Ja myślę,że nie zaszkodzi to dziecku.Rzeczy wyprane w żelu do kąpieli czy płynie w jakiś sposób pewnie odświeżą ubranka ale czy się dopiorą to trudno powiedzieć … wydaje mi się ,że nie koniecznie chyba,że zanim puścisz pranie w pralce to najpierw zrób pranie wstępne ręcznie i zostaw na jakiś czas żeby się trochę pomoczyły.
Witam. Czy prała któraś z was dziecięce ubranka w płynie do kąpieli lub żelu do mycia ciała dla niemowląt?
Mam wrażenie że wszystkie proszki,nawet te od pierwszych dni uczulają moje dziecko, a dostałam bardzo dużo żeli do mycia i kąpieli dla niemowląt w prezencie, i prędzej data ważności się skończy,niż zdążę je zużyć. Jak myślicie, czy można prać w tego typu produktach? Czy ubranka się dopiorą?
Na rynku jest sporo hipoalergicznych produktów, więc z czasem powinnaś coś dobrać. Tak żeby służyło maluszkowi.
Jeśli chodzi o płyny czy żele do prania to jak najbardziej możesz w nich prać. Jeśli maluszek nie ma problemów ze skórą podczas używania danego produktu.
Ważne jest jednak to, że niektóre płyny/żele bardzo mocno się pienią. A to niestety może uszkodzić pralkę. Nie musisz się martwić bo piorąc ręcznie zauważysz, który produkt w jakiej intensywności się pieni. Te które pienią się minimalnie możesz używać w automacie.
A czy ubranka się dopiorą to ja uważam, że tak. Bo gdy np. córka ubrudzi się od soczku czy jogurtu to zapieram właśnie ręcznie.
Śmiało możesz próbować prać w ten sposób
Jak najbardziej można prać Jelsi dziecku służą te produkty to i wyprać można i nie będzie dziecka uczulac skoro przy myciu wszystko jest ok. Myślę że się dopierze może to nie będzie super proszek itd ale spokojnie można prać:)
Z czasem może znajdziesz odpowiedni płyn do prania dla dzieci albo proszek jest tego dużo i różnią się składem więc któryś może podpasuje A co używałas do tej pory.
Mysle ze sprobowac mozesz, czemu nie; ja osobiscie troche watpie, ze dopierze ubranka bo to przeciez maja byc delikatne plyny do skory niemowlaka wiec nie moga raczej zawierac jakichs mocnych detergentow ktore poradza sobie z plamami (jednak proszek czy plyn do prania ma byc wyplukany z ubran wiec to troche co innego), ale nie zaszkodzi raczej sprobowac. Zalezy tez jaki to specyfik bo wiadomo ze w tlustym emoliencie raczej prac nie warto
Ja czasem namaczam bardziej zabrudzone ubranka w wanience w wodzie po kąpieli synka.Ręcznie zapieram a potem automat robi resztę
Jamajka kazde dziecko moze zareagowac różnie, moj synek 5lat a jak mial 3 to jak zawsze wypralam jego ubranka w proszku a potem dodalam do prania plym do plukabia bie pamiętam nazwy panietam tylko ze byl reklawany i ze utrzymuje zapach 14dni ale nie pamiętam nazwy i na drugi dzien na noc synek mial nogi jakby byl poparzony pokrzywa, nie wiedziałam co to jest, dopiero ma drugi dzien rano poszlam do pediatry i okazalo sie ze to uczulenie i na pewno bylo to na ten plym bo nic innego nie jadl ani nie użylam czegos nowego. A synek tez ma AZS i dermatolog mowila a raczej doradzila zeby nie prac synka ubran w zadnym proszku nawet podkreslila dziecięcym tylko w płynie np.persil więc kupilam i teraz tylko piore synka ubrania w zelu do prania persil i od niedawna zaczelam prac tez w nim ubranka synka 7mc i nic sie nie dzieje z jego skora a skoro dermatolog polecila to synkowi z azs to prawdopodobnie jest bezpieczny dla skóry. I juz zostalam na żelu perail i jak jest na promocji to mozna kupić w faknej cenie i naprawdę starcza na duzo pran…ostatnio kupilam ten największy za 55zl jak dobrze pamiętam w tesco;-)
Mnie się przypomina jak kiedyś babcia mojej koleżanki wspominała, że dobre do prania ubranek dla niemowlaków , które mają problemy skórne będzie zwykłe mydło takie w kostce.Ja nigdy nie prałam w taki sposób bo poprostu nie miałam takich problemów ale może się sprawdzić ten sposób.Ja tam czasem wierzę w te stare babcine sposoby .
Myślę, że możesz spróbować tylko obawiałabym się tego czy ubranka będą dobrze wypłukane, ponieważ płyny i żele do kąpieli mocno się pienią. Będziesz musiała testować ilość dodawanego plynu żeby właśnie nie było go zbyt dużo. Jeśli masz plamy to możesz je wcześniej zaprac w mydełku Beckmann, ale w zimnej wodzie bo ciepła utrwala plamy
Spróbować nie zaszkodzi ale nie wiem czy dopierze, szczególnie po słoiczkach czy awarię kupową. Jednak proszek ma więcej składników aktywnych. A u nas czasem po słoiczku czy jak kupą ubrudził białe to mimo szybkiego zaprania w ręku i namoczenua to pralka za pierwszym razem nie dała rady a dopiero odplamiacze.
Nasz synek alergii nie miał problemów ze środkami do prania. Spotkałam się z przypadkami że te dziecięce płyny i proszki uczulały a normalne nie. My używaliśmy na samym poczatku do kolorów ariel sensitive ale do białego to proszku Surf z którego korzystałam i dla nas. Do płukania Lenor sensitve i w pralce opcja podwójnego płukania. I nic się nie działo. A przeszłam na nasz proszek sos koloru po jakiś 3-4 miesiącach. Płyn do płukania podobnie zmieniłam
Jeśli rzeczywiście masz na tyle płynów do kąpieli, że aż miałby minąć termin przydatności to jasne że lepiej wykorzystać je chociażby do prania lub dać komuś. Myślę że do prania jak najbardziej nadają się, tylko trzeba dać tylko troszkę takiego płynu, bo one zwykle obficie pienią się.
Jeśli te zele do kąpieli to są zwykle żele A nie emolienty to można spróbować bo w emolientach nie warto zdecydowanie.
Wg mnie spróbować zawsze można jednak jeśli chodzi o to czy dopiorą wszelkie plamy to już droga strona medalu. Wg mnie jeśli każdą plamkę będziesz na świeżo zapierała to być może się sprawdzi ale jeśli coś zostawisz to raczej będzie ciężko.Ciężkie plamy może być problem bo żel do kąpieli to jednak nie jest proszek ale spróbować nie zaszkodzi. Mama ma też rację i warto to powtórzyć że zapiera się w zimnej wodzie bo ciepła tylko utrwala plamy.
A może spróbuj zamiast proszku to żelu do prania z serii sensitive, nie dziecięcy a normalny. I po praniu ustaw dodatkowe płukanie, chyba że masz opcję przedłużająca cykl prania o dodatkowe płukanie. A może uczulenie to coś z diety?
Jeszcze pomyślałam o płatkach mydlanych są też bardzo delikatne i może zamiast proszku spróbuj prać właśnie w nich.
No rzeczywiście, stary dobry sposób, tylko obserwuj czy nie przesusza skóry bo jedni akceptują mydło bez problemu a u innych przesusza skórę
Wiadomo ze te poplamione najlepiej przed praniem namoczyć ale w wodzie letniej. Co do prania używaj porostu jak najmniej płynu do płukania i w miarę rozsądku proszku do prania. To że dasz więcej nie oznacza ze lepiej dopierze. Wręcz przeciwnie zacznie pojawiać się wysypka na skórze dziecka.
Mi wszyscy doradzają płatki mydlane tylko i wyłącznie, że podobno nie mają prawa uczulić
Monka mogą uczulic w zasadzie wszystko może uczulic mydło to dalej chemia w jakimś stopniu i może mieć wpływ na malucha:)
Monika płatki mydlane są najdelikatniejsze i faktycznie najrzadziej uczulają. Jednak ja zawsze zaczynam od Loveli i gdyby coś się działo wtedy szukałabym alternatywy.