Pleśniawki przykra dolegliwość

Czym są pleśniawki i w jaki sposób można się nimi zarazić? Mają wygląd białych plamek, które po przetarciu krwawią? Sprawdź, jak leczyć pleśniawki u malca.

 

moja malal tylko raz plesniawki i to takie ze smarowalam jej jak dobrze panietam 6 razy dziennie buzie aftinem ,a za kazdym razem po karmieniu wycieralam jej buzie w srodku gazikiem

u nas pleśniawek nigdy nie było a tym bardziej zalecenia w poradzie by myć pierś po każdym karmieniu jest niepotrzebne bo tylko podrażnia brodawki. ja myję je tylko przy wieczornej kąpieli i nie ma problemu przez 7 miersięcy

no pasuje… Aaron dostał plesniawek po wyjsciu ze szpitala jka miał 3 tygodnie… po leczeniu antybiotykami i to ostrej kuracjii:(
połozna u nas była i kazała na palec nakładac gazik jałowy na to aftin i tak przecierac małemu buzie… nie miły zabieg Aaronek sie wyrywał…ale pomogło:)

u nas pleśniawek nigdy nie było, a słyszałam kiedyś pogląd, że dzieci na modyfikowanym dostają częściej tego schorzenia

W przypadku karmienia naturalnego można posmarować brodawki tym samym lekiem, którym pędzluje się jamę ustną dziecka. Zabieg ten pozwoli na zabezpieczenie przed dalszym rozprzestrzenianiem się choroby.

słyszałam ,że na pleśniawke dobra jest wit c poniewaz grzybki nie lubia kwasnego otoczenia:)

gagusia mała miała plesniawki zaledwie 2 dni ale tez jej przemywałam tym co piszesz i poskutkowało

bo to jest bardzo skuteczne…o ile dobrze sie to wykonuje… na gaziku jałowym lub pieluszce tetrowej CZYSTEJ:)

Ilonka, pleśniawki to przede wszystkim choroba dzieci zbyt czystych. To znaczy takich, którym rodzice nadmiernie wszystko sterylizują. Ich układ odpornościowy nie zna bakterii ogólnodostepnych, dlatego nie umie się przed nimi bronić. stąd pleśniawki gdy dziecko obliże coś niesterylizowanego.
Co do ml. mod, nie wiem, moja od urodzenia jest dopajana modyf. i nigdy pleśniawek nie miała

Nie no przy modyfikowanym to standardowo w rachube wchodzi czyszczenie dziąsełek

A powiedzcie dlaczego przy mod czyszczenie standardowo a przy mamusiowym - nie?

też nie rozumiem tutaj rozróżnienia na rodzaj karmienia. Ja nigdy nie przemywałam małej dziąsełek po karmieniu i żadna pleśniawka nie zagościła.
Lady masz chyba rację, bo ja małej nie chronię przesadnie, nie wyparzam, nie sterylizuję i może właśnie dlatego mała nie łapie żadnych świństw, bo ma styczność z bakteriami

po szpitalu jak juz mu wyleczylismy plesniwaki był karmiony piersia i modyfikowanym… i problem juz nie powrocił…a nie myłam piersi jakos szczegolnie zeby plesniawek nie było…

Mnóstwo publikacji medycznych udowadnia tezę powstawania pleśniawek w wyniku nadmiernej sterylizacji. Widzę że i Wasze doświadczenia potwierdzają.
Oczywiście, nie mówię że gdy w piach czy błoto zabawka wpadnie - pozwolić oblizać, ale wszystko z umiarem, nadmiar sterylności może z czase zabić (i to nie jest przesada)

ja po kazdym mleku czyscilam malej buzie nawet po swoim i tak zawiele to niedala bo plesniawki dostala

Kulcio a zabawki? To, co mogła wziąć do buźki? Czyściłaś często, sterylizowałaś?

ja małej nie sterylizuję zabawek, po prostu raz na jakiś czas zbieram wszystkie i przemyje w ciepłej wodzie z płynem. A jak coś upadnie na ziemię, to opłukuję pod bieżącą wodą i daję małej do zabawy. mała nigdy pleśniawki jeszcze nie miała

No właśnie. Czyli jednak pozwoliłaś na “obycie” się dziecka z bakteriami. Zapewne dlatego nie miała pleśniawek:D

lady zabawki gryzaki od czasu do czasu mylam moze za rzadko i przesto miala te plesniawki