Paula to co to masz za przychodnie? Jak mogli Ci narzucić konieczność zapłaty za szczepienia które można dostać na NFZ. Ja bym zaczęła innej przychodni szukać jeśli masz taką możliwość. Trochę to słabe z ich strony. Tak jak pisze Ewula przecież te szczepienia na NFZ są ogólnodostępne. Mi też pielęgniarka na pierwszej wizycie przedstawiła opcje szczepień (bezpłatne lub płatne). Dodatkowo powinna Ci o tym wspomnieć również położna na wizycie patronażowej.
Mnie pediatra zapytała jak chce szczepić
Mnie też informowali ze są szczepionki na NFZ ale też są 5w1 i 6w1
Mnie od razu pediatra informowała jakie mamy możliwości szczepienia. Akurat można było 5w1 ,6w1 i oczywiście na NFZ do wyboru.
ja sama sie upomniałam o 5w1 na nfz bo pediatra w szpitalu mi powiedziała ze mi sie należny tzn małej. na rota po tygodniu jakoś mała miała biegunkę teraz miała 2 raz i zobaczymy jak po tym bedzie
tak u nas był problem po tym płynie
Andzix a jaki był problem?
U nas synek za każdym razem ładnie łyknął. Tylko smoczka przez pół godziny pediatra kazała nie podawać.
U nas był 30 minutowy ryk po rotawirusach pierwszych. Potem poszły bączki i wszystko ok.
Też mi proponowali szczepienia płatne i nawet zapytali czy mnie nie stać...
Moniczka a u nas mówiła żeby wstrzymać się z karmieniem na jakiś czas żeby dziecko nie udało
Ja ni szczepiłam na rota
Miska pyska, według mnie warto. Ja mam porównanie u syna i córki.
Straszej nie szczepiłam. A młodsza zeszczepiona bo w kalendarz szczepień zostały wpisane
moniczka i jaka różnica?
Nie szczepiłam synów na rotawirusa