Poradnia chirurgiczno onkologiczna pilnie szukam

Koniecznie to skonsultujcie

I tak się dziwię że tak długo się tym nie interesowałaś

I lekarze nigdy nic na to nie mówili?

Ale powiększyła się ta zmiana czy cały czas jest taka sama? Moja mama kiedyś dostała skierowanie do chirurga onkologa to tylko na nfz się dało i niestety pół roku musiała czekać na wizytę. Ale z dziećmi jest inaczej, i wydaje mi się że takiego malucha mogą gdzieś wcisnąć

Pytałam się to nic nie mówili albo że to zniknie. Później jak położna była ostatni raz u nas to znów pytałam to powiedziała że na spokojnie przy szczepieniu zapytać o to pediatry, bo ona osobiście myślała że mi to się wchłonie. Więc Kajtek mówili to się nie stresowałam i na spokojnie czekałam na tą wizytę, która była wczoraj. Żeby mi już przy urodzeniu powiedzieli to już wtedy bym szukała specjalisty a tak to jesteśmy dwa miesiące w plecy

Mój syn ma plamę na stopie, to pediatra też mówiła że się wchłonie i mamy czekać , i czekamy, wydaje mi się że neonatolodzy i pediatrzy często mają takie podejscie

Tak, ale minęło 2 miesiące i nic, a jakbym wiedziała o tym wcześniej to już bym może miała to za sobą, przynajmniej pierwszą wizytę. Szczepienie i tak było przesunięte bo pediatra na urlopie, a teraz jak już trzeba szczepić to nie chce zaszczepić bo zmiana na języku. Jak jakiś dobry lekarz to wizyta dopiero 23 wrzesień i to prywatnie. Mam trochę żal do lekarzy w szpitalu że machnęli na to ręką i powiedzieli że to nic takiego i się wchłonie więc i ja nic nie działałam bo skoro tak mówią lekarze to chyba są mądrzejsi.i nie kazali mi już wtedy szukać lekarza.Bo w takich przypadkach to jednak czas gra rolę.

A ile ma maluszek ? Ile już czekacie ? I jak ze szczepieniami ?

Najpierw to trzeba sie rozeznac do kogo warto sie udac. Bo isc na nfz byle do jakiego lekarza to nie uwazam zeby to byl dobry pomysl… i nie chodzi mi o to, ze na nfz, tylko po 1. O opinie na temat lekarza, z ktorym mamy konsultowac, a po 2. O czas. Skad jestescie?

Mój syn ma prawie 1.5 roku, ale my nie dostaliśmy nigdzie skierowania ani nic, w sumie to nie wiem po jakim czasie się miałoby to wchłonąć, teraz sobie o tym przypomniałam jak przeczytałam Twój wpis.szczepienia normalnie miał robione.
Najgorzej wlasnie teraz jest z tymi terminami, kiedyś prywatnie można było się w miarę szybko dostać, a teraz czasami na NFZ jest szybciej

Chyba najlepiej to udać się prywatnie na wizytę i najlepiej to skonsultować w kilku miejscach, bo czasem lekarze mają różne opinie.

Ja mam lekarza, do ktorego nawet prywatnie sie dostac to sa male szanse. Jest to pediatra, neurolog. Ale cudowny czlowiek.

Hmm pierwszy raz widzę takie coś , nie pomoge

Też słyszałam, że wchłanianie może trwać różnie, więc warto obserwować i być w kontakcie z lekarzem.

1 polubienie

Dla swojego synka zawsze szukam lekarzy przez lokalną grupę na facebooku dla mam, dzięki temu mogę wybrać osobę, która jest polecana. Może się okazać, że to nie jest nic poważnego, tylko taki defekt kosmetyczny, ale na pewno lepiej żeby obejrzał to specjalista. Szkoda, że w szpitalu nie przyjrzeli się temu dokładniej.

Niestety nie moje okolice ale poszukać na znanym lekarzu. Powodzenia

To oni powinni wystawić skierowanie od razu , a mama czasem nie wie ze moze żądać takiego skierowania.

I też się ufa lekarzom, jak wg nich jest ok to my się uspokajamy i wierzymy

A może spróbuj jeszcze do jakiegoś innego pediatry pójść, nawet prywatnie. Ja mam trochę przykład po swojej córeczce że i położna i pediatra z przychodni nie widziały problemu i że pępek okej się goił wg nich ale nas to martwiło bo to już praktycznie 3 tydzień był plus inne problemy się pojawiły i poszliśmy prywatnie to się okazało że pod spodem było dużo ropy już bo ciężko było jej odsuwać ten kikut, i musieliśmy na cito jechać właśnie do tego chirurga bo pediatra prywatnie nam poleciła by iść sprawdzić czy nie trzeba lapisowac pępka bo tam taką mini zmianę było widać. Na szczęście się okazało że nie trzeba jej tego robić a kikut odpadł dosłownie dzień po wizycie u tej prywatnej lekarki jak nam pokazała jak i czym go czyścić.
Warto poszukać dobrego pediatry.

Super pomysł,masz rację pediatra a pediatra to też różnica. U nas też było z kikutem, że położna mówiła że do chirurga już trzeba, ale pediatra powiedziała że nic nie widzi. Tydzień później na body zobaczyłam krew i umówiłam syna do chirurga to się okazało, że był ziarniniak. I się dr bardzo dziwił że pediatra nic nie widzial