My jutro mamy szczepienie zobaczymy jak będzie tym razem
My tez szczepimy nierefundowanymi. Po pierwszej dawcę była lekko podwyższona temp, po drugiej nje zauważyłam żadnych objawów.
U nas 3 ostatnie szczepienia bez objawów w tym meningokoki
My szczepimy swojego syna szczepionkami na NFZ. Ma już za sobą kilka i po wszystkich były praktycznie takie same zachowanie, a mianowicie był jedynie bardziej senny, niż zwykle. Nie występowała u niego ani gorączka, ani rozdrażnienie, dosłownie nic. Bardzo dobrze znosi czas poszczepienny, oby tak dalej. Kolejna dopiero po skończonym roku.
Ja córcię szczepiłam raz jak na razie i podobnie, jak u Ciebie, zauważyłam, że mała jest tylko bardziej senna, ale żadnego rozdrażnienia, stanu podgorączkowego, gorączki, czy opuchlizny w miejscu wkłucia nie było :)
U nas występowały gorączki. Ale może temu że szczepienia mieliśmy opóźnione i później wszystko w miarę szybko nadrabialiśmy żeby później już iść wg kalendarza szczepień
Co prawda ja szczepie platnymi szczepieniami ale szczepie oddzielnie (nie szczepie na jednej wizycie hexy i preveranu ) po pierwszej hexe (6w1) synkowi nic nie bylo córeczka szczepiona pierwszy raz 2 miesiace temu (ma 2 latka ) miala przez 4 dni temp. W granicach 38 stopni
U nas na jednej wizycie dwa wklocia zawsze były
U nas nawet 3 wklucia były na jednej wizycie i wszystko było.ok..
Aga u nas pediatra nie chce więcej niż 2 wklocia na jednej wizycie
Ja szczepie 6w1 i tylko kilka godzin po szczepieniu występował stan podgoraczkowy, innych objawów nie było. Oby na tym szczepieniu też tak było. Bo już za kilka dni znowu nas to czeka.
U nas w styczniu szczepienie zobaczymy jak zniesie
U nas w czwartek drugie szczepienie. Już się obawiam, co to będzie.
U mnie szczepienie za tydzień, ale mam nadzieję, że mały wyzdrowieje do tego czasu. Na poprzednim też pechowo trafił z niedoleczonym katarem i teraz znowu to samo się zapowiada.
Moja ma katar ale nie wiem czy nie od zębów jak ostatnio..bo innych objawów nie ma. Zobaczymy co będzie. Czy do 14 minie czy nie..czy zaszczepia czy nie
Jak sam katar, bez towarzyszących innych objawów to myślę, że zaszczepią. Mojego ostatnio osłuchała doktorka i zaszczepiła. Teraz już mu mija powoli, więc też pewnie zaszczepią.
Rena też mi się tak wydaje że będzie. Ze zaszczepia. Choć zobaczymy. Może minie katar do tej pory
Jesteśmy po drugim szczepieniu. Córeczka dobrze zniosła te cztery wkłucia, mogę powiedzieć, że lepiej niż za pierwszym razem. Odczynów poszczepiennych na szczęście nie zaobserwowałam :)
Magicznypaur zdecydowałaś się na 4 wklocia na jednej wizycie?
U nas przy samym Katarze lekarz nie chce szczepić. Nigdy nie wiadomo czy to nie początek infekcji.