Skok rozwojowy - siadanie, raczkowanie, pierwsze kroki

Dokładnie nie zauważyłam daty :see_no_evil::see_no_evil:

1 polubienie

@asiam1 gratuluje :heart: ja czekam aż mój maluch zacznie kolejne kroki milowe pokonywać.

Z tym porównywaniem dzieci to czasami cieżko :see_no_evil: np. moja przyjaciółka ma córkę o tydzień straszą i ostatnio pisała, że probuje siadać i wchodzi w pozycje czwaraczą a ja tak patrze na synka, że on to dopiero sie zaczyna przekrecać na brzuch i na plecy. Zawsze jest jakaś obawa i niedosyt. I czaamai ciężko nie porównać sobie w głowie. Ale wiadomo żadnej presji nie wywieram :blush: za to my mamy dwa zęby a oni nie :sweat_smile:

2 polubienia

Nie żebym chciała teraz porównać. Ale tak z ciekawości ile twój maluch ma jak zaczyna się przekręcać ?

Mój zaczął się przekręcać z pleców na brzuszek w 5 miesiącu

Tu u mnie miał dokładnie 5 mies i 3 tygodnie. Ale mój to taki leniuszek :smiley:

Ale to też szybciutko

A faktycznie, w miarę szybko, tylko w drugą stronę nie chce się obracac - z brzucha na plecy

No to mój właśnie pominął te obroty i zaczął czworakowac a zaraz później siadać a teraz sobie radzi pomimo że ominął te etap rozwoju

1 polubienie

Czuję że u nas będzie podobniejsze już momentami podnosi pupkę do gory i obrotami z brzucha na plecy w ogóle nie jest zainteresowany

1 polubienie

No właśnie moja ma 5,5 miesiąca i jeszcze się nie obraca 2 razy może jej się udało ale tak tego nie robi

Synka bardzo zachęcił pies do obrotów :slight_smile: w domu zawsze synek bawił się w kojcu i psy do niego nie podbiegały (jedna jest straszną wariatką i w ogóle nie jest ostrożna więc dla bezpieczeństwa rzadko mieli razem kontakt) a ostatnio jak synek bawił się na macie to pies biegał i szalał to synek był tak ciekawy że się przewrócił

To u mnie też miał szybko bo chodziłam do fizjoterapeuty bo miał napięcie mięśniowe w szyi i nie chciał obracać główki w jedną stronę i rozluźniała go całego o pokazała mi ćwiczenia też na obroty jak ćwiczyć z nim i nawet glupie przewijanie pieluch robiłam poprzez obroty i bardzo szybko z tym ruszył

1 polubienie

Mój pierwszy syn jest starszy od córki mojej koleżanki o 1.5 miesiąca i robił wszystko 2 razy wolniej. Ja sama bardzo lubię rywalizację i wiadomo wygrywac. Ale jeśli chodzi o dzieci to jestem jakaś mądrzejsza i tak tego nie przeżywam. Też chciałam żeby syn za rok poszedł a tu 16 miesięcy miał to dopiero pierwsze kroki zrobił. Ale teraz na placu zabaw to nie wiadomo które dziecko kiedy ruszyło, nie wszystkie tak samo biegają :grinning:

No muszę moja coś zacząć zachęca bo mi leniuch nie chce się obrócić

Moja mala zaczela dosc pozno gaworzyc , bardzo sie martwilam , ale za to twraz nadgania wszytsko . Bylo juz pierwsze najpiekniejsze “mama” , doslownie w jednej porze zaczela gaworzyc , raczkowac i siadac . A okolo 2 tygodni pozniej zaczela wstawac po mnie albo po meblach .

A jak przewijasz to obracać na boki? Bo mojemu dużo to pomogło i ćwiczenia właśnie na rozluźnienie szyi …. Bo one wlasnie tez ćwiczyły obroty

Mój syn urodził się tego samego dnia co Twoja córka i też jest leniuch. Wczoraj obrócił się pierwszy raz. A tak to krzyczy jak mu się znudzi na plecach. Mój ma teraz fazę na stópki, i je łapie cały czas i chce zjeść.
My jak byliśmy u osteopaty to mówił że syn ma sztywny odcinek piersiowy, może dlatego tak późno zaczął się obracać.

1 polubienie

To mnie uspokoilyscie dziewczyny :slight_smile: moj synek mniej wiecej w tym samym czasie sie urodził co wasze dzieci a pediatra stwierdziła ze synek za wolno się rozwija (jak dla mnie wszystko mieści się w granicach normy), w planach mieliśmy i tak wizytę u osteopaty/fizjo… Dostaliśmy też skierowanie do poradni fizjo na NFZ ale najbliższe terminy są za 4 miesiące (w trybie pilnym :o)
A czy wasze maluchy już podnoszą główkę jak leżą na plecach ? Mój synek tylko podnosi w pozycji półsiedzącej (podczas karmienia)

Tak mój też tak podnosi. Fizjo tego nie lubią nie? My w czwartek idziemy do fizjo ze starszym to na pewno młodszego też zobaczy.
My ze starszym byliśmy w owi jak miał 8 miesięcy, to wręcz ta dr stwierdziła, że ona by go nie rehabilitowała a prywatnie do tej pory chodzimy :crazy_face:
Może te jesienne dzieci to takie leniuchy są :grinning:

1 polubienie

My w czerwcu idziemy do Owi z napieciami synka i jestem ciekawa co oni powiedzą bo już dużo się naczytałam o tych ośrodkach. Mam nadzieję, że mu pomogą.

@Mama.kacperka moj synek zaczął sie obracać jak miał 5 miesięcy i 1 tydzień. Obraca się teraz z brzucha na plecy i z pleców na brzuch ale zauważyłam, że głównie jak na niego nie patrzę. Jak patrzę to krzyczy, żeby go obrócić więc też leniuch :grin: ale wiem, że potrafi :grin:

1 polubienie