Poszukiwana zabawka, która zajmie dziecko na dłużej :)

U nas podobnie maluch zajmie się sobą jak my nic ciekawego nie robimy ale jak już mamy coś do zrobienia to maluchowi wydaje się to ciekawe i wtedy chce ciągle do nas mój to wiesza się już na nodze jak cos robię w kuchni i nie ma opcji go odczepić.

u nas zawsze numerem jeden są były i będą chyba klocki i książeczki z okienkami

Synek potrafi długo bawić sie kolckami i je układać z książeczkami to jest różnie bo bardziej chce zebym mu czytala i oglądala z nim obrazki

Polecam stolik edukacyjny z Fisher Price. Jest bardzo kolorowy, ma wiele guzików do naciskania, piosenek a dodatkowo dziecko uczy się cyfr, kolorów i to nie tylko w języku polskim bo również angielskim. Dodatkowo stolik posiada wyjmowany telefon, co moja córkę od razu zainteresowało. Plusem jest także to iż stolik posiada odejmowane nogi dzięki temu dziecko może bawić się na siedząco i na stojąco. Niestety może najtańszy nie jest ale zawsze można poszukać używanego bądź też tańszego.

A ja polecam stolik edukacyjny smiki muzyczny dziecko się świetnie na nim bawi a inne zabawki często liczą mówią alfabet i uczą więc co za dużo takich to też dziecko zaczyna się nudzić nimi więc taki mniej edukacyjny jeśli chodzi o liczny itd ale muzycznie edukujacy stolik też fajna sprawa

Stolik z fp sprawdził się i u nas, w zasadzie dalej się sprawdza. Córa ponad 2 lata a dalej się bawi, wiadomo inaczej, teraz uczy się piosenek, alfabetu i kolorów.

żółw projektor interaktywny, gra muzyka, lecą gwiazdki doookoła pokoju :slight_smile:

sortery też fajnie zajmować potrafią dziecko albo tablica manipulacyjna. ostatnio kupiłam też skrzynkę z narzędziami zabawkowymi i synek się bawi w zestawie jest skrzynka która też jest stolikiem gdzie se bija zabawkowe gwoździe i wkręca śruby i wkręty i do tego jest młotek śrubokręt i klucz zabawka super zajmuje synka :slight_smile:

Dla dziewczynek sprawdzi się kuchnia, możliwości jest mnóstwo. Niedawno widziałam jak mama z córką zribiły kuchnię z kartonów, okleili kolorowym papierem. Cudo :slight_smile:

edukacyjne wieże z kulkami co np kulka po jakimś torze leci fajne są dla maluszka i wieże też takie do układania np z krążków

Kuchnia czy warsztat to świetny pomysł, na pewno posłuży długo. Klocki i wszelkie puzzle też na pewno są zajmujące na długo. Tak samo jak sortery.

Mój Syn uwielbia wszelkie sortery i książki ewentualnie nakładanki. Jak był młodszy to do pełni szczęścia potrzebował tylko tego.
Dla starszego dziecka myślę własnej że warsztat/kuchnia będzie najlepszym spędzaniem czasu i samodzielna zabawa.

A mi się wydaje że fajne też są drewniane klocki dla starszego dziecka pobudza wyobraźnię i kreatywność no i powstają jakieś twory :slight_smile:

U nas sortery też sie bardzo podobają. Garnuszek klocuszek jest ciągle w użyciu. Teraz synek jest starszy to nawet nuci melodyjkę z garnuszka. Ponadto lubi pianinko z melodyjkami, gra, śpiewa do mikrofonu ;]

Zamarancza garnuszek klocuszek u nas jest również w ciągłym użyciu. Młody nie przestaje się nim bawić i codziennie rano leżymy w łóżku w 5 (my, dwoje dzieci i garnuszek czasami dochodzi Effik Miśki). :slight_smile:
Pianinko mamy ale jakoś bez szału. Za to jeszcze inne sortery ubóstwia. Mamy taki ze zwierzątkami, w samochodzie, w kuferku, dwa w kostce i wszystkie uwielbia. :slight_smile:
Klocki drewniane mamy z Biedronki i Lidla i też je bardzo lubi. Albo układa z nich wieże albo w tych biedronkowych jest sorter to wrzuca klocki przez odpowiednią dziurkę.

U nas to lego, książki, puzzle, fajna jest też seria mały odkrywca Trefla. Co jeszcze zajmuje na dłużej? ale nie wiem, czy to nie kwestia tego, że klocki są nowe :slight_smile: w każdym razie polubiła córcia klocki magnetyczne.

Kuchnia czy warsztat też super sprawa. Na pewno wszelkie puzzle, czy gry dostosowane do wieku. Obecnie jest dużo tego na rynku. Drewniane puzzle czy klocki na pewno pobudzą wyobraźnię. Podobnie plastelina czy piasek kinetyczny, polecam.

Może pchacz ? Moja córka go uwielbiała jak zaczynała wstawać przy meblach , kanapach i krzesłach. U nas sprawdzał się również stary pilot i lala która płakała i mówiła mama

A u nas pchacz zero zainteresowania…
Teraz z doświadczenia polecam: Kolorowanie flamastrami, Zabawka muzyczna np wielofunkcyjne pianinko z mikrofonem. Mój syn oderwać się nie może.

U nas przebijanka się sprawdza synek wbija plastikowe gwoździe.