Psoty świątecznych elfów

Dziś mi się to pokazało, też fajne! Wczoraj widziałam też taki ładniejszy obraz ptaków i każdy ptak miał przyklejone inne włosy od innego członka rodziny to też wgl fajny pomysł żeby np włożyć w ramkę i powiesić gdzieś w domu :grinning:

3 polubienia

Siostra kiedyś zrobiła podobne to był płacz przez pół dnia że elfy obiekt włosy siostrzeńcy :rofl:

Ja też właśnie z lubelskiego i pierwszy raz słyszę o psotnych elfach :crazy_face: chyba do nas ta tradycja nie dotarła :stuck_out_tongue_winking_eye:

Ja już widziałam te elfy i może w przyszłym roku się w to pobawię :heart: bo pomysły macie świetne :heart_eyes:

Ooooo tak btw to kiri kiri kocha moja corka , to dla niej czadowa przekąska i czasem przed snem ją je siedząc w kuchni pod zmywarką :white_heart::white_heart:

Pomimo, że mojej 3,5 latce nie podobały się psoty elfa to za nim tęskni, zdążyła się przyzwyczaić i zasypia z ekscytacją, że może jeszcze wróci :blush: Podsumowując, bardzo fajne doświadczenie, z mężem też mieliśmy frajdę i w zasadzie to on wymyślił najwięcej pomysłów :sweat_smile: córce w pewnych kwestiach utarliśmy lekko noska i w grudniu 2026 elf z pewnością powróci :blush:

2 polubienia