Tez moze byc pogoda winna bo u nas podobnie z pobudkami nie moge odlozyc go praktycznie bo zaraz sie budzi.
Ja z kolei zaobserwowalam ze musze po prostu reagowac na sygnaly malej. Czasami drzemka nie jest jej potrzebna, na pytanie czy chce spac odpowiada, ze nie… Ale czasem, gdy ja przeciagne i nie poloze na drzemke, a za to pojdzie wczesniej spac, to mamy o wiele gorsze noce, wiecej pobudek, marudzenia, wolania mamy. Takze u nas to ostatnimi czasy wypada tak, ze mamy w tygodniu kilka dni z drzemka i kilka bez.
Na wiesc o bobasku K zareagowala calkiem fajnie, nawet zapytana “co mama ma w brzuszku?” odpowiada “bobaska!”, czasem przychodzi poglaskac, dac buziaka, wczoraj wieczorem smarowala mi brzuch kremem na rozstepy. Dostala tez ksiazke “Czekamy na dzidziusia”, i czesto do niej ostatnio zaglada, oglada te wszystkie jajeczka i plemniki
Ale to jednak poki co zadna wielka zmiana w jej zyciu, jak maluch sie urodzi, to wtedy naprawde sie okaze co ona o tym bobasie mysli ![]()
To mój młody jeszcze jak szedł spać całował brzuszek. Boże kiedy to było a pamiętam jak dziś te jego tulaski i pocałunki w brzuch. Michalina rób zdjęcia jak już brzuch będzie większy i Klara będzie się tulić wspaniała pamiątka na całe życie. ![]()
Juz ostatnio jedno takie zdjecie zrobilam bo brzuch mam jak na 15 tydzien moim zdaniem monstrualny, juz mi sa prawie dobre spodnie ciazowe ktore w ciazy z Klara kupilam jakos w 25 tygodniu i tez z lekkim luzem ![]()
Co prawda Klara nie dala sie uchwycic na glaskaniu itp., ale jest na zdjeciu i trzyma mnie za raczke ![]()
Mich, może córka się wstydzi, może nie lubi być fotografowana? Oprócz opowiadania jej o przyszłym rodzeństwie, zwracaj uwagę na nią i jej pasje żeby się nie okazało, ze jedynym tematem jest maluch
Ale gdzie tam, ona uwielbia byc fotografowana ale najlepiej w “selfie mode” zeby mogla siebie podziwiac na ekranie
Haha!
No i 2.5 latka to za bardzo jeszcze nie ma pasji, ma ulubione zabawy w ktore oczywiscie chetnie i czesto sie z nia bawie
Nie mowimy wcale z nia tak czesto o maluchu, moim calym swiatem nadal jest ona
Juz gdzies tu na forum pisalam ze jeszcze sobie nawet nie wyobrazam ze bede nr 2 tak kochac jak ja ![]()
Może uda się jeszcze uchwycić. Ja mam takie zdjęcia nie nadają się na jakieś szczególnie do pokazywania ale to mają być nasze zdjęcia. ![]()
Pierwszą córkę urodziłam w 34 tygodniu przez cc i niestety nie miałam wtedy jeszcze pokarmu, dlatego odciągałam i walczyłam o każdą kroplę mleka, ale po ponad tygodniu się udało i mogłam już ją karmić piersią. Karmiłam ją tak do 9 miesiąca życia. Syn też przyszedł na świat przez cc w terminie i tu już nie było kłopotów, teraz ma 5 miesięcy i ładnie je, choć jest takim głodomorem, że muszę go czasem dokarmiać mm, choć ju wprowadzam mu warzywka i kaszki:)
Kasiu bardzo fajny pomysł na zdjęcie starszaka z brzuszkiem mamy. U nas Nadia jeszcze nie rozumie, że będzie bobasek. Jak jej pokazuje co będę miała w brzuszku to ona na swój też pokazuje:) Może jeszcze z miesiąc i uda się zrobić taką fotkę:)
Z drzemką no fakt, rzeczywiście może to być też kwestia pogody. Od wczoraj nie robię jej drzemek za dnia i koniecznie tak robię aby w nocy po przebudzeniu zasnęła w łóżeczku. Nie powiem, bo mam nieprzespaną noc i obie jesteśmy wykończone, ale może w końcu uda mi się zrealizować mój plan:)
O tak na pewno super pamiątka takie zdjęcie starszaka tulacego się do brzuszka ciążowego A jak jeszcze tatuś jest gdzieś to już wgl fajne zdjęcie rodzinne i na pewno super pamiątka. Ja myślę nawet zrobić takie ramki jakby kobieta z brzuchem ciążowym i w brzuchu miejsce na zdjęcie wsadzilabym tam zdjęcia z usg.
Myśle, że skuszę się w przyszłości na profesjonalna sesje, wtedy z brzuszkiem będzie ślicznie i z rodzeństwem. Ew jak ktoś z rodziny potrafi ładnie zrobić to wtedy będzie taniej. Planuję tez robić co miesiąc z maluszkiem i brzuszkiem zdj- wtedy widać jak maluch rośnie przez te kilka miesięcy i brzuszek ![]()
Mama gratki ja mam miesiąc po miesiącu taka sesję zcyferka i naprawdę super pamiątka to jest.
W pierwszej ciąży nawet nie pomyślałam o ciążowej sesji, miałam tylko noworodkową. Teraz już zapisałam się na profesjonalną sesję ciążową i na pewno nie będę żałowała.
Mama_Gratki przy obu ciążach też takie plany miałam robić co miesiąc zdjęcie brzuszka i jakoś zawsze a to źle wyglądałam, a to czasu nie ma i praktycznie został mi tylko trzeci trymestr.
Ja też myślę o sesji w 2 ciąży ale nie wiem właściwie czy chce do fotografa czy po prostu nie poproszę kogoś że znajomych.
Szwagierka zrobiła mi sesje z brzuszkiem jak byłam w drugiej ciąży i jest super pamiątka, w trzeciej ciąży szwagierki nie było w Polsce a tak jakoś do fotografa nie chciałam iść, bo moje dzieciaczki bardzo wstydliwe i pewnie nic by z takiej sesji nie wyszło.
Jednak uważam że warto robić zdjecia w ciąży później jest fajna pamiątka
Teresa, a może warto było spróbować. Jak dzieciaki wstydliwe to właśnie powinno die je często zabierać w nowe miejsca żeby się oswoiły. Kiedyś przeczytałam w książce dot wychowania, że nigdy nie mówimy: nie wstydź się bo właśnie takie hasła to potęgują
Ja w 1. ciazy nie zrobilam zadnej sesji, robilam sobie zdjecia co jakis czas z rosnacym brzuchem, ale to takie selfie w lustrze, wiec nawet nie ma jak ludziom pokazac jak wygladalam… teraz w 2 ciazy z kolei cierpie na wieczny niedostatek czasu wiec nie wiem jak to ogarne, pewnie zadnych ciazowych pamiatek nie bedzie. Choc moze pokusze sie zeby uchwycic jakis uroczy moment Klary z maminym brzuchem, nawet jak nie do pokazywania to tak tylko dla nas.
Tak dla siebie też mam parę zdjęć choć żałuję że nie mamy wspólnego z mężem który tuli się do brzucha nie udało się bo akurat gdy chciałam takie zdjęcia zrobić to wylądowałam w szpitalu już do rozwiązania
Aisa, w drugiej ciąży będziesz miała okazje zrobić rodzinne zdjęcie z brzuszkiem i będzie to wspaniała pamiątka
MichuNI to masz zupełnie tak samo jak ja, nie ma czasu na to bo zawsze przy pierwszym dziecku coś wychodzi. My mamy jak na razie zrobione zdjęcia nad jeziorem z moimi. Moja siostra nam zrobiła, ale wiadomo takie zdjęcia po prostu dla nas. Dlatego umówiłam się do fotografa, który też zrobi sesję noworodkową. Niestety wśród znajomych nie mam kogo poprosić.
Aiisa niestety tak się zdarza:( może przy kolejnym maluszku będzie zupełnie inaczej.