Barka my dajemy małej Bebiko praktycznie od samego początku(karmiłam miesiąc piersią) i jest bardzo dobrze, teraz jesteśmy na 2 i też Bebiko
chyba pójdę za waszymi radami… jak się synuś urodzi będę mu dawała bebiko… zobaczymy co z tego wyniknie ![]()
Położna poleciła nam kupić 1 opakowanie mleka, żeby zawsze było w domu -nawet jak Mamusia karmi piersią. Po waszych opiniach chyba wybiorę Bebilon właśnie.
bebilon jest dobry jak dziecko mam skaze białkową…
Innocentangel…na skazę białkową jest Bebilon Pepti, a są też inne rodzaje Bebilonu. POza tym, jak juz pisałam wcześniej - my kupowalismy i Bebilon i Bebiko i różnicy w składzie nie ma żadnej.
Polecam Bebilon. Próbowałam Nan, Bebiko, Bebilon Pepti ale Bebilon zwykły najbardziej pod pasował mojemu synkowi.
Powiem Wam, że…z mlekiem sprawa wygląda tak, ze nie można go polecic, bo każde dziecko inaczej na dane mleko reaguje. Moja córka po jednym bardzo ulewała, po drugim miała zaparcia, a po trzecim biegunkę. Czego my nie robilismy…oczywiscie eksperymenty były rozciągnięte w czasie, bo nie wolno co chwilę zmieniac dziecku mleka. Polecano nam nawet zagęszczacz, który był w naszym przypadku totalna klapą, a wygrało…najtańsze w zasadzie na rynku mleko…właśnie Bebiko.
nie sądziłam, że jest tyle różnych rodzajów mleka modyfikowanego, czyli jak większość produktów pozostaje nam metoda prób i błędów
Dokładnie tak, a najgorsze jest to, że nie mamy pojęcia, jak na dane mleko nasz maluch zareaguje, a jak zareaguje nieodpowiednio, np. zatwardzeniem lub biegunką, to tylko dzieciaczka szkoda, bo przecież się męczy w trakcie takich eksperymentów.
ja dzisiaj pierwszy raz podałam małej mleczko modyfikowane,smakowało jej a bałam się,ze nie będzie…
Wszystko zależy od dziecka. Nasza Emi przyjęła każde jakie dostała i po żadnym nie miała trawiennych problemów.
mili to musisz pewnie teraz małą poobserwować jak reaguje na to mleko, bo niestety uczulenie często wychodzi po jakimś czasie.
włąśnier obserwuję ale nic się jak na razie n ie dzieje niepokojącego,czyli,że mleko pasuje i nie powinno być problemu,chociaż podaję jeszcze małe ilości:)
Najlepiej wszystkie nowe produkty dziecku wprowadzać stoniowo bo wtedy jest mniejsze ryzyko “odrzucenia”.
jak podajemy też po kolei to wiem co mogło zaszkodzić dziecku i czy trzeba zmienic np mleko, jak pomieszamy różne to nie będzie wiadomo z czego rezygnować.
Ostatnio coraz częściej widuje mieszanki smakowe. Szczerze mówiąc nie podałabym ich dziecku bo obawiałabym się, ze zawierają dużo cukru i innej chemii dla walorów zapachowych. Tak jak w poradzie napisane zawierają dużo kalorii…
Czytałam ostatnio, że jedna z mam w czasie karmienia piersią podawała przy tym rureczką mm córeczce - bo jej własnym się mała nie najadała, a ona nie chciała zrezyggnowac z karmienia piersią. Próbowałyście czegoś takiego? Co to za rureczka?
Smakowe sa ale dla starszych dzieci. Jest bananowe i truskawkowe. Robi je właściwie każda firma. Ja widziałam z bebiko i hippa np.
INIA ja też o tym słyszałam, że niektóre mamy próbując nauczyć dziecko picia z piersi przykładają dziecko do piersi i np. strzykawką podają mleko, aby dziecko w ogóle złapało brodawkę.
tak, z bebika i ja widziałam w sklepach:) INIA jak to strzykawką podają?