Najlepsza opcja ogólnie ![]()
Ja jeszcze nie podróżowałam, ale ciocia już tak i mała super to zniosła. Kupiła jej takie wygłuszające słuchawki i zawsze dawała pierś z początku a później butelkę przy stracie i ładowaniu. No i kilka zabawek musiała mieć żeby się nie nudzić ale tak to zawsze mialą odcinało gdy już wylecieli . Teraz mała ma 3 lata i jest dokładnie tak samo ze ją odcina już u góry
Ja pierwszy raz starszą zabrałam do samolotu jak miałam półtora roku i było spoko. Teraz marzy mi się lot z małą ale no zobaczymy.
Powiem tak od kiedy wróciliśmy z wakacji dziecko jest jak przeprogramowane jak nigdy nie mogłam na nią narzekać tak non stop jest marudna
Powiem szczerze spokój na całą trasę, no może raz się przebudzi to na mleko albo piciu😀
ja się zastanawiam czy nie lecieć do szwecji we wrześniu - dziecko będzie miało wtedy skończone 2 miesiące. Mam przyjaciółkę w sztokholmie, która niedługo się wyprowadza
Jak masz okazję to czemu nie ![]()
To ja bym leciala, lot krotki. Trzeba wykorzystać okazje że za nocleg nie zaplacicie a fajne miasto mozna zwiedzić
Bez zastanowienia bym leciała. Kot krótki a z takim małym niemowlakiem najłatwiej podróżować, jedyne co to trzeba dobrze zaplanować szczepienia żeby minęło przynajmniej tydzień od szczepienia do wylotu bo wtedy bobas ma obniżoną odporność.
Ooo super tak też bym poleciała
Ja też bym poleciała , trzeba korzystać ![]()