Dla mnie takim okresem to jest rok, a potem okaże się co będzie. Do 3 roku czy wyżej na pewno bym nie chciała, ale do 2 to jak wyjdzie to wyjdzie. I 13 miesięczne dziecko jak dla mnie to nadal może i nawet powinno jeszcze trochę pić i nie wydaje mi się to dziwny widok.
Ewciaos, chce Cię pocieszyć bo mój synek pierwsze ząbki miał dopiero około roku.Ten okres , który Ty teraz przechodzisz ja jeszcze do niedawna przechodziłam.Synek budził się przez ząbkowanie nawet co godzinę :( Wyszły mu już prawie wszystkie ząbki , brakuje tylko piątek.Musisz wytrzymać jeszcze trochę.U nas to trwało dobrych kilka miesięcy :(
Ja córkę karmiłam piersią bardzo krótko dlatego przy synku bardzo walczyłam o kp . Jestem z siebie bardzo dumna,że się udało.Wyczynem teraz będzie odstawienie go od piersi.Mysle,że do lata to się uda ;)
Ja pierwszego syna przestałam karmić jak miał 9 miesięcy. Młodszy już 9 skończył a odpiera nadal się upomina, będę karmić jeszcze dopóki będzie chciał.
ewciaos14 Twój synek jest pod tym względem podobnych córeczki siostry męża. Im była starsza, tym częściej wołała za cycem, a w nocy też co chwilę się budziła, by choć chwilę potrzymać pierś w buzi.
Mój starszy syn na piersi był króciutko bo coś ok miesiąca dlatego córkę chciałabym dłużej, tak długo jak to będzie możliwe mam nadzieję że podołam
Patka niestety nie zawsze mamy wpływ na to ty pokarmy jest czego brakuje życzę ci aby z córeczką go nie zabrakło
Ja parę miesięcy temu z synkiem miałam taką"przeprawę" bo chciał cycy coraz częściej.Do wszystkich śmiałam się,że się cofa w rozwoju bo cyca doi jak noworodek ale to było spowodowane ząbkowaniem.Szły mu na raz 3 i 4 :( Nocki b.długo były kiepskie.
Natinka niestety ale masz rację w moim przypadku im bardziej chce tym mleka mam mniej chyba za bardzo się stresuje i może jestem tym zblokowana nie wiem już sama
Nince też wychodza górne jedynki i pierś jest lekarstwem na wszelkie bóle dziąseł. Chociaż staram się w dzień mniej ją przystawiać, jednak w nocy bardzo często się budzi ;/
Mamaninki dobrze ze jest coś co przynosi jej ukojenie bo ząbkowanie dla niektórych dzieci to bardzo ciężko okres i czasem jest tak że nic nie pomaga
Ewciaos różniez nie pociesze u nas też jak się zaczęło to trwało dobre parę miesięcy.
Mój też w pewnym momencie chciał coraz więcej ale pociesze cię że przejdzie i zacznie rzadzeij ale dłużej jeść przynajmniej u nas tak było więc tak może to być.
A co do karmienia też mówiłam że górna granica to 2 lata ale czas sam pokazał że jest to niewykonalne by przestać niestety u nas może też inaczej bo alergie azs i moja hiperlaktacja jak chciałam odstawić problem miałam z zastojami zapaleniami itd więc wiem że będzie ciężko dlatego staram się to zrobić naturalnie a nie ze cięcie bo wiem że przy cięciu że nie ma i koniec to moje piersi wybuchną przez hiperlaktacje hiperprolaktynemie itd
paatka202 trzymam kciuki żeby się udało. Samej mi się nie udało karmić pierwszego dziecka i byłam mamą kpi. I córeczkę bardzo chciałam karmić piersią i się udało. Karmimy się już 5,5 miesiąca i końca na szczęście nie widać. Oby u Ciebie też tak było :)
Patka na pewno będzie dobrze karmisz to pewnie z czasem to jakoś się ureguluje wam na tyle by spokojnym być o to.
Według mnie jeśli Patka nie pomoże sobie laktatorem to niestety pokarm całkowicie zaniknie.Kiedyś już pisała o tym ,że męczy ją to odciąganie.Bez poświęcenia się w tym przypadku raczej tak to się zakończy,że będzie musiał podawać tylko mm.
Moniczka nie koniecznie wcale tak nie musi być ale warto jednak po karmieniu laktatorem pracować :) sami przystawianie dziecka może pomóc :)
Patka życzę Ci by się udało długo karmić po karmieniu spróbuj laktatorem pracować i bierz produkty które są mlekopędne :)
Dzięki dziewczyny za dobre słowo w mojej sytuacji to bardzo dużo :)
Magicznypazur gratuluję Ci i życzę jeszcze długiej mlecznej przygody :)
Patka na pewno dasz radę tyle wytrwałas by karmić mała to przejdziesz dalej tyle ile będziesz chciała karmić i myślę że się uda o ile będziesz chciała rzecz jasna :)
paatka202 dziękuję! Trzymam kciuki za nas obie :D właśnie zaczęłam małej rozszerzać dietę, oby mleka nie było mniej, to będzie super :)
Aisa mam nadzieję że damy radę wydaje mi się ze wszytko zaczyna się w głowie a ja bardzo chce dać małej to co mam dla niej najlepsze :)
A ja się strasznie bałam że po cesarce na zimno nie będę mieć pokarmu wcale a później narzekałam na nadmiar;)