Po porodzie większość noworodków ma zaczerwienione i opuchnięte oczka, czasem może pojawić się wydzielina. Jest to całkiem normalne i nie musisz się tym niepokoić. W ciągu kilku dni, przy odpowiedniej pielęgnacji, wszystko się unormuje. Musisz jednak pamiętać, że oczy małego dziecka są wyjątkowo wrażliwe. W związku z tym, że codziennie narażone są na czynniki zewnętrzne, aby nie pojawiły się podrażnienia, trzeba o nie szczególnie dbać.
mój syn zezował tak do 4 miesiąca, ale wiem że u innych dzieciaczków zdarza się to nawet do 5 miesiąca
u nas…obserwuje co i jak zeby w miare wczesniej jak cos reagowac.
u nas zezowała ale jej przeszło. po za tym miała po porodzie problemy z oczkami miałą kropelki na racepte
jutro z mała wybieram sie do lekarza bo ja oczy bola bardzo czesto
U nas na szczęście żadnych problemów z oczkami nie było.
No ja mam nadzieję ,że moje maleństwo nie będzie miało problemów z oczkami Choć ja w dzieciństwie miałam wadę wzroku… jednak teraz już nie
Trzeba to jednak kontrolować!
Moja bardzo długo robiła zeza bardzo się bałam chociaż nikt w rodzinie nie ma problemów z oczami
moja córka jak narazie nie robi zeza.
u nas zezowala przez pierwsze 2 tygodnie
niemowle często zezuje u nas też tak było ale problem znikł sam
u nas malutka nie zezowała
Synkowi na poczatku uciekalo oczko. Teraz juz tego nie ma
Moja córeczka też przeszła zapalenie spojówek jak miała 2-3 tygodnie. Strasznie wyglądała. Lekarz nie ocenił co mogło tą infekcję spowodować. Leczyliśmy rozgrzewając ciepłą wodą na waciku to miejsce a następnie masując paluszkiem. Na koniec trzeba było użyć kropelek z antybiotykiem.
Całe szczęście przez 7 miesięcy choroba nie powróciła :))
u nas na szczęscie infekcji oczów żadnej nie było do tej pory i oby tak się nie pojawiła
u nas z oczkami też nie ma problemów
u nas na szczęście nie było żadnej infekcji u dzieci ale pewnie w przyszłosci czekaja je okulary bo w naszej rodzinie często zdarza się krótkowzroczność
u nas tylko zatkany kanał łzowy, ale musze pilnowac bo może uciekac jej oczko jak ciocią
u nas dzieciaczkom nic się z oczkami nie działo
ja robiłam małej badanie z zakraplaniem atropiną ale na szczęście jest ok