u mnie III trymestr wyglądał tak, że było mi po prostu ciężko, spadek mocy to bardziej miałam w I trymestrze, dlatego może dziewczyny dobrze sugerują żeby zbadać żelazo, bo może to faktycznie anemia. ja byłam, że tak to ujmę na pograniczu anemii, wyniki były liche, a mimo to w III trymstrze to po prostu ogromna ciężkość mnie dobijała
W pierwszej ciąży w III trymestrze to ja miałam wręcz zastrzyk energii, była późna wiosna, więc mi się chciało wychodzić z domu, wyjeżdżać, z mężem spędziliśmy naprawdę pięknie ostatnie chwile przed narodzeniem córeczki. W drugiej ciąży miałam mniej energii, ale to wiązało się z tym, że miałam już jedno małe żywe srebro w domu i sporą cześć dnia byłam w ruchu, dobrze, że chodziła do przedszkola to przedpołudnie miałam na naładowanie baterii ![]()
Witaj w klubie, u mnie 32 i przeprowadzka jutro plus urządzanie ( porządkowanie ) nowego mieszkania.
Płakać mi się chce . Najchętniej spalabym non stop
Ja miałam pod koniec straszny spadek ale myślę to już poprostu było zmęczenie plus ogromny przeszkadzający we wszystkim brzuch no i dodatkowe kilogramy . A kulałam się tak do 41 tyg. Dwa ostatnie tygodnie to już ledwo miałam siłę wstawać tylko bym spała ![]()
Ja również miałam spadek energii ale to wydaję mi się normalne. Coraz większy ciężar boni maluszek szybko zaczyna przybierać, chodzenie na dłuższe trasy nas męczy , ogólnie jesteśmy już zmeczeni wszystkimi ciążowymi dolegliwosciami, to normalne . Spokojnie później wszystko wraca do normy ![]()
Spadek energii jest normalny o ile wyniki w normie to nie ma co się denerwować tylko odpoczywać:)
U mnie niestety też się pojawił , dziecko rośnie ciężko jest wszystko robią wpływa na tę końcówkę
Tak, miałam taki spadek energii, jakoś ok 33/34 tygodnia. Częściej drzemałam w dzień, mniej chodziłam, bo wszystko mnie męczyło ![]()
no właśnie, ja też w III trymestrze dużo bym chciał, ale było po prostu za ciężko,
Niestety tu już dochodzi i waga, i problemy z poruszaniem, bo jednak ten brzuch zaczyna gdzieś przeszkadzać, zatrzymywanie się wody itp… no czasami chciałoby się coś zrobić, a nijak się wtedy nie dało
Ja po porodzie wzrost energii miałam tylko przez pierwszy tydzień , potem szło w drugą stronę już niewyspanie zaczęło dawać się we znaki . Czas połogu jak minął to zaczyna się normować ![]()