Aniax i prawidłowo też jestem tego samego zdania
I tak najlepiej :) ja się też przestałam przejmować wsyztskim na około nie ma co patrzeć na innych czasami trzeba pomyśleć o sobie
Ludzie nie lubią słowa krytyki czy jak się im zwraca uwagę na coś, więc czasami trzeba być ostrożnym
Prawda w oczy kole niestety, ale lepiej powiedzieć od razu niż później wybuchnąć jak się kilka rzeczy nawarstwi;/
Tez jestem tego zdania
To już tym bardziej ludzie nie znoszą jak się wyjedzie im z taką litanią niestety.
Zdecydowanie lepiej ze swoimi rodzicami mieszkać niż z tesciami. Chłopy jednak nie wtrącają się tak bd i sobie schodzą z drogi. Swojej mamie zawsze coś powiesz a teściowej to zaraz gniew jak zwrócisz uwagę .
Dokładnie tak jest. Ale z drugiej strony zauważyłam że najgorsze te teściowe które mają swoje córki. Wtedy synowa ma zazwyczaj pod górkę
moim zdaniem najlepiej mieszkać na swoim bo nikt się nie wtrąca ani teściowa ani własna mama ;)
wszędzie dobrze ale swoje to swoje
Na swoim najlepiej nikt się nie wtrąca
wiadomo ze na swoim najlepiej i robisz co Ci sie podoba ale nie zawsze można byc na swoim. czasami trzeba sie dostosować do warunków innych żeby żyć z innymi w zgodzie
Ja się bardzo cieszyłam jak już udało się nam przeprawdzic do nowego domu. Zupełnie inny komfort życia i przestrzeni. Już wiśnie samo to że jesteś u siebie i robisz co Ci się podoba jest naprawdę super
napewno życie jest wygodniejsze mieć swój kąt
Życie na swoim to super opcja i wygoda wiadomo
wszystko można po swojemu zrobić
Moje dziecko od urodzenia ma x taki silny odruch ssania że nie wiedziałam że tak można. Trochę bolą sutki przez to się mam osłonki i idzie wszystko w dobrym kierunku. Smoczek też podaje do uspokojenia i nie widzę w tym nic złego
Olalaeksandra moja też miała taki silny odruch ssania.
Co do mieszkania to wiadomo u siebie najlepiej.:)
Moja też miała silny odruch ssania ale my byłyśmy bez smoczkowe więc ciągle potrafiła siedzieć na cycku
właśnie na początku maluszki tak mają ja to aż taki siny ten sutek miałam w początkach