Spuchnięte dłonie w zaawansowanej ciąży

Ja urodziłam zima i też wlansie musiałam Adidasy na koniec nosić

Aiisa mi się udało jakoś do końca w kozakach ale jak urodziłam to już nie było opcji takiej

Aneczka ja już w ciąży musiałam Adidasy nosić noga mi urosła że tak ujme :slight_smile:

Aiisa tak czasem właśnie bywa. A jak po ciąży? Wróciłaś do poprzedniego rozmiaru?

Ja na szczęście nie miałam problemu z założeniem butów ale kozaki już mi się nie zapinały w łydkach więc adidasy na szczęście u nas zimy nie są jakieś mroźne jak wcześniej . Zresztą ostatni czas leżałam w szpitalu więc chodziłam cały czas w klapkach . Mimo wszystko mam wrażenie że stopą mi się spłaszczyła i nie które buty mnie Cisna chociaż rozmiar pozostał ten sam i dalej mam 37

To prawda zima była dla nas łaskawa wiec i w adidasach można było wrócić do domu

Aneczka nie mało tego ostatnio noga znów mi urosła aktualnie mam rozmiar 43 :slight_smile: A przed ciąża miałam 41.5 tak do 42 w ciąży już 42.5 I po ciąży tez A ostatnio patrzę i byty za małe mam 43 urosła mi stopa.
A co do rozmiaru w kg to niestety nie wróciłam i ciężko będzie bo mam takie dolegliwości które skutecznie utrudniają schudniecie.

Aiisa to nie dobrze. A co się dzieje jakie dolegliwości?

Aneczka niedoczynność trzeciorzedowa tarczycy do tego prawdopodobnie dziedziczne Hashimoto do tego pcos czy tam pco jak kto woli to nazywać w każdym razie zespół policystycznych jajników oprócz tego też insulinoopornosc dołączając do tego zakrzepice ciężko coś z tym zrobić.
Mi po prostu zbiera się woda często przez to i waga sobie skacze jak chce A niestety nie da się leczyć jednej choroby przez drugą tzn zakrzepice bo przy niej nie można hormonów już nigdy w życiu bo może to być bardzo niebezpieczne w skutkach.

Aiisa no to rzeczywiście nie ciekawie i ciężko cokolwiek poradzić.

Aisa jak już wspomniałam to zapytam z ciekawości odstawiłaś już Wojtka ? No i najważniejsze czy już coś działasz z lekarzem w sprawie drugiego bobasa :slight_smile:

Pati niestety nie odstawiłam on jest oporny na odtsawiwnie po prostu z lekarzem pierw muszę ogarnąć to by później coś działać

Ja mimo strasznych upałów w końcówce ciąży to nie doświadczyłam puchnięcia rąk czy nóg.

Rena to dobrze :slight_smile: ja zima rodziłam to nie wiem jakby było latem hehe przy takich upałach

Asia bardzo współczuję, bo naprawdę masz tych dolegliwośći sporo, ja mam tylko zakrzepicę i bardzo się męczę, a ty tyle chorób. Powiem szczerze, że nie spotkałam się jeszcze z tym żeby kobieta miała taki duży rozmiar nogi… Ja rodziłam zimą i miałam taki problem z butami to pewnie latem miałabym bańki i tylko japonki bym mogła nosić…

No najgorsze są opuchnięte nogi bo na czas ciazy jak spuchna nogi trzeba specjalnie buty kupować a potem i tak wszystko schodzi to już nie przydają się. A jak ma się stopę spuchnięta to wogole śmieszne się chodzi

Aneczka powiem Ci że no niekoniecznie noga wraca do rozmiaru sprzed ciąży niekiedy trzeba wyrzucić wszystkie buty z przed ciąży bo są za małe i zostaje rozmiar który w ciąży się zrobił ja tak mam mam 43 rozmiar i kobiece buty kupić to dramat jedynie deichmann ma jakiś tam mały asortyment z takim rozmiarem ale niekiedy nie ma w czym wybierać na chrzciny miałam fart że były ładne buty wlansie I w tym rozmiarze u mnie stacjonarnie bo większość butów w tym rozmiarze to tragedia w sensie takim że mi się nie podobają zwyczajnie robią je jak dla kobiety starszej często albo wyglądają strasznie i jak kajaki.

Aiisa może i tak czasem bywa. Mi akurat wróciła stopa do rozmiaru przed ciążą

Aneczka to tylko cieszyć się A mi nie wróciła więc nie do końca jest to pewne że wróci do swoich rozmiarów więc nie zawsze tak jest i niekiedy trzeba buty sprzed ciąży wywalić A kupić nowe w odpowiednim rozmiarze

Aisa jakiś oporny jest eh może się uda i będziesz mogła się starać o drugie :slight_smile:

Nie ma reguły w zimnie też mogą puchnąć dłonie czy stopy ja w ciąży nie miałam z tym problemu ale po przez kilka dni miałam spuchnięte właśnie dłonie i stopy .
I Aisa ma rację rozmiar stopy może ulec zmianie właśnie z powodu ciężaru itd