U nas w szpitalu też niby kladli nacisk na mm ale pielegniarki mowily, że w razie koniecznosci to mleczko jest i można podać
zasugerowały nawet ze jak chce wyjsc do domu z bobasem to musi przybierac na wadze wiec w razie czego mozna podac ![]()
No ja poszłam do pielęgniarek jak mały po przystawieniu płakał i to było tak za którymś razem i powiedziały że pewnie za mało mleka mam o żebym wzięła mm i go dokarmiła
No ale później normalne jadl z piesi?
U mnie w szpitalu synek jednej nocy strasznie płakał i myślałam że nie mam mleka, poszłam do położnych po mm ale też nie chciał pić . Do dziś nie wiem dlaczego wyedy tak płakał. Ale na szczęście szybko się uspokoił i poszedl spać dalej
Moja tez byla niespokojna, co chwile sie budziła i tak jej sie wodami odbijało caly czas. Nest to mega przerazajace jak taki jednodniowy bombelek zaczyna sie ksztusic
Później jeszcze do dokarmiałam w domu jak miałam nawał, a potem do miesiąca jeszcze raz na dobę mm aż w końcu mi powiedziała położna że jak będę dokarmiać mm to zabije laktację i żebym karmiła tylko piersią. Wątpię czy tak by było ale tak mi zależało na KP że przestałam dokarmiać i tak już karmię tylko moim mlekiem a synek dziś kończy 13m ![]()
Trzeba też przemyśleć jakie mm się wybiera, bo nam w szpitalu takie dawali, że potem trudno było je kupić w całym mieście
Mój też i na pewno będą kazali karmić piersią i się nie poddawać tak że w sumie dobrze że tak jest. A jak będzie to się okaże na razie nie mamy kupionego żadnego mleka
Ale to ja zmieniłam mleko i kupiłam inne niż było w szpitalu. Tam pił niewiel tego mleka o krótko go pił. Te co są w szpitalu są pecjalistyczne więc ciężko kupić trzeba szukać
Nie zawsze są specjalistyczne, u mnie w szpitalu były Nan supreme pro i to faktycznie ciężko dostać (jest w dm, Rossmann i aptekach), ale później były też Nan optipro (dostępne w biedronce, lidlu, Rossmann aptekach itd). Tylko dla wcześniaków były specjalistyczne
No nie wiem, ja te co dostałam w szpitalu nie mogłam dokupić a chciałam w tych małych buteleczkach właśnie
A to ja kupowałam w puszkach, w buteleczkach za drogo wychodzilo
Ja na początku w butelkach bo nie nastawiałam się na karmienie mm więc miałam na wszelkie w. Miałam też 3 puszki jedna zwykła a druga na kolki mleka mm od siostry bo nie zużyła i kilka razy użyłam ale resztę wyrzuciłam bo tam było napisane że jak do miesiąca się nie zużycie to żeby wyrzucić
Wstrzymam się z tym mlekiem zobaczymy jak będzie
Też się nie nastawiałam, ale puszka mleka kosztowała 40 zł a buteleczki 8 więc już powyżej 5 buteleczek się nie opłacało, a z jednej puszki można zrobić ponad 40 takich buteleczek.
Też się nie nastawiałam na mm, byłam pewna że będę tylko KP zwłaszcza że w szpitalu nie dokarmiałam i miałam super rozkręconą laktację, ale zapalenie piersi trochę pokomplikowało KP
No właśnie niestety tego nie można przewidzieć co będzie i jak będzie.
My dalej czekamy bobasek nie chce wyjść na świat przed terminem ![]()
I dobrze, niech siedzi jak najdłużej bo to dobre dla niego …. Ale oczywiście bez przesady ![]()
@SylwiaMK niby tak, ale ja karmiłam raz na dobę to ta puszka w ogóle się nie opłacała. Dostałam więc użyłam kilka razy ale ponad połowę wywaliłam. Te mleka miałam tak naprawdę w razie w a i tak 3 chyba oddałam na grupie oddam za darmo nie nie zużywałam. Kupiłam na jakiejś promocji i były. Mniej się opłacały ale i tak dla mnie były lepsze
Kopie strasznie, ciężko zasnąć zwłaszcza wieczorem się to nasila a jak już zasnę to znowu budzi toaleta, bo się chce siku ![]()
To mój też kopał często ale też często miał czkawkę
zwłaszcza wieczorami
To moj kopie jak jak nie wiem
ale nie czułam żeby miał czkawkę ![]()