Skurcze macicy w ciąży

Ja rodiłam w lutym tego roku i pod ktg byłam podłączona. Nie miem może byłam podłączona dlatego że wcześniej skakało mi tetno płodu i musieli je kontrolować. Nie wiem. O żadnych zmianach ja nie słyszałam ale może i tak jest.

Ja też o niczym takim nie słyszałam, przecież ktg monitoruje tętno płodu w czasie porodu. Gdyby u nas nie monitorowali tętna Martynki, nie wiem, jakby wszystko się skończyło, bo zaczęło jej spadac i mąż musiał biec po pomoc. Nie wierzę w to, ze porody będą odbywały sie bez ktg, bo to przecież niebezpieczne.

ja boję się tych skurczy, że nie będe wiedziała czy to już, czy jeszcze czekac, bo bez sensu jechac od razu do szpitala, a co do ktg to jednak wolałabym żeby nadal robili :confused:

Jeśli chodzi o skurcze to na pewno będziesz wiedziała kiedy jechać do szpitala. Jak będziesz je miała często to bardzo szybko pojedziesz do szpitala chyba że jesteś taka odporna jak ja na nie i momo że je bedziesz miała to ich aż tak nie będziesz czuła.

Wcześniej beda skurcze braxtona-hicksa, ktore są słabsze. Skurczó porodowych nie da sie pomylic, są mocnejsze i częstsze.

ja niestety teraz czuje wszystko. przy głupim kichnięciu boli mnie… więc skurcze to na pewno będę czuła…

Co Cię boli Innocentangel??? Rozmawiałaś o tym ze swoim lekarzem???

To w takim razie ja mam już te braxtona-hicksa… Czuć ból jak na okres…

Marta ja początkowych skurczów porodowych nie odczułam jako porodowe. Myślałam że to kręgosłup mi dokucza (miałam krzyzowe niestety).
Za to BH nie miałam, to znaczy nie odczuwałam

Na początku ciąży miałam ciągłe skurcze, brałam jak wiele z Was nospę i magnez z wit.B6. Z zalecenia lekarza oczywiście. Teraz już przeszło, jestem w 5 mc, ale nadal panikuję jak coż zakłuje czy zaboli, magnez biorę nadal

ja nie odczuwalam rzadnych skurczy tylko pod koniec ciazy to tez musiala jesc nospe

podobno skurczy porodowych nie da się pomylić z innymi, no zobaczymy

Skurcze Braxtona Hicksa można poczuć już w 18tyg?? bo mi się czasem zdaje, że łapią mnie skurcze…są dosć długie i naprawdę bolą…

innocentangel18 zgłoś to ginowi na najbliższej wizycie, bo BH nie powinny raczej bardzo boleć

właśnie to nie jest normalne, aż tak bolesne do tego. A może to rozciąganie macicy, czy wiązadeł jednak? Najlepiej jak wątpliwości rozwieje lekarz

zgłosze, zglosze… moze i rozciaganie macicy… ale tak z boku…?

mnie ciągnie raz z jednego boku, raz z drugiego, a czasem na środku, a ostatnio gdzieś od dołu, tak dziwnie

Mnie wiązadła nie bolały. ale o jakichkolwiek zmianach nas niepokojących najlepiej powiedzieć lekarzowi.

Ból z boku nie jest aż tak bardzo niepokojący, tak jak koleżanki napisały są to wiązadła; najgorzej jak boli środek podbrzusza,wtedy gdy nie przestaje boleć trzeba natychmiast skontaktować się z lekarzem. Na skurcze polecam chyba jak każdy nospe. W poprzedniej ciąży miałam sporo problemów, które kończyły się szpitalem ;( nie potrafiłam odróżnić skurczy albo po prostu ich nie czułam, w każdym bądź razie nie były bolesne, ginekolog zalecił mi nospe i od tamtej pory, jak tylko brzuch robił się twardy to brałam.

Wcale nei musi być za wcześnie - ja takie pobolewania z boku to miałam całą ciążę.