Pranie ubranek w płynie do kąpieli lub żelu do mycia

Monka,ja uważam też ,że nie ma sensu tak na wyrost się tym wszystkim przejmować.No początek kup jedno nie duże opakowanie i w tym pierz ubranka jeśli się sprawdzi to super i tego się trzymaj.Dla spokoju nie kombinuj z innymi preparatami :wink:

A co do płatków mydlanych warto brać pod uwagę że mogą przysluzyc się do popsucia pralki :slight_smile:

Aisa dlatego płatki powinno się rozpuścić poza pralka i do bębna wlać tylko mydliny.

Ciekawy pomysł…:slight_smile: Dlaczego nie. Ja używałam płyn i proszek marki Lovela. Nic się nie działo…co do plam, to ciężki temat, proszki przeznaczone do prania niemowlęcych ubranek są zbyt delikatne by usunąć plamy. Ja używałam niemieckiego mydełka do ich usuwania.

Kasia to prawda ale większość mam które zna uzywalo jak proszku wsypywalo do bębna i tyle A później miały problem z pralką wlansie niekiedy więc warto wiedzieć że w taki sposób używane płatki mogą zepsuć pralkę A na opakowaniu nic nie pisze by rozpuścić tylko żeby wsypac do pralki…

O tym wpływie płatków mydlanych na pralkę to niestety prawda, też spotkałam się z tym. Podobnie z resztą jak kapsułki piorące, tak popularne ostatnio. Niby wygodne, ale mimo to nie przekonują mnie do siebie, tym bardziej że mam nową pralkę.

Myślę, że płatki mydlane byłyby dobrą opcją :slight_smile: Zdecydowanie delikatniejsze niż proszki, a też dobrze piorą :slight_smile: Są na rynku takie, które są hipoalergiczne i pochodzenia naturalnego. Nie zawierają sztucznych składników.