Rozszerzanie diety niemowlaka – 6 błędów

nam się udsiły dzieci do tego stopnia, że aż wymiotowały, ale to już klepanie mocno szło ja w stresie , wiem , że za mocno aż uderzam i potem sie bałam, że krzywdę zrobiłam, ale to jest mega stres jak dziecko nie może oddychać 

Oby takich stresujących sytuacji było jak najmniej. U nas skończyły się bezdechy to zaczynają się powoli siniaki i rozcięte wargi. Dzieci dbają żeby rodzice się nigdy nie nudzili :P

Dokładnie :)

mam w domu 2.5 latka i dalej rozwalone wargi są :D u 5-latki juz rzadziej, ale u niego standard :D bo biegnie upadnie i jest problem 

u nas synek dziś te zawadził o schody i usta stłuczone i krew, mam wrażenie że jeden sinic nie zejdzie  a już kolejny się pokazuje 

U nas ostatnio wjechał na rowerku Scoot and Ride w drapak dla kotów. Przeleciał przez kierownicę i wylądował brodą na podłodze. Siniak stulecia, i wszystkie kolory tęczy :D

no z dziećmi właśnie tak jest , że chwila moment i coś sobie zrobią. Córka jak była mała bawiła się butelką wody przy mnie , turlała ją sobie i trzymała się jej, butelka jej wyleciała i ta upadła na ziemię , warga rozwalona, krew się leje . Głupia butelka i zabawa , a dziecko krzywdę sobie zrobiło 

no z dziećmi właśnie tak jest , że chwila moment i coś sobie zrobią. Córka jak była mała bawiła się butelką wody przy mnie , turlała ją sobie i trzymała się jej, butelka jej wyleciała i ta upadła na ziemię , warga rozwalona, krew się leje . Głupia butelka i zabawa , a dziecko krzywdę sobie zrobiło 

Wo właśnie trzeba uważać 

Maluchy trzeba mieć cały czas na oku

Trzeba mieć cały czas na oku ale właśnie jak z tą butelką nie jesteśmy w stanie upilnować. 

Ja myślę, że poważne wypadki dopiero się zaczną latem jak wzrośnie ilość czasu spędzanego poza domem. Ogród, place zabaw, bawialnie, wakacje. Takie pole do popisu dla dziecięcej wyobraźni...

Dzieci niestety mają talent do nabijania sobie siniaków i można się starać z całych sił, ale nie zawsze jest możliwość by zapobiec przed wypadkiem.

Ja pamiętam jak tata robił chodnik i córka biegła do niego po kamieniach a miała chyba z 4 lata jak walnęła na te kamienie to buzia cala podrapana kolana zdarte masakra była no ale nie upilnuje się choćbyśmy nie wiem co robili 

Oj tak to chwila nie uwagi wystarczy