszy trymestr praktycznie przeszkadzam. Zalecenia: brać leki i się oszczędzać. Dziewczyny ciąża to naprawdę wyjątkowy okres w życiu każdej z nas, jeśli czujemy się źle jesteśmy zmęczone czy występuje u nas jakieś zagrożenie to dajmy się wyręczyć innym i odpuśćmy :slight_smile:

takie sytuacje nalezy zgłaszać lekarzowi

ja nie plamiłam ale to bardzo często się zdarza

Ja mialam na początku

ja na szczęście bedąć w ciąży nie plamiłam mam prawie trzy letnią córeczkę i obecnie jestem po dwóch poronieniach

nie wolno bagatelizowac plamień choć na początku to sygnał zagnieżdzania sie zarodka

Na początku groziło mi poronienie

Ja obie ciąze na szczęsice dobrze przechodziłam. Nie miałam zagrożenia/

u mnie w pierwszej ciąży skończyło się niestety poronieniem

Plamienia nie wolno lekceważyć, dobrze że nie zawsze oznacza to poronienie

Nie miałam żadnych takich “stresów” ale mamom posiadającym takie przykre doświadczenia współczuję- niepotrzebny stres.

ja również plamiłam ale na szczęście szybko zareagowałam

Dobrze, gdy plamienia nie znaczą problemów…

Ja nie mialam problemow z plamieniem

ja nie miałam plamień, ale bardzo się tego bałam. to była moja pierwsza ciąża i czasami jak głupia latałam do łazienki sprawdzić czy przypadkiem nic nie leci

Nie miałam plamień, ale jeśli by się pojawiły to chyba bym się śmiertelnie przeraziła, że coś bardzo złego się dzieje.

ja zandego nie miałam plamienia

Z tego co wiem nie każde plamienie oznacza coś złego… jednak wiem i zdaję sobie sprawę z tego, że każde wywołuje ogromny stres…

Ja miałam ale kontrolował je mój lekarz prowadzacy