Tulimy, dotykamy go jeszcze kilka min. po odłożeniu i okładamy go lekkim ciężarem dookoła. Różnych rzeczy już probowaliśmy, ale sprawdzę te filmiki, dzięki!
Ja wiem, że fajnie jest po prostu odłożyć bobasa, żeby sobie spał i żebyśmy mieli chwilę dla siebie. Ale powiem Ci, że mój maluch ma teraz 6 miesięcy i zaczyna raczkować. I ja patrzę na niego i widzę jak szybko rośnie… I bardzo mi brakuje tych chwil kiedy spał na mnie i kiedy potrzebował tak dużo przytulania…
To też racja czasem ciężko nam docenić co jest tu i teraz a to niestety bardzo szybko przemija
Ja mam 3 miesięcznego chłopca. Ogólnie skok rozwojowy ma już od 2 miesiąca. Jak w dzień miał dłuższe drzemki tak teraz ma tylko po 30
Min. Noce budzi się dalej co 2 h, podejrzewam że twój maluszek też może mieć skok rozwojowy
bo nasz też zrobił się marudny, dzieci się uczą czegoś dużo bodźców i później mamy takie niespokojne te maluszki
ale chwila moment i to minie. Moze spróbuj nosidła lub chusty, albo daj mu swoja rękę żeby czuł, u nas tak działa jak młody się wybudza i mnie nie czuje ![]()
Mój starszy syn był taki że jak do łóżeczka odłożyliśmy to oczy jak 5 zł , usypiane po raz 10 .
Pomógł nam najzwyklejszy szumis . Ale tylko ten z FP koala
. Bo ten szum ma taki delikatny i cichy . Miałam inne szumisia to dramat one generowały hałas a nie wyciszający dźwięk
Powiem wam że u nas co noc to inaczej, nie dość że zęby to idzie szybko rozwojowo, dopiero co usiadła a tu bam od tygodnia stoi, wspina się aktualnie wszędzie, zaczęła raczkować i to z dwóch kroków na przejście całej maty, gada jak najęta, czekam kiedy nam vhod zafunduje i nieprzespane noce w związku z aktualizacją ![]()
![]()
![]()
![]()
O matko…. Tylko się mrugnie a tu już następna umiejętność ![]()
![]()
![]()
Dlaczego to tak szybko pędzi, gdzie im się spieszy?! ![]()
Cieszę się każdą chwilą!!!
Wystarczy, że zerknę na zdjęcia sprzed 2 tygodni a widzę tak ogromną zmianę w nim ![]()
Masakra…
U nas skok za skokiem i to praktycznie wzorowo w czasie jak z tabelki. Ale już mamy duży progres z drzemkami, także oby do 4 miesiąca i regresu snu ![]()
To cię nie pociesze chyba no u nas jak się w 4 miesiącu zaczął ten regres tak ten sen się nie ustabilizował ![]()
ja już gdzieś to pisałam że jest gorzej i gorzej bo te wszystkie aktualizacje się tak nakładają, oby przetrwać do roczku ![]()
![]()
![]()
No u nas właśnie jest tak samo jak u ciebie i ten sen niestety też jeszcze nie wrócił na dobre tory ![]()
Mnie najbardziej przeraża to że jej się poprawia na chwilę, jest super noc myślimy z mężem że w końcu będzie dobrze a tu bam kolejny ząb albo brzuch ja nagle boli bo coś jej nie podapsowało ![]()
U mnie jest to samo…
Mam wrażenie, że po 4 miesiącu sen bardzo stracił na wartości. I jeszcze jak do tego dodać ząbki, skoki rozwojowe to jest masakra… Teraz jesteśmy w 7 miesiącu i ostatnio są pobudki co 2 godziny w nocy i bez mleka syn nie zaśnie…
Tak, u nas też jest super, jedna pobudka i hum, następny tydzień po 3/4 pobudki
niestety trzeba to jakoś przetrwać. Mam nadzieję tylko, że się to w miarę ustabilizuje, jak młoda będzie miała roczek i oboje już będziemy pracować
To u mnie niezmiennie idzie spać 19 i bam ok 1/2 pobudka i tak się bujamy 2h niby przysypia ale nieeee i jak już się obudzi to nie chce się tulić w łóżku rozrabia, ahhh te niemowlęce życie
Ja mam to samo teraz z moją małą , na mikołaja kupiliśmy jej wydrę ciekawe jak nam się sprawdzi bardzo dużo mam ja poleca . Mam nadzieję że i u nas coś pomoże ![]()
![]()
One są super bo mają regulację głośności i ten szum jest taki czysty a nie taki agresywny
Nam niestety nie pomogła mała się skapnela że to nie my z tym biciem serca a szumu nie lubi, brzuszek ruchomy powoduje u niej że się chyba boi i tak została nam wydra leżąca w koszu Mojżesza ![]()
U nas 4msc. Od poczatku tak jest, dobe po porodzie nie chcial sam spac, tylko i wylacznie obok mnie. Jest to uciazliwe ale jakos da sie ogarnac
U nas dokładnie ten sam problem. Synek ma 2 miesiące i jest totalnie nieodkładalny, nawet na chwilę. W dzień noszę go w chuście, a w nocy śpi z nami w łóżku, bo inaczej budzi się od razu. Jest typowym cycusiem mamusi – najchętniej cały czas byłby na rączkach i przy mnie ![]()
![]()
Położna powiedziała nam, że to po prostu jego ogromna potrzeba bliskości, co jest w tym wieku całkowicie normalne. Podsunęła też fajny sposób: spróbować dać mu do spania moją koszulkę, żeby czuł mój zapach, albo pieluszkę tetrową. Gdy karmię piersią, mam delikatnie przetrzeć tę pieluszkę o pierś, żeby przeszła zapachem mleka – podobno maluszki czują się wtedy bezpieczniej i łatwiej się uspokajają.
Może Tobie też się to sprawdzi ![]()
![]()