Przedszkolak na pokładzie

Oj tak, oni dzielni, a my miękkie serca

Hahah bo my mamy takie jesteśmy :rofl: tym bardziej jak pierwsze dziecko oddajemy w czyjeś ręce . Bardziej to przeżywamy od nich :joy:

1 polubienie

Hahaha, święta prawda :sweat_smile:

To prawda , ale nowe otoczenie i pani więc też się trochę zastanawiam jak to będzie

Nowe miejsce i nowa pani zawsze wywołują lekkie zdenerwowanie, ale dzieci szybko się przyzwyczajają :blush:

1 polubienie

No tak , wiadomo panie są różne ja trochę znam jak to wygląda od drugiej strony bo pracowałam w przedszkolu jako pomoc . Dużo zależy od podejścia nauczyciela do dzieci .

I jak przedszkole ? Byliście dzisiaj ?

Byliśmy w piątek na adaptacji, świetnie się zapowiada, bardzo mu się podobało :slight_smile: Dzis nie byliśmy ponieważ trafiła nam się wycieczka nad morze :slight_smile:

Moja córka idzie już drugi rok do tego przedszkola i sama wczoraj miałam łzy w oczach ,że ona już taka duża jest.
Dyżury w wakacje mieliśmy w innych przedszkolach i sama już chciała iść do tego swojego .
Myślę że jak chodził do żłobka, to będzie na pewno dużo lżej niż jak dziecko idzie z marszu od razu do przedszkola i do tych 3 lat siedział z babcią czy z mama w domu, ponieważ jest przyzwyczajone do rozłąki i do rówieśników.

Moja najstarsza córka poszła w tym roku do pierwszej klasy i też aż się łza kreciła w oku , kiedy to zleciało :cry::disappointed_relieved: jak ten czas szybko leci :sleepy:

2 polubienia

Oj czas bardzie szybko leci . Moja córka jest w 2 klasie , tyle że poszła rok szybciej. Także jestem w szoku , że dopiero było przedszkole a tutaj już 2 klasa. Z kolei syn w 4 i trzy jest ostra jazda :see_no_evil::joy:

Czemu ostra jazda? :sweat_smile::sweat_smile::laughing::laughing:

@MojeM1 pewnie dużo nauki się zaczęło?

O to super. Czasami rodzice martwią się za dzieci a nie ma potrzeby :crazy_face:

Dziewczyny dziękuję za wszystkie rady, mój przedszkolak znalazł już ulubionego kolegę i teraz rozrabiają we dwóch w przedszkolu :joy::joy:

1 polubienie

Super ze sobie poradzil moj chodzi drugi rok i jest gorzej niz w tamtym roku., codziennie placze ;(

Może to kwestia przedszkola bądź Pań

Tak mysle ze nowa pani i jest problem

No to panie w przedszkolu mają wesoło

Wytkumacz mu ze beda tam inne dzieci, ze sie pobawi, ze sa nowe zabaweczki i ze za chwile wrocisz. W pierwszy dzien nie dluzej niz godzinę, i w kazdym kolejnym o pol godziny dluzej