Ja sama mam problem z prezentami , teraz moj brat pytal co bym chciala dla malej na swieta a ja nie mam zielonego pojecia (obiecalismy sobie z bratem, ze swieta beda czyms wyjatkowym, takie jak my pamietamy za dzieciaka )
Ale moze rowerek trojkolowy ? Albo jak powyzej tysiaka to na przyszlosc do ogrodu dmuchany plac zabaw , ostatnio sama oglądałam dla naszych dzieci na przyszlosc
Napewno nie kupuj tych plastikowych zestawów ogrodowych bo one po roku wyblaknąć od słońca i wyglądają okropnie. Takie drewniany lepsze są w okolicach 2-3 tysięcy. Może samo bocianie gniazdo z huśtawka. Super są też te ścianki wspinaczkowe ale roczne dziecko jest moim dnianiem trochę za małe na nie.
Super są też te bujaki Montessori. Dziecko się na nich fajnie wycisza
Algorytm tik toka wyłapał i wyświetlił mi się dziś taki filmik z tymi klockami i patrz to :
Więc może jest jakaś zupełnie nowa seria bo było dużo reklamacji ? Może warto im dać szansę!![]()
Z ciekawości przy okazji też zapytam szwagierki czy ona coś z tymi klockami robiła i czy reklamowali ![]()
Może jakaś hulajnoga lub * Mały plastikowy domek: są modele od ~500 zł do >1500 zł — można znaleźć ładne, trwałe opcje blisko 1000 zł.
Warto też zapytać rodziców czy coś by się przydało. Mi rodzice mojego chrześniaka powiedzieli wprost, że chcą pieniądze, bo odkładają małemu na konto oszczędnościowe, więc nie musiałam szukać prezentu ![]()
Huśtawkę i Bujak montessori już mamy, a drewniany plac zabaw na pewno pomyślimy ale to raczej na 2/3 urodzinki.
@Wesola95 ooo super!
@Nadzianii dostanie scootandride więc hulajnogę będzie miał, a domek w sumie dobry pomysł!
@Mika1 tylko to mnie znajomi zapytali o prezent dla mojego dziecka ![]()
Masz synka więc nie bardzo pomogę, nie przychodzi mi nic do głowy, nad roczniakowymi prezentami jeszcze nie myślałam. Najpopularniejsze są raczej autka na akumulator, ale ja wiem czy to takie super. Kupe kasy i w sumie na chwilę. Ale za to dla dziewczynki widzę sens w zakupie złotych kolczyków, w szczególności kiedy taki maluch już ma przekute uszka. Zastanawiałam się co kupić chrzensicy męża na roczek, pomyślałam o kolczykach i w sumie strzał w 10, bo mama malucha też o tym myślała. Więc fajny prezent uważam.
Jeśli budżet masz trochę wyższy, to spokojnie znajdziesz coś porządnego, co posłuży na kilka lat
Moja kuzynka na roczek dostała jeepa na akumulator, aktualnie ma 5 lat i nadal z niego korzysta także jeżeli kupi się coś większego to starczy na dłużej. Takie też auto mały dostanie, będą sobie razem jeździć bo do tego jest pilot, którym może sterować rodzic. No a kolczyki odpadają przy synku, poza tym znajomi mówili, że woleliby coś do „zabawy”.
Wiesz co to zależy czym się dziecko interesuje. Mały dostał na roczek autko na akumulator a na 2 urodziny kupiliśmy mu składkowe traktor z przyczepą. Od wiosny do jesieni jeździł na zmianę jak się jedno rozładowało to drugie. A traktor to strzał w 10 u nas bo ma przyczepę więc mały wozi nim wszystko co można z ogrodu, zbiera kamykiejak kosimy trawę to na dwa traktorki hihi więc wszystko zależy od dziecka. Tyle że u nas mały ma już 2.5 roku ale od razu jeździł sam, nikt z nas nie używał pilota tylko on sam kierował. Podwórko mamy duże więc miał gdzie
Ja właśnie się wybieram na drugie urodziny i jak macie coś sprawdzonego to podrzućcie ![]()
Zaraz posypiemy pomysłami tylko powiedz jaki budżet?
i celujemy bardziej w dziewczynkę czy chłopczyka?
Właśnie daj znać ile chcesz przeznaczyć. Mój mały dostał taki motorek biegowy przed 2 urodzinami i super się nam sprawdza. Ma szerokie stabilne koła i przed wszystkim to motorek. Może być też rowerek biegowy. Dla dziewczynki lalka z wózkiem.
Ale słodkiee
Nie znam tej marki.
My dostaliśmy taki pojazd na roczek
Ale syn wcale nie zainteresowany. Myślicie że na 2 lata go zaciekawi?
@daga1271
ciężko powiedzieć, zalezy od dziecka
moj mial pojazd takiego typu plus hulajnoge scoot and ride i czekalo kilka miesiacy az sie namyślił i zaczął korzystac a juz tracilam nadzieję.
Chyba zależy od dziecka. Mój dostał na roczek taką koparkę i od razu na nią wsiadł i do tej pory się nią bawić. Myślę że jak coś go nie zainteresuje od razu to już później będzie ciężko. Zawsze można spróbować. Mój np bawi się tylko dużymi samochodami na akumulator, rowerem, hulajnogą, traktorem a jakieś małe zabawki ma gdzieś. Klocki, puzzle leżą nieużywane bo nie ma zainteresowania. On woli śrubki wkręcać albo gwoździe wbijać i układać tam gdzie mają być. Każde dziecko jest inne
My kupiliśmy taki na 2 urodziny i się interesował, ale to wszystko zależy od dziecka, bo szybciej dostał autko to wcale nie chciał wsiąść
@daga1271 najlepiej schowac i wyciaganac za jakis czas , jak bedzie widzial to auto na codzien to juz raczej sie nie zainteresuje , a jak schowacie i pozniej wyciagniecie to jest szansa na reanimacje milosci do tego pojazdu ![]()






