majupa i jak zareagowali?
Myślę, ze moment był idealny, a prezent najlepszy na świecie ![]()
majupa super prezent na pewno byli wzruszeni ![]()
Byli szczęśliwi
Wybraliśmy naprawdę świetny moment
Polecam takie okazje i taki sposób informowania ![]()
No my dowiedzieliśmy się w maju , ale może w przyszłości się uda i tak poinformować ![]()
Myślę, że niezależnie od miesiąca, fajnie przygotować rodzicom taki prezencik jak te buciki małe właśnie. I u rodziców i u teściów stoją na regale w honorowych miejscach obok zaproszeń na ślub ![]()
majupa ja byłam taka szczęśliwa , bo strasznie się staraliśmy , że nawet nie pomyślałam , żeby tak ich poinformować po prostu zadzwoniłam , ale przy kolejnym już będę myśleć rozważniej i wtedy będą prezenty ![]()
Ja też jeszcze nie od razu powiedziałam mężowi i ciężko mi było nie zdradzić tego, więc rozumiem Pati, że się niecierpliwiłaś. Kiedyś obiecałam mężowi, że taką wiadomość przekażę mu w “naszym” lesie, więc po tym jak się dowiedziałam, musiałam jeszcze dwa dni poczekać na podzielenie się tą wieścią. Na spacerze powiedziałam, że mam dla niego prezent. Dałam mu małe ubranko dla noworodka. Rozpakował i przez dwie godziny buzia mu się nie zamykała, popłakał się i w ogóle
Ciężko było wytrzymać te dwa dni, ale było warto ![]()
Majupa cudownie , to piękne jak facet płacze i się tego nie wstydzi
ja przy drugim na pewno zrobię jakąś niespodziankę ![]()
Pati, ale powiedz jak zareagowali na ten telefon z informacją ![]()
Ja to zawsze jestem ciekawa, jak się ktoś ucieszył ![]()
Właśnie, właśnie, opowiadaj!
O drugiej ciazy rodzine meza poinformowala nasza 2.5 letnia corka
Tatus zapytal “a powiedz, co mama ma w brzuszku” i padla odpowiedz “BOBASKA” ![]()
Na poczatku bylo troche zdziwienie, ale koniec koncow radosc ![]()
Moja mama się bardzo ucieszyła powiedziałam jej zaraz na drugi dzień jak zrobiłam test . Trochę było inaczej bo każdy wiedział , że się staramy nie było aż takiego zaskoczenia. Oczywiście miała nie mówić nikomu ale jak z nią rozmawiałam to siostra i ojciec się domyślili , mój tato od razu powiedział że będzie chłopak, siostra też się cieszyła od razu szukała gadżetów dla dziecka , a moja siostrzenica biegała i cieszyła się po podwórku (11lat) natomiast ze strony partnera ojciec płakał jak się dowiedział , a mama była zdziwiona bo tydzień wcześniej bawiliśmy się u niej na 50 urodzinach. Każdy się cieszy , i każdy oszalał , a ja się cieszę najbardziej chyba bardziej się nie da , Nawet nie wiem jak mam opisać to co czuję ![]()
Takie momenty są bardzo wzruszające dla wszystkich. Ja jak informowałam rodzinę to się popłakałam. A mąż jak się dowiedział to też się popłakał a w następnym dniach chodził dumny jak paw. A powiedziałam lub pokazując zdjęcie usg
Ania ja właśnie jestem typem wrażliwej osoby ale jakoś nie płakałam tak samo na usg jak zobaczyłam bijące serduszko też nie. Ale myślę że może się to nie długo zmieni ![]()
Moja mama dowiedziała się w dzień mamy o tym że zostanie babcią i się popłakała ze szczęscia że wkońcu nam się udało ![]()
Monia cudowny prezent zrobiliście babci ![]()
Pati, a ja płakałam jak widziałam mojego malucha, a najbardziej płakałam, jak dowiedziałam się, że będzie chłopcem
Nie wiem czemu ![]()
Monia cudowny prezent, sama chciałabym taki dostać… KIEDYŚ… ![]()
zamarancza ja ostatnio jak byłam u położnej i jak badała tętno dziecka to prawie się popłakałam , ale się powstrzymałam
Mam nadzieje, że dzisiaj się dowiem co będzie. Tak bardzo chciałam chłopca , ale jakoś odpuściłam i nie ważne co będzie niech się w końcu pokaże. A mój tylko mówi w formie męskiej do brzucha ![]()
Ooo… wlasnie mi przypomnialyscie, ze w 1. ciazy usg ktore potwierdzilo ciaze (po 2 testach z moczu i badaniu bety, w ktore moja Mama jednak nie do konca wierzyla) bylo wlasnie 26 maja
A pod gabinetem czekala moja sceptycznie nastawiona Mama, i jak wyszlam ze zdjeciem “fasolki” i powiedzialam ze owszem, ciaza, udalo sie, to bardzo sie ucieszyla i nawet z tej radosci krzyknela tak ze cala poczekalnia sie na nas gapila ![]()
Jesli zas o emocje chodzi to ja przy kazdym usg usmiecham sie jak glupia i mam lzy w oczach. Tak juz mam, ze mnie to wzrusza ![]()
Michuni powiem Ci że ja myślałam że ze mną jest coś nie tak jakoś się nie rozczulałam na wizycie ale ostatnio jak byłam na 3/4D i widziałam wyraźnie i mój stał koło nas to tak mi się ryczeć chciało łzy same leciały , może ruchy dziecka które czuję również uwolniły u nie lawinę płaczu. Ale mama mistrzowsko zareagowała
silna kobieta musi mieć wszystko czarno na białym ![]()