Co do rozstępów te co powstały możemy trochę zmniejszyć widoczność, ja to mam niewielkie rozstępy w okolicy brzucha ale myślę że dzięki temu że od 20 roku zycia codziennie po myciu nawilżam całe ciało po myciu . Jak dla mnie fajnie sprawdzał się w ciąży balsam przeciw rozstepom z mustelli i stosuję go po porodzie w sumie już wykańczam opakowanie ale skóra jest fajnie nawilżona i elastyczna , nawet nie widać zbytnio powstałych rozstępów w czasie ciąży.
Jeśli chodzi o zapach to mi nie będzie przeszkadzało ważne aby chociaż trochę zadziałało , niestety dosyć duże czerwone pręgi zostały mi po drugiej ciąży i nie wygląda to za ciekawie
na pewno sobie go zamówię dzięki za polecenie ![]()
Kupisz go w każdej aptece. To popularna maść na blizny
U mnie też rozstępy wyskoczyły w ciąży mimo smarowania, więc cię rozumiem. Kiedy hormony robią swoje, to niestety żaden krem nie gwarantuje, że się ich uniknie. Po pierwszym porodzie długo były różowe dopiero po kilku miesiącach zaczęły blednąć. U większości dziewczyn to trwa od kilku miesięcy do nawet roku, zanim zrobią się jasne i mniej widoczne. Teraz po drugiej ciąży nie miałam już rozstępów brzuszek był też dużo mniejszy to może też dla tego
trzeba też spojrzeć na nie z innej strony to jednak symbol historii powstania naszego maluszka roztepy trzeba też pokochać jak naszego maluszka ![]()
U mnie na szczęście się obyło bez rozstępów. Ale są przeróżne specyfiki na to i zabiegi które zmniejszają widoczność z tego co się orientuję