Ja w biedronce niedawno kupiłam jakie krzesełko, które się rozkłada na mimi warsztat i to jest zabawka numer 1 ![]()
Zamarancza mam taki sam tyle, że dla dziewczynki taką kuchenkę. Niby pisze, że od trzech lat ale nie ma tam jakiś małych części więc kupiłam i nie żałuję. Córka chętnie się bawi, naczynia, garnki i różne produkty i mała udaje że gotuje:)
No to widzę nie tylko ja się skusiłam. Super są te zestawy i bardzo kreatywne.
U nas fakt mały nie potrafi wkręcać śrubek, mimo, że sie stara, a kombinerkami ścisna nos, ale patrzy co tata robi i się uczy mając swoje narzędzia ![]()
Zamarancza to moja córka też jeszcze nie potrafi z tego tak korzystać jak powinna, ale grunt że naszym maluchom to się podoba:)
Jak macie starsze maluchy to proponuję Wam tangram. Układanie puzli na wzór zdjęcia jest bardzo kreatywne i rozwijające oraz uczące myślenia przestrzennego
Oo zamarancza A za ile taki warsztat ? Mój syn śrubki umie wkrecac kupiłam mu kiedyś taka skrzynkę z clementoni 2 gwoździe i 4 śrubki i radzi sobie choć niekoniecznie narzędziami bo ręką też da się i myślałam właśnie o takim warsztacie.
On kosztował jakoś 50 zł. W środku jest warsztat, który się rozkłada, a jak sie zamyka to jest takie krzesełko.
Fajne ale j nas nie widziałam ale jeszcze zobaczę w outlecie biedronki może jeszcze będą.
Aiisa ten warsztat był jakiś czas temu, ale może coś zostało w outlecie jak wspomniałaś. Cena coś 40 zł lub 50 zł na pewno nie więcej.
Silver A wy macie kuchnię tak ? Jak ona wygląda i za ile była ? Bo mój syn ostatnio garnek próbuje mi wyciągać i w sumie myślę czy by mu jakiegoś zabawkowego nie kupić by miał swój
Aiisa jutro zrobię zdjęcie tej kuchni z zawartością bo dziś już za późno odczytałam wiadomość. Cenowo to właśnie 40 zł lub 50 zł, więcej nie kosztowała. U nas się sprawdziła:)
Z chęcią zobaczę jak to wygląda bym widziała czego szukać:) Myślę że wybiorę się po wypłacie do tej wyprzedazowej biedronki czy jak kto woli outlet biedronki może jeszcze znajdę tam te rzeczy. Myślałam już nawet żeby kupić w pepco zestaw garnków zabawkowy ale wydawał się taki mały i nie solidny.
Widziałam garnki i patelnie, ale zwykle zestaw tyle kosztuje dlatego bardziej opłacałaby się ta kuchnia. Co prawda mamy jeszcze czas, ale mam już kilka zabawek „na zapas” i powiem Wam, że to fajne rozwiązanie. Czas tak szybko leci, promocje się nie zawsze powtarzają dlatego jak jest coś warte ceny i uwagi to kupuję. Żałuję, ale u nas nie widziałam tych zestawów - rozdjrzę się jak będę w sklepie
Dziewczyny, to coś takiego?
http://www.biedronka.pl/pl/product,id,14002,name,kuchnia
Z opisu wnioskuję, ze asortyment może różnic się w zależności od miasta. Czyli Aisa w Krakowie kupi, a ja w Gdyni już nie ![]()
Mama gratki ale ha nie jestem z Krakowa:)
Zaraz sobie lukne czy wgl widziałam takie coś w biedronce.
U mojego synka największe zainteresowanie ma chodzik pchacz może przy nim dłużej posiedzieć niż przy innych zabaweczkach
Aiisa na śmierć zapomniałam o zdjęciu. Wysyłam zdjęcie niezbyt dobrej jakości bo zrobione przed chwilą lampą błyskową.
Aisa,to był przykład ![]()
Silver, super to wygląda. Rozejrzę się u nas
Dzięki Silver ciekawe czy były inne niż różowe:D bo raczej jeśli bym miała kupić synkowi to nie różowa:)
Aiisa na pewno nie było w innej kolorystyce:( Z tego co pamiętam to był dla chłopców warsztat mechanika, który chyba miała Zamarancza i jeszcze coś do wyboru ale nie pamiętam co dokładnie.