Prezent składkowy to zawsze super pomysł. Można kupić coś naprawdę fajnego , porządnego i co się realnie przyda
Tak ja tak z córką robiłam. Kupiliśmy jej wielki basen i trampolinę. S małym też tak robię. W ogóle robimy składki dla dzieci i dla dorosłych też
Ja na roczek kupiłam basen z kulkami
U nas też tak działa to dla dzieci i dla nas składkowe prezenty ewentualnie kasę dajemy lub dostajemy i wtedy na coś co chce solenizant wydaje
Dokładnie, u nas też tak, składkowe prezenty albo pieniądze, żeby solenizant sam wybrał coś fajnego.
Też kupiłam basen z kulkami chrześniakowi, mega się cieszył
Taki basen to super sprawa ale trzeba mieć miejsce na niego
No i ile sprzątania z tym, bo kulki ciągle są za basenem ![]()
Najlepsza zabawa wyrzucanie tych kulek ![]()
Ale prawda miejsca dużo zajmuje, i nie da się tak szybko schować
Ja pamiętam u siostrzeńców taki jakby kojec/basen, on był wyższy tak żeby z niego tak łatwo nie uciec, wkładało się tam zabawki kulki itp. jak chcieli by mogli wyjść to była taka odsuwana od zewnątrz klapka i wtedy były drzwiczki, muszę poszukać na necie tego bo się przyda jak mała zacznie chodzić a ja będę musiała na chwilę z pokoju wyjść
Taki kojec to super pomysł, szczególnie jak maluch zacznie chodzić.
A macie może pomysł na prezent na roczek ale ok 1000zł? Zbliża nam się roczek synka i znajomi pytali czy cos mamy na oku. Myślałam o sensoklockach od Fizjomommy albo klockach modu. Oni pytali o autko na akumulator ale to wiemy, że dostanie od chrzestnego. Mamy ogród więc może być coś też zewnętrznego.
Hulajnoga scott and ride, ten taki stojak do kuchni help kitchen, tablica sensoryczna (ostatnio chyba @asiam1 o nią pytała i padły konkretne polecajki) - tylko, że to są trochę tańsze opcje niż budżet ![]()
A z tych droższych to albo te takie kolorowe krążki do sensoryki - one to chyba z 800 zł kosztują, ale totalnie nie wiem czy są warte tej ceny albo tak jak piszesz klocki modu, mój chrześniak dostał je rok temu na święta od babci i dziadka, tylko że po czasie te elementy na łączeniach się rozjeżdżały i nie trzymały się tak ze soba jak na początku
a to jednak tysiąc złotych ![]()
Kurczę myślałam, że za taką kasę to wytrzymałe będą te klocki:/
ja ze swojej strony moge też polecic kitchen helper jest to super by dziecko moglo “pomagac” jak sie cos robi czy tez zjesc na stojaco jak ma bunt na krzeselko i korzystamy z niego
scoot and ride tez bardzo polecam i ostatnio widziałam w fajnych promo cenach nawet z kaskiem wychodzila lepiej cena niz sama hulajnoga w standardowej cenie, jakis czas temu dla mojego tez upolowalam i nie zaluje
znajomi mieli i bardzo polecali te drewniane do skladania jak lezak zjezdzalnia . nie pamietam nazwy ale my niestety nie mieliśmy na to miejsca
rozne typu kuchnie warsztaty tez sa fajnym pomysłem szczególnie jak sie ma miejsce
Niestety nie wiem jak wygląda kwestia reklamacji bo może by to takiej reklamacji podlegało?
A może to u nas tylko taki wadliwy egzemplarz? może któraś z dziewczyn je ma i się wypowie!
bo ogólnie to te klocki fajna sprawa, ale no po czasie jak już się składało z nich jakiś wóz i mały siadał i się odpychał i nagle bum bo konstrukcja się “odbezpieczyła” to tak trochę średnio ![]()
No właśnie wszystko z tego ma lub dostanie, tylko scoot zostaje ale to planowaliśmy mu sami kupić. Dlatego chciałabym jedną, droższą rzecz bo potem milion mniejszych nie ma gdzie trzymac:/
Ooo pewnie tak. Do 2 lat pewnie reklamacje można składać. I wtedy wymiana na nowe i tak w kółko😅
kurcze to ciezka sprawa tym bardziej że chcesz drozsze , a klocki piankowe modułowe lub kojec z zestawem modułowym?
No właśnie nad takimi klockami się zastawiam.
A może jakaś mama ma do polecenia plac zabaw do ogrodu? Nawet jakby był trochę droższy niż tysiak.