Przegrzanie u dzieci latem

Drogie mamy, jakie widzicie pierwsze sygnały świadczące o tym, że dziecku jest za gorąco i pora zareagować? Jak zapobiegać takim sytuacjom w czasie letnich miesięcy?

3 polubienia

Zaczerwieniona twarz i bardzo ciepły kark. Czasami dziecko staje się też senne albo przeciwnie niespokojne, rozdrażnione . W upały staram się ubierać lekko, często proponować wodę i unikać spacerów w największym słońcu. Zawsze sprawdzam też kark zamiast rączek, bo lepiej pokazuje, czy córce nie jest za goraco :smiling_face::sunny:

1 polubienie

Bardzo ciekawy temat, przyznam szczerze że o tym nie pomyślałam. Ale jako psia mama (od kilku lat) instynktownie nie wychodzę z dzieckiem w upały na zewnątrz a tym bardziej na słońce.
Dbam żeby kark nie był mokry i żeby dziecko miało cały czas coś do picia.
To moje pierwsze wakacje z dzieckiem więc z niecierpliwością czekam na wypowiedzi innych mam

Czerwona buzia i spocony kark :exploding_head::exploding_head::exploding_head:
Do tego kupiłam antypotowe wkładki do fotelika do samochodu i problem znikł podczas jazdy w gorące dni.
Zawsze biorę na spacer wodę , aby miały tak jak teraz jesteśmy na placu zabaw to też obowiązek.
U nas też bawełniane ubranka oraz skórzane sandałki to must have letniego ubioru , kapelusik nie z poliesteru tak jak są zazwyczaj te z daszkami a bawełniany, zwiewny , jasny .

Policzki czerwone, kark spocony. Ja preferuje spacery bez skarpetke, serio jest to super rozwiazanie. Ostatnio w dino wybierałam truskawki odwracam się a tam starsza Pani wchodzi mi do tego wózka głową…. Chwyta moją córke za stopy i mowi, ze biedne dziecko, że zmarznie itp. :weary::weary: matko kochana, jak się zagotowałam :sweat_smile: dodatkowo, w ten dzien każdy był ubrany w krótkie ubrania bo było mega gorąco

Jeszcze nie mialam takiej sytuacji , ale lepiej zapobiegac niz leczyc . Ja staram sie robic przerwy w przebywaniu na sloncu . Ubierac cokre pod pogode , bo pamietam, ze polozna mowila , ze gorzej jest przegrzac niz jakby bylo jej zimno . Dodatkowo pilnuje , aby mala miala czapeczke /kapelusik

Rozgrzany kark, większe marudzenie no i senność , spocona główka. Jak to widzę, od razu reaguję.
Staram się ubierać lekko, sprawdzać kark i nie wychodzić w największy upał no i dużo cienia + woda

Ja przede wszystkim mojego malucha obserwuje. Jak jest mu ciepło to ma spocony kark i wypieki na policzkach. Mały jest też bardziej drażliwy i taki niespokojny.
Jak jest upalny dzień to staram się mu cały czas proponować wodę, lekko ubierać, unikać pełnego słońca.
W nocy też ubieram lżej bo mamy dość ciepło w mieszkaniu a lepiej jak dziecku będzie chłodniej niż za gorąco.

Spocony kark, czerwona buźka i ogólnie rozdrażnienie. Ostatnio jechaliśmy autem i zauważyłam, że właśnie mój synek był jakiś niespokojny, kazałam mężowi się gdzieś jak najszybciej zatrzymać, nakarmiłam go żeby się nawodnił i poszliśmy do cienia. Później będąc w domu zamówiłam do fotelika wkładkę antypotowa.
Najlepiej w mocne upały nie wychodzić z domu, spacery przełożyć na sam poranek albo pod wieczór, a jak już musimy wyjść to ubierać dziecko w lekkie ubranka i sprawdzone materiały, do tego obowiązkowo czapeczka na głowę i spf :wink:

Moja córka nienawidzi jak jest jej za ciepło, od razu zaczyna się płacz. Staram się zatem na pewno nie wychodzic w bardzo duże upały i nie przebywać na słońcu. Czerwone policzki, spocony kark, wiercenie się malucha to znak że zaczyna się dziać coś niedobrego. Dużo nawodnienia kapelusz na głowie przeciwsłoneczny uv ochrona. Super są też wkładki antypotowe do fotelików

Faktycznie wkładki antypotowe do fotelika to prawdziwy game changer. od kiedy jej używamy to synek się tak nie poci mimo tego że zawsze staramy się go ubrać cienko do samochodu i uruchamiamy klimatyzację to zdążało się że synek miał spocone plecy.
Parkując samochód szukam miejsca w cieniu i przed włożeniem synka do auta włączam klimatyzację żeby szybko się ochłodziło

1 polubienie

Ja odrazu poznaje po tym jak dzieci są na buzi czerwone , mają mokre włoski i ciepły kark ,
Bardzo fajne są wkładki do fotelików antypotowe dzięki cyrkulacji powietrza dzieciaki nie grzeją się aż tak bardzo , i podróżowanie jest komfortowe .

Czerwona twarz to sygnał że już jest gorąco. Wchodzę wtedy z małym do cienia albo do domu i daję coś do picia. Jeżeli chodzi o zapobieganie to nie wychodzić na słońce w najgorszym momencie dnia ale nie zawsze się to udaje niestety bo jak dziecku zabronić wyjsc. Nie da się siedzieć w domu caly dzień choć ja staram się wychodzić rano albo popołudniu jak to słońce nie jest już tak palące

Tak jak dziewczyny pisza czerwona buzia i spocona to juz sygnal ze trzeba sie schowac do cienia albo do domu… obowiazkowo ubieramy czapeczke na slonce albo wychodzimy dopiero jak niema takiego mocnego słońca

Ja mam osobiście z tym duży problem . Mam miesięczną córeczkę i nie potrafię jeszcze odpowiednio dobrać ubranek do temperatury. Parę razy zdarzyło mi się już ją przegrzać przez co pojawiły się nam potówki i ciemieniucha . Sprawdzałam kark tak jak zalecają za każdym razem i nigdy nie czułam żeby był mocno rozgrzany . Chętnie poczytam porady innych mam.

Spocona glowka, rozdraznienie, placzliwosc.
Jesli chodzi o naszego Bobasa to na etapie wyprawki wybralismy taki wozek, ktory ma dobrze wentylowana gondole i spacerowke tak zeby byl przewiew. Korzystamy tez z wkladek antypotowych do fotelikow z merino, dodatkowo synka czesciej przystawiam do piersi.
U starszaka musze pilnowac nawodnienia i zeby nie wychodzila na dwor miedzy 11-15.
Z naszych tipow w dluzsze podroze zakladam dzieciakom koszulki termiczne, swietnie odprowadzaja pot :slight_smile:

1 polubienie

Podepnę się pod temat, bo jestem w ciąży i już kompletuję wyprawkę na lato​:smiley::smiley:Kupiłam nawet wkładkę antypotową do fotelika żeby maluszkowi było bardziej komfortowo podczas upałów :smiling_face_with_three_hearts:

2 polubienia

u nas przede wszystkim obserwacja , czerwona buzia, spocona twarz, spocony kark czy ubranie
u nas niestety sie to zdarzylo przy starszym w foteliku i nawet wkladka antypotowa nie dawala rady jak byl upal
podstawa to obserwacja i ubieranie pod pogode a nie pore roku

Sprawdzam zawsze kark, aby nie był spocony, wilgotny, zdecydowanie unikamy godzin kiedy słońce jest najostrzejsze, a jeśli musimy już być na zewnątrz to uciekamy w zacienione miejsca, koniecznie mamy czapeczkę z daszkiem, zwiewne, lekkie ubranka, gołe stópki i must have to bidon z wodą i krem z filtrem ochronnym :smiley:

To będzie moje pierwsze lato z dzieckiem i bardzo się tych upałów boję, że nie będę wiedziała co robić jak będzie za gorąco.
Dużo z was pisze o wkładkach do fotelika a polecacie jakieś konkretne ? Czy dla 2-3 miesięcznego dziecka też są dobre czy to za wcześnie ?