Rozstępy po ciąży

Mamuśki co stosujecie na rozstępy po ciąży ?
Podczas ciąży stosowałam bio oil i krem z mustella ale niestety rozstępy w ciąży się pojawiły i to w ogromnej ilości.
Po porodzie (6 tygodni) niestety zaniedbałam temat rozstępów przez brak czasu. Teraz mamy z maluchem wypracowaną dzienną rutynę, więc planuje lepiej dbać o siebie :slight_smile:

Kolejne pytanie to kiedy rozstępy zaczęły się zmieniać z różowych na blade?
Mam ogromna ilość rozstępów, nie widziałam, żeby ktokolwiek miał ich aż tyle ;( dbam o nawodnienie, biorę witaminy itp ale te rozstępy wyglądają tragicznie.
Co polecacie na rozstępy po ciąży? Szczotkowanie, laser? Coś jeszcze ?

Przejrzałam lupkę i posty o rozstępach ale w nowych wątkach jest temat dbania w ciąży i zapobieganiu rozstępom a nie ich pozbycie się, a stare wątki (sprzed wielu lat) zawierają polecajki kosmetyków, ale mogły one zmienić skład, jest też wiele nowych produktów

Ja właśnie w ciąży tez dbałam, kremy , delikatne szczotkowanie ,olejki i w sumie nyslalsm że obejdzie sie bez . Ale juz dzień po porodzie zauwazyłam na bokach brzucha i z tyłu na boczkach kreski… liczylam ze to nie rozstępy. W ciazy głównie urósł mi brzuch i nie wiem jak ponad 4 kg sie tam zmieściły :smiley: tez troche zaniedbałam po porodzie bo mlody z tych niedokładalnych był teraz troche lepiej Staram sie szczotkować na sucho i kremy. Głównie mustella krem na zmianę z olejkiem od nich za dnia a na noc po masażu Pharmaceris M Tocoreduct Forte . Kiedyś w liceum troche przybrałam i schudłam i pojawiły się na udach. Próbowałam walczyc z nimi ale niestety zostaly. Tylko byly juz nie tak świeże. Używałsm również Cepan na blizny minus ze strasznie śmierdzi cebulą :smile: Są jasne ale jak sie opale to widac bardziej ;D Wmawiam sobie ze to nie rozstępy tylko pasy tygrysa :smiley:

1 polubienie

Ja po pierwszej ciąży myślałam że wgl nie mialam rozstępów, aż mi się brzuch naciągnął w drugiej i się okazało że jednak miałam. To po ponad roku byly już białe :crazy_face:
Stosowałas kiedyś retinoidy? FACE & BODY RetinALL Krem ze stabilną formą retinalu 0,05% – Ph.Doctor
Ja miałam kupiony ten krem po pierwszej ciąży, na poprawę wyglądu skóry, ale nałożyłam tylko parę razy, bo ciągle zapominałam. Przed ciążą stosowałam na twarz to super działał.

1 polubienie

Nie pociesze cię. Stosowałam wszystko co się dało i rozstępy są dalej. Niestety to chyba uwarunkowane jest genetycznie i nic z tym nie zrobimy. Zbledną po czasie i będą mniej widoczne ale jednak zostaną. Mama na ufasz, na brzuchu i na piersiach

1 polubienie

Biooil to niezastąpiona rzecz , jeszcze dodatkowo polecam wszelkie balsamy dla atopowcow - genialny jest np isana med z czerwoną nakrętką . Jest bardzo ciężki w swojej konsystencji ale działa cuda :slight_smile:

1 polubienie

6 tyg to nie jest tak dużo, rozstępy mogą blednąć nawet do roku, ale to tak naprawdę też zależy od genetyki i elastyczności skóry.
Można się smarować wszystkimi dostępnymi środkami a i tak nie musi to przynieść żadnych efektów, kremy głównie nawilżają ale same w sobie rozstępów nie usuną. Jeżeli tak Ci z nimi źle i Ci przeszkadzają to ja bym rozważyła laser frakcyjny :grinning:

1 polubienie

Niestety kosmetyki są tylko miłym dodatkiem, ale tak naprawdę genetyki nie oszukasz…
A na przykład wiesz czy Twoja mama miała rozstępy po ciąży? Np moja mama i siostra rozstępów po ciążach nie miały i szczerze to łudzę się że może u mnie będzie podobnie, ale wiadomo nie musi :smiley: na razie się pocieszam :smiley:
Ciało po ciąży dochodzi do siebie troszkę dłużej niż 6 tygodni więc daj mu jeszcze czas :wink: Kosmetyki, szczotkowanie może nie przynieść zamierzonego efektu, więc jeżeli bardzo będzie Ci to przeszkadzało i niekomfortowo będziesz się z tym czuła to może w późniejszym czasie jakaś konsultacja u kosmetyczki w celu dobrania odpowiedniego zabiegu. Ale tutaj też trzeba się liczyć z kosztami bo pewnie na jednym zabiegu się nie skończy i nie zawsze te zabiegi są przyjemne tak jak ten laser frakcyjny :pensive:

1 polubienie

Nie pomogę bo sama nie mam po dwóch ciążach, tylko w 1szej ciazy olejkami smarowałam brzuch.

A tak w nawiasie , czy widziałyście tę babeczkę z rozstępami u Ambroziaka ? Miała duże rozstępy a jak zobaczyłam ją po przemianie to myślałam ze to inna osoba :star_struck::star_struck::star_struck::star_struck:

1 polubienie

Ja w ciąży smarowałam się bio oil i pod sam koniec ciąży dosłownie chyba 4 dni przed zaczęły się pokazywać na udach biodrach i brzuchu , niestety tak jak piszą inne mamy to zależy od genetyki i kosmetyki tu nie wiele dadzą.ja jestem już 4 miesiące po porodzie i dopiero zaczynają delikatnie blednąć więc musisz się uzbroić w cierpliwość :wink:

1 polubienie

Genetyka chyba tez nie do konca, moja mama w ciazy przytyla 20kg i miala meeeega rozstepy.
Ja juz jestem przy 20kg, a nie mam w ogole rozstepow, jedynie mam przekrwiony pepek(ale zostalo mi jeszcze tylko dwa tygodnie).
@SylwiaMK Jesli juz je masz to pozostaje tylko medycyna estetyczna, nie wierz w cudowne kremy, bo to nic innego jak blizny. Stosowanie szczotki, kremow po prostu spowoduja ze skora bedzie lepiej wygladala, bedzie bardziej nawilzona, ale rozstepow nie zniweluja :heart:

1 polubienie

Podobno można jakoś laserowo je ograniczyć ale sama nie próbowałam :face_with_diagonal_mouth: niestety mi kremy nie pomogły… Ale chętnie poczytam może któraś z was ma jakiś super środek

Ja po prostu je zaakceptowalam. Na pocztatku to byl moj ogromny kompleks, nie moglam na siebie patrzec , ale na ratunek przyszedl moj mąż . Teraz nawet je lubie . Opowiadaja cala historie. O tym , ze chociaz mowili, ze nie ma szans to na swiat przyszla moja najwieksza milosc :smiling_face_with_three_hearts:

5 polubień

W pierwszej ciąży stosowalam Bio Oil i z Musteli krem. Codziennie nawet po 2 razy. Rozstępy się pojawily i pod koniec ciazy poglebiały. Teraz w drugiej myślalam, że będzie lepiej. Ale od 6 miesiąca zaczely się na udach i teraz 7 miesiąc i na brzuchu. Smaruje balsamem przeciw.rozstępom z AA Mommy od 2 miesiąca.
Liczę, że tak jak i po pierwszej ciazy- po kilku miesiacach beda już malo widoczne.

Tak naprawdę żadne smarowidła nie wpłyną na to, czy rozstępy się pojawią. Tak samo magicznie niestety ich nie zniwelują. To głównie genetyka, że rozstępy wychodzą.
Najlepsze są niestety zabiegi, kosmetyki nie dadzą takiego samego efektu

Ja byłam pewna że będę miała dużo po ciąży, bo jednak jako nastolatka się sporo dorobiłam. Na szczęście skórę na brzuchu mam odporniejsza niż na nogach

Oo jak pięknie o tym napisałaś 🫶🏼 właśnie fajnie jest obrócić jakiś mankament w pozytywne znaczenie które będzie częścią naszej historii 🩷 no i wspaniałe, że masz takie wsparcie męża :star_struck: mój mi czasem dokucza, że mam np. Duży nos :sweat_smile: ale zaraz potem przychodzi i mówi ; “ale ja kocham ten nosek, to mój nosek” no i jak się tu złościc :sweat_smile:

U mnie na razie bez rozstępów, chociaż smaruje Brzuch i uda olejem migdałowym - ale nie wiem czy to coś daje, bardziej go używam na zasadzie żeby go zużyć bo mam całą wielką jego butle :sweat_smile:

Ja tutaj już kiedyś dodawałam zdjęcie jakie miałam rozstępy , jeden na drugim aż fioletowe było tego tak dużo że nie wiedziałam jak się za to zabrać . Zalecono mi nie szczotkować , naliczałam skórę one trochę robiły się bledsze ale nie oszukujmy się od kremów nie znikną . Chodziłam na zabiegi laser , fale i efekt jest . Są praktycznie nie widoczne , ale dużo pracy i determinacji trzeba w to włożyć . No i oczywiście pieniędzy jeśli myślisz o profesjonalnym zabiegach . Ale dla mnie lepsze samopoczucie wygrało ze wszystkim

1 polubienie

Zgadzam się, wiele zawdzięczamy genom. Słyszałam o ostrzykiwaniu kolagenem.

Mam ten sam problem przejrzałam wszystkie komentarze, i chyba nie znalazłam odpowiedzi. Czyli jeśli mam czerwone rozstępy miesiąc po porodzie to nie ma nic na to żadnego złotego środku aby szybciej się ich pozbyć ?(tzn rozjaśnić , wygładzić )

Jeżeli to świeże rozstępy i jeszcze są czerwone to kup sobie CEPAN to jest krem na blizny i rozstępy. Redukuje trochę ich widoczność. Cudów nie będzie że znikną ci całkiem ale faktycznie będą bledsze. Jedyny jego minus to strasznie śmierdzi cebulą :neutral_face::neutral_face: ewentualnie jakiś żel silikonowy też na blizny one wspomagają syntezę kolagenu więc trochę szybciej ci się rozjaśnia. Ja osobiście szła bym w CEPAN bo mnie na bliznę bardzo pomógł

1 polubienie