Witam. Mam kochaną córcie ktora ma skończone 7 miesięcy. W 6 miesiacu wyszedł jej pierwszy ząbek. Wszystko było ok jadła normalnie nawet fajnie to zniosła. Dnia kiedy skończyła 7 miesięcy, tj. 28.04 wyszedł jej kolejny zębolek i od tamtego czasu się męczy. Obiadku je bardzo mało, kaszek nie chxe praktycznie w ogóle, ew kilka łyżeczek owsianki. Zawsze ładnie spała i w nocy i w dzień a teraz spanie w nocy to prawie jak nie spanie(w dzień bez zmian), tylko drzemki. Maluszek rozbudza sie co godzinę domaga sie piersi, noszenie jej nie bardzo pomaga bo wierzga nóżkami i się pręży. Z kupami nie ma problemu, bączki puszcza normalnie. Widać że bardzo jej dają się we znaki dziąsełka. Mam zakupioną maść ale mimo wszystko sytuacja noc w noc się powtarza. Nie pomaga podawanie wody. Znalazła może któraś bardziej doswiadczona mam jakiś sposób by ulżyć dziecku, tak by spokojnie spało? Cieplutko pozdrawiam
Mój synek niedługo będzie miał 9 miesięcy i jeszcze nie ma ani jednego ząbka
a jak ząbkuje często ma problemy z zaśnięciem płacze albo marudzi i siedzi na rączkach jednak jak uda się mu zasnąć przesypia całą noc. Ciężko mi powiedzieć co zrobić w takiej sytuacji
Alucha gryzaki dawaj wieczorem staraj się masować dziaselka ta szczoteczka na palec no i uzbroj się w cierpliwość
I podawaj wcześniej schłodzone w lodówce gryzaczki wodne
Gryzaczki można trochę schłodzić w lodówce, to troszkę znieczuli dziąsełka przed snem, ale koniecznie przeczytaj instrukcję dołączoną do danego gryzaka. Poza tym na bolesne ząbkowanie dobre opinie mają Dentinox i Camilie.
Tak jak piszą dziewczyny wyżej zimny gryzak. A ja dodam jeszcze że polecam siateczki do podowania pokarmów, są albo silikonowe albo takie właśnie siateczkowe. Nawet Canpol ma takie w ofercie. Można do środka włożyć chłodny owoc albo jeśli zdecydujesz się na ten z silikonową końcówką to można ją schłodzić ![]()
Jednak na wieczór będzie lepszy gryzak bo na noc nie zaleca się owoców.
Jakiej maści używacie? U nas też pomagal dentoseptA mini ![]()
Dzieci niestety różnie przechodzą zęby… Ja przy Hani odczułam tylko 4 A reszta ząbków wyszła bez problemów. Pierwszy wyszedł jak miała 4,5miesiaca bez żadnych oznak ![]()
Zabkowanie, do tego skok rozwojowy. Rada jest jedna- przetrwac ![]()
Ząbkowanie to ciężki czas. Skoro wyszły dwa to pewnie szykują się dwa kolejne i zaczyna już odczuwać. Musisz uzbroić się w cierpliwość bo 1 i 2 to nic w porównaniu z 3, 4 i 5. Jak nie chce jeść to podawaj potrawy o miękkiej konsystencji i nie zmuszaj do jedzenia. Najwyżej podaj jedzenie częściej. U nas jedyny żel który działał to dentinox n. Gryzaki zupełnie nie pasowały synkowi. W okresie ząbkowania w nocy chodził po ścianach:( przed snem podawaliśmy ibuprom i w nocy było lepiej
Tak jak wyżej;)
U mnie dodatkowo jeśli synek już bardzo się męczy i krzyczy to podaję syrop Ibum.
Jeżeli już wieczorem zaobserwuje ,że jest niespokojny to podaję czopek Viburcol już po kąpieli kiedy szykujemy się do snu ,wtedy syropu już nie podaję.
Alucha doskonale Cię rozumiem. Moja córka przeżywa katorge podczas ząbkowania. I to przy wszystkich ząbkach.
Dziaselka miała bardzo rozpulchnione gdy miała 4 miesiące, pediatra stwierdziła że na dniach będą ząbki. I…nic. Nieprzespane noce, wkładanie wszystkiego do buzi i ciągły płacz. Zadzwoniłam do pediatry, który przyjeżdża prywatnie. Stwierdził, że córcia ma spore problemy z przebiciem się ząbków. Powiedzial, że jego żona aktualnie studiuje stomatologie ze specjalizacją dziecięca. I były wykłady odnośnie maści do dziąseł: na wykładach profesor wytłumaczył, że maści działała tylko w przypadku gdy dziecko łagodnie przechodzi ząbkowanie. W masciach są niewielkie ilości substancji znieczulających. W przypadku dzieci, które tak boleśnie przechodzą ząbkowanie takie maści po prostu nie zadziałaja. Żeby przyniosły ulge to trzeba by było wycisnąć całą tubke na raz. A tego kategorycznie robić nie wolno. Nie wolno ze względu na żołądek-dziecko taką maść przecież połyka.
W przypadku bolesnego ząbkowania profesor zaleca psikanie dziąseł. Nam zalecono dentoseptA mini. Od razu go kupiłam i ekspresowo pomógł. Po córce aż było widać, że czuje ulge. W nocy wystarczyło popsikać dziąsełka i córka spała.
Aaa i pediatra nam powiedział, że jeśli dziecko naprawdę bardzo ciężko przechodzi ząbkowanie to można podać lek przeciwbólowy-oczywiście dostosowany do wieku dziecka. Lek przeciwbólowy to ostatecznośc, ale trzeba pamiętać że jeśli dziecko bardzo cierpi to należy mu pomóc.
Mozesz dawać schłodzone gryzaki, one też potrafią pomóc. W sklepach dostępne są specjalne nakładki na palec, którymi masuje się dziąsła. Lekarz powiedział nam, że takie masowanie może przyspieszyć proces wyjscia ząbków
Moniczka moja koleżanka też mi podpowiadała żebym podała paracetamol od bólu jednak się trochę bałam że obniży za bardzo temperature i jedynie smarowałam maścią dziąsełka
Jeżeli temperatura nie jest podwyższona to nie obniży poniżej tej normalnej dla organizmu.
My nie faszerowaliśmy go codziennie ale jak w nocy budził się z płaczem którego nie dało się utulić i do tego wyginał się w dziwnych pozycjach to wtedy
No i tu jest problem poniewaz mamy 4 różne gryzaki… Chlodzilam je również i córka gryzie je 5 sek i rzuca sie na wszystko inne. Doslownie wszystko gryzie. Nawet przy karmieniu atakuje misie czy inne rzeczy. Do tego smarujemy dziąsełka anaftin baby 3 dzien (gorąco NIE POLECAM) jest do bani. Wcześniej mialam dentinox ale farmaceutka tak mi to polecała ze wzięłam głupsia ;/ paracetamol dałam dwa razy, nie mialo to jednak wplywu na nocne wstawanie, temperatury ani razu nie miala podwyższonej a wyszła jej dolna 1 i 2 i na razie zadnego wiecej nie widać. No muszę sie zatem uzbroić w cierpliwość i zaopatrzyc w te siateczki o ktorych pisałyście, moze to ukoi troche ja przed snem.
Alucha coz musisz to przejść jedyna rada u nas też tak było mało tego synek zaczął gryźć też moje piersi w pewnym momencie więc rozumiem że to niekoniecznie super ale wszystko da się przetrwać A wyjdzie ząbek i będzie po problemie na jakiś czas:)
Kasaiaa1,ja syrop przeciwbólowy podaję w ostateczności, kiedy wiem ,że synek bardzo cierpi, krzyczy i zanosi się płaczem w innych przypadkach staram się załagodzić sprawę w inny sposób.Czasem czopek a najczęściej ostatnio podaję Osanit.
Nie wszystkie dzieci lubią gryzaki. Nasz chłodzonego to wcale nie chciał a takim ciepłym chwilę się pobawił i wywalał. Pchał wszystko inne. Możesz podać do gryzienia taką twardszą skórkę od chleba. Aż tak szybko nie pogryzie a pomasuje dziąsła.
My czekamy na 5 i jednego dnia się ślini a drugiego już nie. Niby na dziąsłach nie ma jeszcze zmian ale córka znajomych też nie miała i 5 wysokoczyły. Za to bierze wszystko do buzi, szczególnie na jedną stronę.
Moj pierwszy syenk mial pierwsze zabli na 6mc i tez w tedy nie chcial mi jesc i spal zle teraz z drugim synkiem mam podobnie ma 8mc skończone a zabka żadnego ale teraz widac ze juz niedługo wyjda bo synek ma katarek , rozpulchnione dziasla, jak mam go na tekach to az mnie chce grysc , gryzie wszystko i to z taka zloscia az placze a od dwuch dni non stop sie budzi , malo je i ciągle placze nawet nie chce sie sam bawic tylko ciągle na rękach…u nas tez jest ciezko…i czasem to mi juz rece opadaja…my ratujemy sue gryzaczkami schłodzonymi ale niestety synek nie chce…wiec nacieram synkowi dziasla chlodnym rumiankiem lub od czasu do czasu dam mu czopek paraceramol lub ibuprom oraz czopki viburcol…wszystko pomaga m
na chwilę niestety… Ale zawsze to jakad chwilowa ulga…trzeba niestety to przejść;-(
U nas ostatnio znów gryzienie jeszcze jedna 5 I z głowy no i jedna musi wyjść do końca w sensie już przebiła się ale jeszcze nie jest cała w sensie widać że jest niska jeszcze więc jeszcze musi w górę wyjść:)
U nas też wszystko do buzi ale ostatnio nawet daje sobie ząbki myć ładnie
Właśnie dzisiaj mamy ten problem synek co chwilę się budzi z płaczem
Kasaoaa1 u nas jest to samo juz 3noc synek budzi sie z placzem co godzinę jak dam mu ibum to budzi sie co 3ale budzi sie do jedzenia potem zaraz placze jakby właśnie dokuczaly zabki…maskara i jeszcze budzi sie po 5o 6 a tu synek 5lat do przedszkola na 8i ja chodze jak widmo;-( dzisiaj juz nie dalam synka do przedszkola bo młodszy synek 8mc kaszle a pogoda okropna 0stopni i snieg byl na moim aucie i strasznie padalo wiec odpuscilam a ja ledwo żyje jestem taka śpiąca ze nawet kawa nie pomaga;-(