Spanie w ciąży na plecach

Ja jak nie czułam jakiegoś dyskomfortu to spałam na plecach, dopiero jak zaczęłam czuć ból to odpuściłam. Dużo mi pomógł przy spaniu rogal :).

U mnie poduszka.C okazała się niewypałem. Było mi jeszcze bardziej niewygodnie... Także innych już nie kupowałam. Jeszcze miesiąc bez dam radę.

Poduszka sprawdza się ale musi mieć dobry wkład. Najlepiej spać ja lewym boku...choć jak się śpi to i tak te pozycję ciągle się zmienia....

Ja kiedyś bardzo lubiłam spać na brzuchu ale odzwyczailam sie po pierwszej ciąży;) 

No właśnie ja przed ciąża spałam głównie na brzuchu. Także spanie na bokach to było dla mnie wyzwanie :) Zobaczymy jak będzie po ciąży.

Ja to też po ciąży odzwyczaiłam się od spania na plecach i na brzuchu. Jeszcze na brzuchu czasem się położę ale na plecach to już wcale nie śpię bo jakoś mi teraz nie wygodnie. 

A ja zawsze zasypiałam w ciąży na lewym boku ,a budziłam się zwykle na plecach :D Tak mi było wygodnie jeśli chodzi o kręgosłup :D Nieświadomie spałam na plecach :) A poza ciążą nigdy nie spałam na plecach ,bo zwyczajnie mi nie wygodnie :) Zawsze na boku lub czasem na brzuchu spałam:) 

Ja spałam na boku w ciąży 

Spać na plecach pod koniec ciąży jest dość ciężko;) ja nie dałam rady ;)

Ja się teraz (36tc) budzę codziennie na plecach. Kładę się na którymś boku, ale widocznie mój organizm dobrze się czuje właśnie na plecach.

Ja się różnie budzę . O ile w ogóle mogę spać bo ostatnio to.jets istny dramat. Mimo zmęczenia nie mogę spać. Budzę się codziennie o 6 a szczekający a raczej wyjaco ujadający ciągle pies sąsiadów nie pomaga . Dodatkowo non stop o 6.30 biją dzwony w kościele a mieszkam bardzo blisko. No trafia mnie coś i nie dość że mam problemy ze spaniem to jescze takie głupoty utrudniają mi i uprzykrzają wręcz 

Xyz a może jakaś drzemka w ciągu dnia by pomogła? 

 

Jeśli chodzi o spanie to ja znów nie śpię teraz na brzuchu, bo mega mam bolesne brodawki - czy jak skończę kiedyś karmic to brodawki staną się mniej wrazliwe? :) 

Ja nie odczułam różnicy;)

Xyz współczuje;( czasami faktycznie ta drzemka dzienna coś pomaga o ile można sobie na taką pozwolić;) ja ostatnio również wybudzam sie o 6 i już wstaje bo co tam leżeć jak za chwile mała sie budzi;) 

Co do spania to współczuję bo mam ten sam problem.. wszystko mnie rozprasza i nie mogę okna uchylić.w nocy.. szczekanie psów, muzyka jeżeli sąsiedzi robią grila itd.. Nawet wstając w nocy do syna mam problem z zaśnięciem mimo, że śpię w godz 23-6 bo wtedy dzieci wstają..  drzemki w dzień nie miałam od miesięcy..  Nawet kiedy mąż jest i chce położyć sir to syn przychodzi żeby z nim bawić się.. 

miałam tak samo, człowiek zmęczony po pracy i jeszcze zasnąć nie może teraz biorę melatoninę i zasypiam za niedługo 

co do spania to też bardzo zwracałam uwagę na pozycję. Zaś ostatnio na live fizjoterapeutka powiedziała że nasz organizm jest tak inteligentny, że gdyby coś się działo to automatycznie się obrócimy 

Ostatnio słuchałam webinaru, na którym było mówione, że organizm by sobie krzywdy nie zrobił. :) Spanie na plecach może być niebezpieczne ze względu na zmniejszony powrót krwi do serca poprzez uciśnięcie naczyń. Mogłabyś wtedy np. poczuć zawroty głowy, ale to by spowodowało, że byś się obudziła.

Mi ostatnio najwygodniej śpi się na prawym boku, na którym też niby nie powinno się spać. Jedni mówią, że koniecznie trzeba spać na lewym boku z tego samego powodu co wyżej. Ale są też opinie, że spanie tylko na jednym boku może spowodować, że dziecko też będzie wolało tylko jedną stronę i może mieć zaburzone napięcie mięśniowe. 

Ja w nocy zawsze kręcę się w łóżku i co się obudzę to śpię w innej pozycji ;) także mimo chęci nie jestem w stanie utrzymać jakiejkolwiek „odpowiedniej„ pozycji ;) nie mam na to wpływu , ale cieszę się że po prostu śpię ;) gorzej jak się obudzę i nie mogę już spać. 

Spanie w ciąży już z dużym brzuchem to jest w ogóle wyczyn , ale pamiętam te wyrzuty sumienia jak już nie wiedziałam co zrobić żeby zasnąć i kładłam się na plecy ..