Rowerek trójkołowy 3w1

Mamy , ale leży i nie chce jeździć ;) 

 

Czarnulka oczywiście , ze zachęcałem, nawet kupiłam mu nowa hulajnogę , która sam wybrał. Wyjedzie na parking i on już nie chce, to samo jest z rowerkiem. Juz dałam sobie spokoj. Nie uśmiecha mi się chodzenie z 7pietra jeździć tam i z powrotem, bo on się zmęczył ;) nie chce to niech chodzi na nogach :D 

mamiAG to może odsprzedaj hehe :D jestem chętna.

Ja też jestem chętna ;) zależy jeszcze w sumie za ile ;)

chetnie bym odsprzedała, ale czekam Na drugiego syna , wiec może on będzie jeździł.. ;) taka mam cicha nadzieje.. 

Ja tez różne rzeczy zostawiam dla drugiego dziecka 

Ja też zostawiam rzeczy dla drugiego dziecka chociaż część już oddałam 

Ja oddałam dużo dla niemowlaka , a teraz muszę kupić nowe… dlatego teraz takie rzeczy jak rowerki, hulajnogi itp zostawiam. Jak drugi nie będzie jeździł wtedy się tego pozbędę. 

Ja też póki co zostawiam wszystko dla drugiego dziecka, którego mamy w planach:)

Później najwyżej będę sprzedawała:p

Ja miałam wszystko dla drugiego dziecka zostawione a potem zaczęłam sprzedawać bo wiedziałąm, że mogę. No i cóż, wyszło, że będzie trzecie to musiałam znów ubranka kupić i parę innych drobnych rzeczy, wanienkę pożyczyłam od koleżanki :p

Hahhaha właśnie mam to samo ze dla drugiego trzymałam teraz zaczynam się pomału wyprzedawac ale chyba 3 nie planuje 🤪

Ja nic nie zostawiałam bo wiedziałam że mam wszystko pod dziewczynkę a może być różnie a druga rzecz że nie miałam gdzie tego trzymać i wszystko kupowałam teraz cała wyprawkę od zera no prócz wanienka olek ma różowa po siostrze ;)

Ja byłam jakos od początku pewna ze to będzie chłopczyk 🤪 a polowe rzeczy i tak miałam uniwersalna , teraz już wszystkiego się pozbywam bo nie mam naaaaaaaaaaaaa

Ja od początku czułam w pierwszej ciąży że dziewczynka i tak było nawet od razu miała imię wybrane a w drugiej czułam że chłopiec bo to były totalnie dwie różne ciążę 

O to fajnie :) . 

Najgorzej jak się ma kilkanaście typów i potem ciężko zdecydować któraś miała tak że dala imię a potem żałowała że jedna nie dala inaczej?

Jakoś moim zdaniem szybciej jest wybrać imię dla dziewczynki niż chłopca. Mi się tyle imion podoba dla dziewczynek, natomiast dla chłopców tak sobie

Mi tak samo, dla dziewczynek to miałam kilka imion, a jakbym miała mieć chłopaka to w sumie ciężko było by mi wybrać imię.

Mi również zdecydowanie łatwiej wybrać dla dziewczynki :) Będę miała trzy ,więc nie było problemu z wyborem imienia :D 

Tez wydaje mi się ze dziewczynce latwiej zdecydowanie 

nawet na przykład jak mam kupić prezent jakiś to dla dziewczynki mam milion pomysł a dla chłopaka to pustka w głowie