Śpiworek do spania, a zimne rączki

Dziecko nie ma jeszcze takiego krążenia jak dorosły, rączki mogą być zimne. Temp u dziecka sprawdza się na karku i to jest wyznacznikiem, czy jest mu ciepło, czy chłodno, czy w sam raz. Jak bobas jest ciepły, nie gorący i nie spocony, to jest okej :smiling_face:

Mój młodszy syn notorycznie ma zimne ręce , ale to nic złego taki jest . Krążenie ma dobre , ubrany jest odpowiednio :wink:

Ale bardzo gruby śpiworek 2,5 tog na taką temperaturę w domu

Moja córka jest bardzo ciepłolubna. W domu mamy 24 stopnie i przy przebieraniu drży bródka, nie lubi być goła. W nocy śpi w śpiworku 2.5 tog. Wcześniej spała w rożku i była przykryta cienkim kocykiem. Kark ma ciepły, ale nie wilgotny. Nie zaobserwowałam u niej nigdy objawów przegrzania, natomiast wychłodzenia tak. Ja bym pewnie przykryła cienkim kocykiem i obserwowała temperaturę na karku :upside_down_face:

1 polubienie

Też mi się tak wydawało, ale przy 1 TOG i 1.5 miała chłodny kark :sweat_smile:

Ojej, ale cieplaczek z niej!
Mój synek bardziej jest z zimnolubnych i lepiej śpi jak jest troszkę chłodniej w sypialni. I w ogóle uwielbia jak go przecieram chłodnymi chusteczkami- śmieje się w głos. :yum:

Ale to wszytsko tez zależy od domu , u nas np jest dość ciepło ale z racji tego że łóżeczko maluszka jest bardzo nisko to przy podłodze zawsze jest chłodniej i kocykiem jest maluszek przykryty , więc wszytko trzeba pod siebie dopasować :wink: ale zimnymi rączkami aż tak nie trzeba się martwić :wink:

@Mamma_NK przy kocyku trzeba uważać żeby maluch się nie nakrył. Ja sama też przykrywam ale zawsze poniżej pępka żeby rączkami się nie nakrył. Do 4 tygodnia życia uwielbiał spać otulony otulaczen więc było bezpieczniej. Teraz uwielbia spać z rękami nad głową więc opcja z otulaczem odpada. Mamy też śpiworek tog 2 ale nie korzystamy z niego bo maluch najczęściej zasypia w nocy podczas karmienia i wkładanie go do spiworka tylko by go wybudziło

1 polubienie

Ja osobiście odeszłam od kocyka u malucha jedynie na spacery pod czujnym okiem , takie śpiworki są bezpieczniejsze dla naszych pociech :slight_smile:

@Mamamamusia a jaki masz śpiworek ? Ja z mojego nie jestem zadowolona i chyba jednak przeproszę się ze spiworkami, bo bezpieczeństwo jest najważniejsze. Mam w razie czego monitor oddechu- gdyby nie on to na pewno bym nie przykrywała kocykiem, ale jednak nie ufam takiemu monitorowi na 100%

@Mamamamusia ja też się zaopatrzyłam w śpiworki i bardzo podziwiam mamy które śpią z niemowlakami w jednym łóżku, ja mam takie obawy, że zaraz bym przypadkowo czy uderzyła czy właśnie nakryła kołdra :face_with_peeking_eye: ale może z czasem jak już będzie bobo to zmieni mi się to wyobrażenie :grinning:

@SylwiaMK ja Ci mogę polecić śpiworki z infantilo, są na tyle fajne, że rączki dziecka mogą być albo wewnątrz albo mogą sobie latać na zewnątrz, przy ramionkach jest właśnie taki nap i można to zrobić jak chcemy, mają i 1,5 tog ale też 2,5 tog, a dodatkowo możemy je regulować jeżeli chodzi o długość w takim sensie, że jak dziecko podrośnie to odpinamy taki nap i śpiworek jest dłuższy :wink:

@Wesola95 dzięki za polecenie :wink: już sobie obczajam te śpiworki :wink:

Ja również podziwiam mamy które śpią w jednym łóżku z niemowlakiem. Ja bym się za bardzo bała, że przygniotę je przygniotę w nocy albo właśnie nakryję kołdrą. U mnie na pewno nigdy nie przejdzie spanie z niemowlakiem w łóżku przez to że mamy 2 psy które śpią z nami na łóżku :joy: za bardzo bym się bała że któryś pies podrapie bobasa lub przygniecie. Jeden z naszych psów jest za bardzo rozpieszczony i drapie nas w nocy żeby ją przykryć pod kołdrą i się przytulić :see_no_evil:

My jak musieliśmy mała zabrać do łóżka to spala w rożku pomiędzy naszymi poduszkami więc była wyżej niż my, nie było opcji by ją przygnieść i zakryć kołdra. Co do kocyka my też kładliśmy albo poniżej albo rączki na wierzchu, jak się budzimy to kontrolujemy jak śpi, teraz śpi nawet pod kołdrą bo śpiworki nienawidzi odkąd nauczyła się siadać :see_no_evil:
@SylwiaMK jesli zasypia ci na mleku to ogarniając do snu włóż od razu śpiworek i dopiero karm u nas to się długo sprawdzało :wink:

Tak, to bardzo częste i zupełnie normalne :blush: Nie martw się :smiling_face: Kiedyś czytałam, że u maluchów (3 miesiące) krążenie w rączkach i stópkach nie jest jeszcze w pełni dojrzałe, dlatego dłonie często są chłodne – nawet jeśli reszta ciała jest idealnie dogrzana.

Przy 20–21°C w śpiworku i pajacyku to wręcz książkowe warunki :+1:

Najlepiej sprawdzać temperaturę na karku lub pleckach – jeśli tam jest ciepło i suchutko, to dziecku jest komfortowo, a zimne dłonie nie są powodem do niepokoju :smiling_face:

@Mama.Wiki dzięki ! przetestowane i sprawdziło nam się :slight_smile: bobas przespał od 21 do 6 30 z przerwą na karmienie o 2.

1 polubienie

Oj nie nie! Na bank nie! Teściowa mówi, że koniecznie trzeba ubrać czapeczke i skarpetki w domu :face_with_hand_over_mouth::rofl::rofl::rofl::rofl::rofl:

Super! :slight_smile: zazdroszczę bardzo, bo moja ma jeszcze swoje pobudki niestety ale rozwojowe to jest