Świąteczne tradycje

Ja do tej pory też bylam team plyn do szyb + reczniki papierowe.
Kiedyś dziewczyny polecaly żółtą ściereczkę z viledy ale teraz dopiero udalo mi sie ja dostac.
U Nas w sklepie dorwalam jakaś żółtą Gosia do okien i nią przetarlam z plyn do mycia okien. Potem na sucho tez jakąś specjalna ściereczkę Gosia. Powiem Wam, ze nawet w miarę wygladaja te okna do których dotarlam.
Ale już wiecej nie tykam. Viledę to chyba na wiosnę wyprobuje :slight_smile:

@SylwiaMK @ewelka8990 ja akurat lubię myć okna. Jeszcze jak są właśnie odciski Paluchów na nich, a ja to umyję, to jestem bardzo usatysfakcjonowana hahha w ogóle mam bzika na ouincie podbijanych paluchów wszędzie, więc jak tylko widzę, to zaraz staram się przecierać :sweat_smile:

1 polubienie

hehe… jesteś wyjątkowa :slight_smile: u mnie paluszki na szybach zostają na bardzo długo. hehe. mamy szklaną balustradę, ciężko nadążyć za moimi dziećmi…

Na szybach akurat są :rofl::rofl:ale na drzwiach, czy np ławie i meblach to patrzę, żeby nie było :rofl: no na oknach też staram się, żeby ich nie było, ale wiadomo, nie zawsze to wyjdzie

U nas jeszcze jest pasek na wysokości nosa psa :rofl::rofl: obserwuje sobie podwórko i odbija nie na szybie do tego dojdzie mały z łapami i ślady są haha a piesek jak ma bardzo brudną szybę to ją wyliże haha

Oj to prawda, ja też teraz sprzątam wszystko tymi szmatkami i to jest normalnie jakąś magia, bez docierania, bez marnowania papierowych ręczników i dodatkowych kosztów :grinning:

Booooże od ponad tygodnia się zbieram żeby umyć okna, wchodzę na forum i co? Dyskusja o myciu okien :laughing: wszechświat już naprawdę daje mi wszędzie znaki że muszę je umyć :smile:

3 polubienia

Bo my wiemy kto co musi zrobic :rofl::rofl::rofl: ja tez sie nie moge zabrac za okna nie wiem czy zdaze do swiat :sweat_smile::sweat_smile::sweat_smile:

Ja jakoś nigdy nie myłam okien „bo święta” ale akurat teraz tak wypadło że uwalone na maksa aż mnie irytuje patrzenie w stronę okien :grinning:

A mi przed chwilą pojawiła się relacja na IG żeby zamiast myć okna popsikać je sztucznym śniegiem :joy: wszechświat daje mi do zrozumienia żebym nie myła okien :joy:

Haha jest to jakiś pomysł aczkolwiek z moim zapałem do mycia okien to ten śnieg miałabym chyba na oknach do Wielkanocy :rofl:

1 polubienie

Wtedy można przerobić zimowy motyw na jakieś Zajączki :joy:

W sumie pogoda nie pewna to i zajaczki moga w sniegu kicac :grin:

1 polubienie

No u nas nawet nie ma śniegu, więc kicają bez niego :rofl:

To prawda , hahha mógłby się pojawić ten śnieg

My tak na tym Forum marzymy o tym sniegu i go afirmujemy , ze kierowcy zawodowi zaloza niedlugo jakis ruch oporu przeciwko naszym marzeniom :rofl:

1 polubienie

Podać swoj adresa jakbys chciała się zrelaksować przy myciu okien? :rofl::face_with_peeking_eye:

Hahaha no pewnie :rofl::rofl: ale ja to chyba po mamie mam, bo ona też lubi myć okna. Nie lubię natomiast prasować, gorączki dostaje, jak muszę wyciągnąć żelazko po coś :rofl:

Od kiedy mam firanki w domu to nie zauważam tak brudnych okien :joy:

Ja nie mam w ogole firanek bo nie wiek co gorsze, mycie tych okien czy pranie, prasowanie i wieszanie firanek :rofl:

2 polubienia