u mie też wisiał na początku i to mnie też przytłaczało nie powiem… teraz jest w złobku więc przychodzi na cyca po złobku i przed spaniem oraz w nocy i rano… ale jak jest weekend to jednak więcej jest na piersi … bo i przy drzemkach
A ile ma twój maluszek ? Zastanawiam się czy to normalne że syn ma rok i 4 miesiące a tak potrafi wisieć na piersi ? I po kilka razy budzić się w nocy ?
Mój synek ma rok i 5 miesięcy i w nocy ostatni obudzi się 2-3 razy i tylko cycek go usypia. Są też lepsze noce gdzie budzi się faz ale odkąd chodzi do żłobka to jakby więcej jest tych pobudek.
W ciągu dnia jest w żłobku więc pierś je przed żłobkiem, potem jak wróci i na wieczór przed spaniem. Co do wiszenia Io w śmie tak nie wisi i zjada dość sprawnie. Jak ma gorsze dni to więcej wisi i tak ciumka ale to spa rzadkie sytuacje
A ile Ci wisi? Bo u mnie zjada z obu i wsunie zasypia albo się wierci bu go odłożyć. Ja te pobudki w nocy zrzucam na karb stresuje żłobku ale też będę chciał to trochę ukróci.
Bardzo możliwe że tak odreagowuje żłobek. W ostatnim czasie jest przeziębiony więc sobotę często ssał pierś w dzień, ale ogólnie to w dzień nie potrzebuje piersi, normalnie je. Ale na noc pierś około 20 i tu cały czas się wierci aż zaśnie, najczęściej odkładam go do łóżeczka i około 21.30/22 budzi się ssie, już go nie odkładam bo się wierci co chwilę o potrafi co 2/3 h się budzić. Rano około 6 pierś, o 7 pierś. W nocy ssie jeden, za chwilę przechodzi i ssie drugi. A jak mu nie leci to wręcz krzyczy i kopie… męczy mnie to ale też i męża bo nie daje spać.
To u mnie jak są słabsze noce to właśnie je mieczy 19-20 i zasypia potem budzi się ok 23 potem o 2 i 5-6. Jak są lepsze to budzi się ok 1 a potem 6 a ostatnio było super bo zasnął ok 21 i obudził się
dopiero ok 5 …. Więc różnie jest ale podobnie jak u Ciebie … i też nie wiem z czego to wynika… czy to zęby czy potrzeba bliskości po żłobku … bo na pewno nie jedzenie bo też normalnie je
Czyli może to takie typy dzieci ? Taki rocznik ?
przecież czasami już młodsze dzieciaki nie budzą się w nocy na karmienia…
No ja myślę że takie typy. Też właśnie mówiłam mężowi że kurczę to nawet niemowlak nam się tyle nie budził jak on teraz
Tak myślę że często przejodzccowane dzieci często się budzą w nocy, a jeśli pierś kojarzy z uspokojeniem i zawsze zasypia przy piersi to niestety tak się dzieje że w nocy będzie chciał jeść żeby zasnąć a nie dlatego że jest głodny. My staramy się żeby nie dostawał mleka zaraz przed snem, żeby nie kojarzył mleko=zasypianie. Synek jest smoczkowy więc jak się przebudzi w nocy to weźmie smoczek i śpi dalej.
Dziecko idąc do żłobka ma wiele nowych wrazen, wiec nic dziwnego ze w nocy jego mózg przetwarza czego się nauczył i co się wydarzyło
No właśnie u nas tak dokładnie jest. Nie widać u małego przebodzcowania po żłobku. Nie jest jakiś głośny , nadpobudliwy czy jakiś drażliwy ale właśnie nocami się wybudza z płaczem i nic się niestety nie da zrobić jak tylko dać pierś … ostatnio próbowałam nosić, śpiewać , głaskać ale nic nie dało… aż się zanosił i się poddałam o dałam pierś
Bardzo możliwe że tak jest… wiadomo przy trójce to jednak tą noc się chce spać więc ta pierś w nocy dla mnie jest zbawieniem bo się przytula i śpi, a ja nie musze wstawać, ale już powoli robi się tez to męczące… i kiedyś też musi nastąpić koniec