Ja jak robię deskę serów to zawsze też oscypki kupuje lub takie warkocze serowe to każdy pyta czy w górach byliśmy jakby nie można było takich rzeczy w sklepie kupić :P
TerazMama u was w większym mieście to pewnie można spotkać, u nas rzadziej;p
W Auchan, w Kaufland, czy w stokrotce normalnie można kupić oscypki takie pakowane ale czasem też przed sklepem stoją i sprzedają świeże
U nas tortilla robi furorę
Ja właśnie nigdzie nie mogłam znaleść oscypków a je uwielbiam zawsze jak w Bieszczady albo do Zakopanego jedziemy to przywożę
a ja za oscypkami to zbytnio nie przepadam
Oj uwielbiam oscypki. Też często kupuje w sklepach typu kaufland czy auchan. Z tego co zauważyłam właśnie nie wszędzie można je kupić, nie w każdym sklepie są.
ja z kolei za oscypkami nie przepadam, ale smalczyk z pajdą chleba i ogórkiem, mniam.
Ja nie mogę się przełamać co do smalcu jakoś nie przepadam
a ja uwielbiam taki domowy smalec z chlebkiem i kiszonym ogórkiem
ja uwielbiałam smalec u mojej babci;) ale już tyle lat go nie jadłam;( z ejuż prawie zapomniałam jak smakował;<
kiedyś w sobocie udało nam sie utrafić kanapki ze smalcem i ogórkiem własnie;) kurde jak mi tam smakowała taka pajda chleba;) ale to chyba ze wzgledu na klimat zmeczenie;) i to powietrze;)
U nas tez smalec króluje czasem robimy sami a czasem mama kupuje w sprawdzonym miejscu
uf, czyli nie jestem sama. a jak mi smakowała pajda chleba jak schodziliśmy ze skalnego miasta i sprzedawała takie pajdy taka stara babinka. pychota!!
Ja jako dziecko nigdy smalcu nie chciałam nawet spróbować a moje siostry się zajadaly :P teraz próbowałam ale nie jest to coś wow dla mnie
My w tym roku z mężem na nartach po 2 pajdy wielkie na stoku. Drożyzna taka więc się czlowiek taka pajdæ zapychal
mój narzeczony tez uwielbia a mi nwm czemu ale nie smakuje ale śledzie cały czas bym jadła
ja nawet sama w tym roku robiłam smalec
u mnei śledzi nie lubią;( kiedyś teśc jak lubił to na stole jeszcze coś u tesciowej było;) potem i oni jakos przestali jeść za to śledzie to jem na wigilie u mamy ;) bo mama zawsze robi no i braciak ;) to wtedy próbuje bo dla samej jednej osoby sie nie opłaca robić;( a znowu jesć cały tydzien to aż tak nie lubie;)
Ale mi narobiłyście ochoty na ten smalec, aż chyba trzeba będzie zrobić takiej domowej roboty z jabłkiem;p
Ja często robię roladki ze szpinakiem i łososiem, koreczki, przeróżne sałatki