Przygoda z bieganiem 🏃🏻‍♀️

Odświeżyłam stary wątek po prostu, bo tam były bardzo stare odpowiedzi , to chyba nic złego bo tak przynajmniej się nikomu nie zatnie :sweat_smile::smiling_face:

Dziękuję bardzo za dokładne wyjaśnienie wszystkiego, bardzo wiele to dla mnie znaczy :smiling_face::heart:

1 polubienie

Muszę ogarnąć twój profil na insta to sobie pooglądam :smile:

1 polubienie

Wow, to już pięknie wróciłaś do formy! :star_struck::heart_eyes:

Hejka. Ja biegam, ale tylko po mieszkaniu jak mam dużo prania i sprzątania :joy:

Ja od dziś zaczęłam dietę i ćwiczenia przed tv , narazie krótkie treningi ale chciałabym chociaż ciutkę schudnąć

Hehe to ja biegam po zakupy i to by było na tyle

Biega w ciąży? Boże podziwiam. Ja jak mówię to się męczę a gdzie tu jeszcze jak bym miała biegać

@olciakk98_1998 Biegałam :grinning: Już urodziłam, Dzięki :grinning::muscle:t2:

2 polubienia

Mi ginekolog mówił jak byłam w ciąży że miał pacjentkę która biegała w ciąży do 8 miesiąca a potem przestała ale nie dlatego że się źle czuła tylko dlatego że ludzie na nią dziwnie patrzyli

1 polubienie

Szok serio nie wiem jak te kobiety to robią. Ja wejdę po 5 schodach i już mam zadyszkę

Wszystko zależy od ułożenia dziecka. U mnie synek był dość łaskawy i cały czas główką do góry więc nic mi nie naciskał na przeponę ani na żebra. Bez problemu chodziłam, mówiłam itd nie licząc okresu gdzie dopadła mnie rwa kulszowa

U mnie mały tak się ułożył że całą ciąże nia miałam żadnych dolegliwości typu zgaga czy niestrawność czy jakieś uciski ale brzuch miałam wystający na zewnątrz i gorzej mi było się poruszać

No pewnie :smiling_face::smiling_face::smiling_face::sunny::sunny:

1 polubienie

Nie przestajesz mnie zaskakiwac :see_no_evil: pamietam jak nie moglas sie doczekac zeby do tego wrocic , a tu juz tak szybko zlecial ten czas . No Kinia ogromne gratulacje :heart: jak widac dla chcacego nic trudnego .
Mam do Ciebie ogromna prosbe . Wez od czasu od czasu pobiegaj tez za mnie :see_no_evil::sweat_smile: blaaagam

3 polubienia

duzo zalezy czy było sie aktywnym przed ciążą i to mega ulatwia
ja niestety nie biegałam ale pracowałam dosc fizycznie i uwielbiam spacery wiec pokonanie 4 pieter do mieszkania bylo mi łatwiej mimo ciąży niz pokonanie przewaznie przez osobe ktora nas odwiedza
pozniej w ciąży im bardziej sie jest aktywnym tym latwiej chociażby dojsc do siebie po porodzie

1 polubienie

A z kolei w ciąży jesteś bardziej aktywny jak miało się aktywne życie przed nią i tak się koło zamyka :face_with_hand_over_mouth:

2 polubienia

Dla mnie bieganie to wogole nie ta bajka:/
Ale chodziłam na siłownię przed ciaza na godzinke dziennie 2 razy w tygodniu;)

1 polubienie

O Jezu ja sobie siebie nie wyobrażam hahah

To dla mnie siłownia to też nie dla mnie. Ja niestety nie ma motywacji bo nie mam takiej potrzeby i tak to wygląda :rofl:

1 polubienie