Super, że się udało!
No i super. A spróbuj teraz np raz w tygodniu zaprowadzić ty a później znów babcia. Pomału się przyzwyczai
Super że się udało! Bardzo się cieszę że sposób z babcią wyszedł.
dla niej to będzie świetny czas z przedstawieniami pracami w grupach, zajęciami i zabawa z dziećmi ![]()
Super ze sie udalo ![]()
Jest naprawde bajką, zaprowadzamy ją na zmiane. Raz ja ide z corka , babcia z synem( dwie różne placówki) a na drugi dzień soe zmieniamy. Nie ma wrzasków, płaczu. Sama przebiera buty da mi buziaka i ucieka do dzieci ![]()
Dziewczyny syn chodzi juz drugi rok do przedszkola w tamtym roku bylo super , uwielbiał Pania chodził bez problemu a tym jakis dramat, codziennie płacze , mowi ze nie chce ze w przedszkolu jest strasznie, ma nowa Pania i chyba dlatego , inne mamy mowia ze tez maja problem bo dzieci nie chca chodzic … od dwoch dni wogole nie chce sie ubierac
niemam pomyslu co robic
Pewnie nowa pani nie ma zbyt dobrego podejscia
Tez mi sie tak wydaje
znam ja bo wczesniej corka do. Jej chodziła, zero usmiechu na twarzy ![]()
Niestety ale dziecko bardzo szybko to wyczuwa jesli nie zmieni do nich nastawienia ciezko bedzie przekonac , chyba ze sam sie przelamnie i mu sie zacznie podobac
Nie wiem ale narazie jest ciezko, najgorsze jest rostanie … jak wracam to mowi ze było fajnie ![]()
Super ! Bardzo się cieszę że ten sposób pomógł i mała chętnie chodzi. ![]()
Jak inne dzieci też niechętnie chodzą to może się coś wydarzyło złego?
Jak pytam to synek mowi ze nie …sa dwie panie i jedno bardzo lubi a druga mowi ze Pani krzyczy na dzieci ;(
A widzisz, może pani nakrzyczała na kogoś i on/one się boją teraz. Ja pamiętam w przedszkolu że bardzo nie chciałam zostawać późno w przedszkolu bo się zmieniała pani i mimo że mi nic nie zrobiła to pamiętam do tej pory jak chłopców niesfornych ciągnęła za uszy i krzyczała na nich
Jeny masakra. Straszne że takie osoby pracują w przedszkolu. Ciekawe czy takie zawsze były czy kwestia jakiegoś wypalenia zawodowego. Ja osobiście w przedszkolu wolałam te “ostrzejsze” panie, bo wtedy większy spokój panował ![]()
Mozliwe ;( mam nadzieje ze to szybko minie albo pojde na rozmowe z Pania
Rozmowa nigdy nie zaszkodzi ![]()
Właśnie nie wiem, ona była już dość starszą osobą i uwaga była dyrektorką placówki. Moja mama ją pamiętała jeszcze za czasów gdy moja siostra też tam chodziła a było kilka lat wcześniej. Jak mi pokazywali ja na nagraniu z przedstawienia siostry to w sumie już wtedy wyglądała na wredną.
Aa to tak jest czesto ze dziecko boi sie rostac dobrze ze potem mowi ze jest fajnie
U nas tez byla wlasnie taka pani syn bardzo przez to nie chcial chodzic do przedszkola