ogolnie uwazam ze jest to soprzet bardzo przydatny.
przy pierwszym dziecku nie miałam, wyparzałam wrzatkiem poprostu, ale teraz się zastanawiam, może warto zainwestować
Ja myje i wyparzam wrzątkiem butelki i smoczki od butelek natomiast zwykle smoczki wrzucam do podgrzewacza do pokarmów i przegotowuje kilka minut. Mówicie ze taki sterylizator to fajna sprawa?
Ja sie właśnie nie ogarnełam i sterylizatora nie mam ale chętnie opinie poznam. Myje w zmywarce i póżniej wyparzam przed przygotowaniem
Kosiaszka sterylizator to wygoda
slyszalam ze sa jakies woreczki do mikrofali :) podobno dzialaja podobnie
Kosiaszka tak są woreczki do mikrofali ale nigdy ich nie używałam
Te woreczki nawet mam, ale też ani razu nie korzystałam. Mało w nie wchodzi akcesoriów. W ten sterylizator Canpola sporo butelek wejdzie, jakieś gryzaki, smoczki i 8minut i już gotowe. Polecam Ci bardzo :)
Figa jak masz to pliz uzyj i napisz jak wrazenia :)
Sterylizator byl ze mna chyba az dzieci przestały pić z butelki. Zresztą to bylo wygodniejsze niz wyparzanie
Ja z czasem mniej po prostu używałam sterylizator im synek był starszy
Sterylizator to rzecz nie zbędna moim zdaniem tak samo jak i podgrzewacz
Anulka jak karmi się piersią az tak niezbędny sterylizator nie jest
ze sterylizatorem mysle jak moja poprzedniczka fajnie go mieć jesli karmisz butelka i jest tego troche do wyparzania;) ja skupiać mam sie zamiar na karmieniu piersia, wiec sterylizacja bedzie zapewne w garnku jesli butelka bedzie potrzebna na czas kiedy bedziemy podawac odciągniete mleczko lub jeśłi bedzie potrzeba podawania mieszanki (rożnie to moze być)
podgrzewacz fajna rzecz zwlaszcza ze teraz sa z opcja wyparzania;)a sterylizacja to glównie po zakupie butelek a potem juz sporadycznie
Jak dla mnie to tez bardzo przydatne urządzenie i pomocne na co dzień. KKaRmie butelka i dużo korzystamy ze sterylizatora
Macie rację taki sterylizator głównie przydaje się przy karmieniu butelką ale powiem wam że ja gdy maluch jest na przykład przeziębiony to również w sterylizatorze wyparzam końcówki od inhalatora więc nawet i w takich sytuacjach warto go mieć
Pina też tak robimy :D raz włożyłam strzykawkę od leków no i niestety się powyginała :D ale z aspiratorami nic się nie dzieje
Ja miałam podgrzewacz z lovi i tam sobie wkładałam i wyparzalam osłonki, smoczek a później butelki.
Smoczki też wyparzam bo ja zawsze po umyciu wyparzam. Smoczki w podgrzewaczu wyparzam i nie czekam na pełny sterylizator
Dobry pomysł z tym sterylizowaniem końcówek od inhalatora nie wpadłam na to