Nie wiem czy to idzie ale na pewno w upalne dni predzej mamy opuchniete nogi czy dlonie , ja przy pierwszym synku w upaly chodzilam w pierwszym trymestrze a pod konirc ciazy to bylo vjlodno bo termin mialam na 2styczen a drugiego synka urodzilam 8wrzesnia takze koncowka ciazy przeszlam w same upaly i mialam opuchniete stopy i dlonie ze nie moglam sciagnac obraczki do ciecia cesarskiego i w szpitalu rowniez kazali mi probowac ale nic nie pomoglo i niestety nie sciagl ale naszczescie obylo sie bez zadnychbkomplikacji.
To prawda nie ma znaczenia czy zima czy latem. Ale chyba latem.bardziej wszystko puchnie że względu na rozszerzanie sie naczynek krwionośnych pod wpływem temperatury
Pati ale jest postęp tzn już 2 dzień na noc zasypia po wypiciu kubka z wodą więc może sam w końcu odpuści
Aiisa będzie dobrze jak jest postęp to pójdzie już w dobrym kierunku
Aneczka zobaczymy mój syn różne ma fanaberie wuefbmize być tak że to chwila A później znów wróci do poprzednich nawyków.
Aisa no to nie jest tak źle
małymi kroczkami do przodu ![]()
Ewcia masz rację latem bardziej się puchnie , normalny człowiek puchnie podczas lata a co dopiero kobieta w ciąży ![]()
Aiisa trzeba być dobrej myśli
może fanaberia a może już tak zostanie
to się okaże ![]()
Aneczka no nie zostało dziś musiało być mleko i koniec kropka
Pati ja się czuje jakbym tanczyla dwa kroki w przód jeden do tyłu jeden do przodu dwa do tyłu i jestem w tym samym miejscu… coś czuje że lekko nie będzie i trochę to potrwa ![]()
Aiisa widocznie nie jest jeszcze gotowy na zupełne odstawienie mleka.
Chodziło mi o odstawienie od piersi że nie jest gotowy
Aneczka niby tak ale wiesz to mleko już nie jest mu potrzebne w zasadzie bo ma już 2.5 roku więc spokojnie dałby radę bez no ale widocznie jeszcze ma potrzebę .
No tak. Dobrze mu się kojarzy picie mleczka z piersi i ciężko mu narazie z tego zrezygnować
Aisa czasem jest pod górkę ale jak już uporasz się z Wojtkiem to będziesz mogła zacząć leczenie z lekarzem i z pomoca może się uda ![]()
Pati na siłę nie mam jak to zrobić bo wiesz on jest że mną całe dnie od poniedziałku do piątku tylko.ale może z czasem sam odstawi i tak widać poprawę no ale dalej jednak to mleko musi być.
Aiisa spokojnie pomału małymi krokami uda się
jak jest poprawa to idzie w dobrym kierunku
Musisz próbować ciągle go odstawić. Już jest duży to może mieć różnorodna dietę i mleko nie jest mu takie niezbędne. Mleko to jedno, a wspólne chwilę z mama też są pewnie dla niego ważne.
Rena to chodzi konkretnie o mleko sprawdzałam to już ściągnąlam do kubka i był spokój jak dostał kubek z mlekiem ale z moim konkretnie.
Aisa widocznie potrzebuje jeszcze mleko . Znam 3-4latki co piją mleko na noc z tym że mm. A może musisz z nim pogadać powiedzieć że mleczko się kończy i dawać mu coraz mniej . A mleko krowie pije ? Żebyś robiła mu np kakao na wieczór
Pati nie może bo uczulenie ma na kakao zresztą na mleko też trochę ma jak za dużo wypije od razu ma placki na buzi.
Niektórzy żeby oduczyć od piersi smarują czymś sutki albo sypią sola czymś co dla dziecka nie odpowiada. Ale nie wiem czy to dobry pomysł czy to nie za drastyczny takie raptowne odstawienie. Wydaje mi się że lepiej stopniowo