Poduszka ortopedyczna dla niemowlaka

Magdalena jak nie macie zalecrnnod lekarza to nie ma co kupować wydawać kasę. Poprostu ćwiczcie w dzień patrzenie w obie strony i dziecko się przyzwyczai a co za tym idzie główka sama się ukształtuje

Pediatra powiedziała, że powinno się samo ukształtować, ale że poduszka nie zaszkodzi jeśli mnie to martwi. Będziemy ćwiczyć też kiedy się da układanie na boki, więc jestem dobrej myśli. Ja to chyba z tych bardziej przewrażliwionych mam :) Ale podejrzewam, że przy pierwszym dziecku większość tak ma :) Dziękuję kochane za rady :*

Magdalena tak przy pierwszym większość mam jest przewrażliwiona. Ale bądź dobrej myśli. Nie zamartwiaj się na zapas tylko obserwuj dziecko i w porę reaguj jak coś się dzieje 

Magdalena ja moja córkę caly czas  przykladalam na inny bok tzn każde karmienie inny bok dziecka, tak nauczyli mnie w szpitalu, a jak lezala sama przez pierwsze 2 tygodnie to pielęgniarki kladly  ja jeszcze na brzuszku i placach żeby czesto miała inna pozycję i inaczej ułożona główka. 

Bez konsultacji z fizjoterapeuta nie uzywalabym tej poduszki raczej. 

Nasza córeczka od początku spała na płasko, od około 8 miesiąca podłożyłam jej bardzo cienką poduszkę. Najważniejsze jest aby czuwać żeby dziecko spała w różnych pozycjach- żeby miało główkę po lewej stronie, po prawej i lezało na wznak. Gdy się o to dba to główka prawidłowo się ukształtuje.

Magdalena moja miała etap kiedy tylko w lewo patrzyła. Ale po radach fizjoterapeuty udało się to zmienić. I obyło się bez poduszki 

Ja uważam, że jeśli dziecko nie ma problemów z główką, to taka poduszka jest zbędna i nie ma co kupować na zaś, czy w razie w. Kupuję się ją wtedy, gdy jest problem, kiedy widzimy, że głowa dziecka jest zniekształcona z jednej strony.

Na zaś owszem nie ma sensu kupowanie, ale są przypadki, że widzimy, że nie da sie mimo chęci odwracać głowy dziecka bo się budzi. Czy już zaczyna się delikatny, ale problem to wtedy jak najbardziej. Na zaś to bez sensu, bo tanie rzeczy nie są to, aby leżały w kącie, a może się przydadzą.

Magdalena ćwicz z dzieckiem żeby nauczyło się odwracać na dwie strony. To pomoże z problemem główki. A poduszka w ostateczności

Dlatego bardzo ważne jest żeby układać dziecko na dwie strony jak się urodzi. Żeby nie kłaść na jedną bo odkształcić się może szybko główka . Ja mimo że kładłam synka na różnych bokach to główkę trzymał raz na jednym boku raz na drugim , wtedy pomogła poduszka i zaczął trzymać na wprost . Oczywiście nie robiłabym niczego na własną rękę zawsze warto skonsultować wszystko np z fizjoterapeuta 

U nas niestety nie obyło się bez ćwiczeń żeby nauczyć córeczkę cwiczic w prawo. Ale pomogło a poduszka nie była potrzebna 

Niestety nie zawsze ćwiczenia pomogą. Wszystko zależy od dziecka, a wiadomo, każde jest inne i nie ma złotego środka. Czasem jedynym wyjściem jest poduszka.

Dlatego może warto mówić przyszłym mamom że trzeba układać dziecko raz na jednym boku raz na drugim , mi np tego w ogóle na szkole rodzenia nie mówili , tak samo położna . Dlatego dobrze że istnieją takie fora bo jak ktoś nie wie to przynajmniej może się dowiedzieć różnych przydatnych i wartościowych rzeczy 

Megg zgodzę się jednak uważam że poduszka powinna być ostatecznością jak nic nie pomaga .

Gdzieś w internecie natknęłam się na informację, że niedobór witaminy D3 może być powodem płaskiej główki u maleństwa.

Ja się z tym zgodzę bo w przypadku mojej córki tak właśnie mogło być.Wydawalo mi się,że Wit.D z mm wystarczy, nie suplementowałam jej dodatkowo i mieliśmy problemy z tego powodu bo płaska głowa z jednej strony się zrobiła.

O czyli to prawda, może to być jeden z czynników. My praktycznie od początku suplementujemy D3, bo takie dostaliśmy zalecenie przy wypisie ze szpitala. Tak że mam nadzieję, że nie ma to związku i że ćwiczenia i pionizacja dziecka odpowiednio ukształtują gloweczke.

Moniczka to Ty nie podawałaś wogole Wit D? Pediatra Ci nie powiedział nic na ten temat? A zalecenia przy wypisie że szpitala o podawaniu? 

U nas na każdej wizycie pediatra pyta o wit d3 zresztą w szpitalu córeczka miała podawana zawsze przy mnie i zawsze położne upominały żeby nie zapomnieć podać. Teraz dodatkowo są w formie areozolu mialyscie? Polecacie? Narazie mam w kapsułkach twist off ale zastanawiam się właśnie nad tą 

U mnie pediatra też pyta o suplementację. Ostatnio chciałam kupić D-Vitum w sprayu, żeby bezpośrednio do buzki psiknąć, ale niestety nie było. Kupiłam z pompką, ale też aplikuję synkowi wprost do buzi. Mam wtedy pewność, że dostaje odpowiednią dawkę.