Skok rozwojowy - siadanie, raczkowanie, pierwsze kroki

MiśkaPyśka czyli na jedno wychodzi że jednak raczkowała tylko później. Nie przed chodzeniem a dopiero jak nauczyła się chodzić.

Mojej do chodzenia daleko. Za to pełza po podłoże.  A na łóżku przymierza się do raczkowania, tylek do góry i ruszą się do przodu do tyłu ale w miejscu:D może niedługo zacznie 

Czasem tak się zdarza, że dzieci najpierw chodzą, a potem raczkują..Ja ponoć jestem takim przypadkiem 

Moja to długo turlała się po całym domu. Potem zaczęła pełzać ale krótko bo zaraz i zaczęła raczkować. A potem na nogi i poszła 

Ciekawe kiedy moja będzie raczkowała 

Anulka jak będzie na to gotowa będzie miała odpowiednio wyćwiczone mięśnie

Czasem podnosi już rączki do góry jak leży na brzuszku albo się rusza jakby chciała sunąć no ale jeszxze jest na to za malutka 

Anulka na razie się przygotowuje hehe

Anulka chyba u Was jeszcze sporo czasu do raczkowania 

Anulka twojej idzie chyba 3 miesiąc tak ?

Takie maleństwo to chyba jeszcze nie będzie raczkować :)

a w jakim wieku wasze  dzieciaczki zaczely raczkowac?

Anoosk jak miała 7-8 miesięcy 

A czy używałyście coś do zabezpieczeń np. Rogów od ławy? 

Ja rogi szafek tylko zabezoieczalam 

Syn ma 7 miesiąca teraz i czekamy aż zacznie fajnie siedzieć sobie

Dziewczyny podbijam watek , bo mam pytanie
Mala zaczyna raczkowac , a dzisiaj nawet probiwala siadac ,przez to tez mierzymy sie ze skokiem rozwojowym . Zauwazylam , ze w noce od 2 dni przez sen przekreca sie na brzuszek i staje na rączkach i kolanach . Czy u was tez tak bylo ? Teoche mnie to martwi , bo jak “sie zmeczy” to kladzie sie na brzuszek a nigdy tak w sumie nie spala . Boje sie , ze przez to przygniecie sobie buzke do materaca i nie bedzie mogla swobodnie oddychac

U mnie tak nie było ale syn siostry tak miał. Jak szykował się po mału do czworakowania to właśnie mówiła że jak w nocy wstawał i zaglądała do niego to takie jakby robił pompki … i przeszło mu jak zaczął czworakowac.

Mój też odkąd umiał się przewracać z plecków na. Rzutek to spał na brzuszku i nadal śpi. Nic jej nie będzie tylko ważne żeby w łóżku był tylko materac i prześcieradło. Żeby nie było pluszaków ani żadnych kocyków.

Mój synek większość nocy przesypia na brzuszku, na początku się martwiłam ale uwierz że dziecko raczej nie przysłoni sobie obu dziurek w nosie żeby nie miało jak oddychać. Czasem mi się wydawało że całą buzię ma wtuloną w materac ale jak sprawdzałam zawsze miał tak ustawioną że nosek nie przylegał. Poza tym nie wiem jaki masz materac i podkład ale ja mam z taką jakby siateczką


Dla testu kiedyś sama przywarłam swoim nosem do tego i da się swobodnie oddychać :grinning:

@Mamuska357 moj tak samo jak odkrył przewroty i zaczął się podnosić do czworaków to ciągłe się śmieliśmy z mężem że pompki robi, nie dało się go powstrzymać :joy: my go odwracaliśmy na plecki a on w ułamek sekundy wracał do pozycji pompek :grinning:

Hehe dokladnie mozna to nazwac pompkami :sweat_smile: u mnie dokladnie to samo , nawet podczas kapieli mala preferuje brzuszek :sweat_smile: i tak jak mowisz to doslownie ulamek sekundy
@Mamuska357 tak tak u mnie w lozku minimalistycznie wlasciwie . Co prawda mala zasypia z misiem , ale jak idzie juz do mnie do lozka po pierwszym przebudzeniu to juz mamy pusto