A dajcie spokój chłopcy mi zasnęli o 18 wstali o 5 i taki był finał tego przestawiania czasu ![]()
Ło matulu to ewidentnie u Was cały czas pod górkę
cały czas trzymam kciuki, aby to jak najszybciej minęło ![]()
U nas identyczna sytuacja
Mam nadzieję, że synek w ciągu kilku dni się przestawi na ten nowy czas i jakoś to będzie
U nas podobnie… i ja jestem mega zmęczona
To u nas na poczatku było podobnie ale potem bylo coraz lepiej
Ranny ptaszek się zrobił
Masakra az spac człowiekowi sie chce przez ta pogode
A co dopiero jak jest ciemno tak szybko
Trzymamy kciuki zeby sie unormowało😀
To u nas kompiel o 20:00 bo drzemke ma o 17:00 ale cis sie przestawiła na drzemke kolo 15:30 wiec jest lepiej
To ja miam tak samo z córeczką tez zaczeła marudzic
Trzymamy kciuki zeby nocki były coraz lepsze ![]()
@MamaMaji1 nie rób takiego spamu, wystarczy na prawdę odpisać na to w jednej wiadomości ![]()
Nie rozumiem w czym problem po prostu odpisałam chyba kazdy ma prawo to zrobic! To jest forum kazdy wymienia sie swoimi doswiadczeniami wiec odpisałam
@MamaMaji1 tak to jest forum i każdy ma prawo, ale zazwyczaj robimy to w jednym komentarzu, ty odpisując wiesz o co chodzi, ale np ja widząc odpowiedzi do innych osób nie wiem na jaką treść odpisujesz, wtedy lepiej to zrobić przez cytowanie i mamy podgląd( jak naciśniesz na dany komentarz masz tam opcje cytuj). Uwierz mi, że jak wpadasz raz na jakiś czas i robisz taki spam, to robi się bałagan…
U nas tragedia, syn ma 3 lata, zazwyczaj spał w okolicach 19:30/20:00 i wstawał o 6:00. Po zmianie czasu już ma mocny kryzys po 18 i przed 19 śpi, budzi się o 3:30 i już nie zasypia
ja oczywiście razem z nim, bawimy się do 6:00 i później zaczynamy rutynę przedszkolną, szykowanie, jakieś śniadanie i wyjście. Jest rozdrażniony i wściekły na wszytko. Jak to się nie uspokoi to i ja chyba wykorkuje ![]()
![]()
Gdyby każdy z nas pisał osobno bez cytowania, to ciężko byłoby się połapać w dyskusji…
U nas znów pobudka 6 rano i dosypia co 20 min pobudka z płaczem teraz bo staram sie ja trochę przeciągnąć by wrzucić spoworotem w jej rytm
Młody wstawał ok 5 więc obawiałam się, że teraz będzie to 4… A on nas zaskoczył i wstał o 6. Czyli zamiast godzinę szybciej wstać to spał 2h dłużej. Ale to tylko jednorazowy wybryk i już wróciliśmy do 5 ![]()
Hehe u nas jeszcze jest tak, że raz wstanie o 6 raz o 5 i tak zależy nam dzień ![]()
Jak czytam wasze opowieści to nie wiem jaki zaszczyt mnie kopnął, że moja córka jest wyjątkowym śpiochem w dziecięcej skali oczywiście
odpukać - jeszcze się nie bawiłam o 5 rano. Już się boje, czy maluchy w brzuchu mają na mnie niecny plan i pokażą co to znaczy nie spać ![]()
U nas niewielki sukces ze spaniem po zmianie czasu. Z 3:30 udało się przejść na 4:30 ![]()
zawsze to jakiś sukces, ale widzę, że i syn zaczyna być tym zmęczony, bo zaczęła się niechęć do przedszkola, gdzie do tej pory była rewelacja z chodzeniem. Może od przyszłego tygodnia wróci wszystko do normy ![]()