Prezent za opinie

Aisa miałam tak samo , ale ja teraz cały czas od razu wysyłam na maila . Mi też nie przychodzi formularz za każdym razem miesiąc temu nie mialam

Ja też mailem wysyłam ostatnio :wink:

Jasne, wiem ze mozna przesylac opinie na maila bo juz niejednokrotnie tak robilam jak wlasnie mail z formularzem w ogole nie przyszedl :wink: Ale jakos tym razem mnie to rozbawilo :smiley:
No i oczywiscie, pamietam tez o zabawce, pisalam raczej skrotowo, domyslajac sie, ze wszystkie sie zorientujecie, co mam na mysli :slight_smile:

Swoją drogą ta zabawka jest urocza michuni na pewno maluch będzie zadowolony, A pokazywałas karuzele Klarze może też coś ciekawego powie o niej mój syn świetnie się bawił zabawkami z karuzeli A melodie puściłam to tańczył nawet starsze dziecko może ucieszyć się z karuzeli choć w inny sposób z niej korzysta:)
Michuni super że pamiętasz ja w ciąży na koniec to byłam taka nieogarnieta hehe mój to wszystkiego wiecznie szukał bo np umiałam ser włożyć do szafki A pieprz do lodówki hehe.

Haha :smiley: Ja tez troche nie ogarniam ale jednak jestem troche zmuszona okolicznosciami zeby jakos swiat w miare trzymac w ryzach :wink:
A te zabawke znamy doskonale bo mamy ja juz od dawna, kupilam ja kiedys dla Klary, wiec tutaj moge sie spokojnie rozpisac :stuck_out_tongue:

Michuni super No tak jak ma się dziecko to też inaczej bo trzeba być ogarnięta pomimo ciąży hehe.
Swoją drogą ciekawa jestem jakie niespodzianki przyjdą jeszcze :smiley:

No niestety. Troche jestem zakrecona, nie moge tego ukrywac, ale jakos sobie radze, mam wszystkie wazne daty powpisywane w kalendarze, kalendarzy mam chyba ze 4, do tego zostawiam sobie karteczki na lodowce… (zakupy ostatnio to jakis dramat!)

Tez jestem ciekawa i niecierpliwie czekam :slight_smile:

Też jestem ciekawa co jeszcze przyjdzie, uwielbiam te niespodzianki. Choć nie ukrywam że fajnie było by dostać coś co przydało by się Hani :slight_smile: śliniaczek musiałam schować bo my już nie używamy. Karuzele też schowałam, a zabawkę podarujemy w kwietniu znajomej jak urodzi :slight_smile:

Michuni oj współczuję robienia zakupów i nagle to pytanie po co ja przyszlam. Ja po ciąży też mam do tej pory dziury w głowie dzisiaj z moim szliśmy na zakupy ostro coś opowiadam i nagle zapomniałam co mówiłam i się pytam go a on a nie wiem bo nie słuchałem hahaha także trochę trzeba poczekać aż wszystko wróci do normy . U nas cibhy nie było w niespodziance to się przyda bo przed nami każda przygoda
Mama.Hani może czas o rodzeństwo dla córeczki

Pati hahaha A dziś poszłam po miotle do łazienki jak już do niej weszłam to zrobiłam siku i wyszłam po czym w pokoju przypomniało mi się po co byłam w łazience hahaha

Hahahaha Aisa też dobrze nie mogę ze śmiechu . My kobiety to po tych ciążach to mamy ser w głowie

Pati powiem Ci że mi przeszło po paru miesiącach A ostatnio znów się zaczyna się jakoś tak robić…

Ja w ogole tak juz od 3 lat, najpierw jest amnezja ciazowa, potem pociazowe “rozjechanie”, amnezja laktacyjna… a teraz znowu ciazowe zakrecenie :stuck_out_tongue:

MichuNi i koło się zamyka :wink: amnezja pogania amnezję… hehe

Ano dokladnie tak :smiley:

Ale jestem z siebie dumna bo wlasnie wyslalam opinie o karuzeli i lisku. Stwierdzilam ze jakby sie mialo okazac ze jednak niebawem urodze, w koncu termin na jutro, to warto miec to zalatwione bo potem pewnie nie ogarne :slight_smile:

Hahahaha dokładnie dziewczyny amnezja pogania amnezję .

Michuni no dobrze że wysłałaś bo później to mogłabyś zapomniec hahaha apropo amnezji .
Od nas też już opinia wysłana

Michuni oj tak dobrze, że zdążyłaś opinię wysłać, bo po porodzie brak czasu i sił na inne rzeczy poza maluszkiem:)

Michuni I super że się udało przed porodem bo jednak później nie wiadomo jak będzie z czasem:)

Ja będę musiała poczytać wasze wcześniejsze opinie, żeby wiedzieć później jak swoją napisać.

No nadmiaru czasu raczej miec nie bede, to pewne :wink: