Misiombrowa, u mnie jedzenie 5 mniejszych posiłków dziennie się nie sprawdziło. Za szybko odczuwałam głód po zjedzeniu posiłku. Wolę jeść mniej posiłków ale bardziej obfitych i nie czuję się wtedy ciągle głodna , ale fakt regularność ma znaczenie niezależnie od tego ile to będzie posiłków.
Właśnie najgorzej to dopuścić się ogromnego głodu , wtedy jemy bez miary ,a później boli brzuch, żołądek rozciągnięty i potem chce więcej niż potrzeba.
POwiem Wam ,ze sporo osób nie je śniadań i często pierwszy posiłek spożywa koło 12 dopiero w prayc, a do tego czasu żyją na kawie. Czy są głodni ? nie ! bo zapychają się hektolitrami kawy. Trzeba wypracować sobie dobre nawyki czyli do godziny od wstania należy zjeść pierwszy posiłek, czasem tzreba sie zmusić jak ktoś nie ma ochoty. To w sumie ten pierwszy posiłek dostarcza nam energii na cały dzień , a często ludzie go pomijają
Mazia o dokładnie i do tego papieros i nie muszą już całkiem caly dzień nic jeść 😂
Nati oj tak . Fajka i kawa życia doda hahaha
Powoem wam ze ja kiedys tez tak mialam. Dokladnie tak jak piszecie. Kawa i fajnka to moje sniadanie.. Baa, czasami jak byla krotka przerwa w pracy, to ja np wolałam zapalic niz zjesc.
Teraz bez papierosów ale z kawą mi zostało. Zawsze jak wstane kolo 7 to pije kawe, a sniadanie jem dopiero jak corka pojdzie na drzemke kolo 10
Kludiamam oj to późno to śniadanie. Ja bym padła dla mnie pójście na badania krwi to już długa przerwa bez jedzenia i taki cykl dnia potem mam rozwalony
Nie wytrzymałabym do 10 bez śniadania jakbym wstała ok 6-7.
Mazia u mnie to samo zawsze robie kanapke i jej od razu po badaniu ☺
Nati to ja jeszcze muszę po badaniu brać lek na tarczycę i czekam kolejne 30 minut . Do tego czasu jestem tak głodna, że padam
Mazia to ja bym była bardzo zła i zaraz by mi było słabo 😂
Nati no nie lubię tego bo wstanę i dopiero jem po 2h mniej więcej już w ogóle jestem zła bo wiem, że na bank cukier wysoki z głodu
Mazia dokładnie to swoją drogą im dłużej nie jesz tym cukier rosnie niestety ale chociaż wiesz co jest powodem w tym momencie tego cukru
A to ciekawe, nie wiedziałam, ze cukier rośnie, gdy przez długi czas nie zjemy... wydawało mi się, że rośnie po zjedzeniu czegoś
Malwa jak ktos długo nie je to organizm ten cukier odkłada i przetrzymuje w swoim organizmie
Jak jest za duga przerwa i organizm nie dostaje energii z jedzenia to uwalnia zapasy wątrobowe. Nasz organizm nie da się tak zabić , więc wykorzystuje swoje zapasy i w cukrzycy gdy trzustka źle pracuje zaczyna jakby podnosić się ten cukier z głodu taki efekt odbicia . Tak to się nazywa w cukrzycy. Zdrowy organizm to ogarnie ,ale nie taki który ma problem z gospodarką węglowodanoa
Mazia u mnie 22 jednostki nadczo narazie cukier poniżej 90 i nie muszę na ta chwile zwiększać ☺
Nati no to ładnie ,ze już to opanowałaś! rewelacja gratulacje i aby tak została jak najdłużej
Mazia juz się martwiłam ze te dodawane jednostki nigdy się nie skończą
Nati zmartwię Cię, że pod koniec ciązy na bank będziesz musiała jeszcze zwiększać. Ja zaczynałam od 6 jest 9 na noc . POd koniec cukry znowu szaleją