Szczepienia ochronne niemowląt i dzieci

To jedno z największych dobrodziejstw medycyny. Dzięki szczepionkom, nasz organizm wytwarza odporność na choroby, które jeszcze sto lat temu były śmiertelne. Pierwsze wkłucia noworodek otrzyma już w szpitalu, dobę po narodzinach. Kolejne szczepienia dziecko otrzyma podczas wizyt w przychodni.

Warto szczepić na pneumokoki?Jestem ciekawa Waszych opini.

My zaszczepiliśmy przeciwko pneumokokom. Natomiast przeciw rotawirusom nie szczepiliśmy, ponieważ szczepionka ta tylko łagodzi objawy a nie chroni dziecka przez zarażeniem. Najlepiej zapytać lekarza , który ma dzieci na co jego dzieci są zaszczepione :slight_smile:

Nie zakupiłam tej szczepionki. słyszałam że pomimo szczepienia i tak dziecko może zachorować. Wiadomo że lepiej zapobiegać, mimo to nie zdecydowałam się na nią.

My zdecydowaliśmy się na szczepionki tzw. “skojarzone”, tzn. obejmują te obowiązkowe i te zalecane i przy okazji jednorazowej wizyty maluszek dostaje mnie ukuć niż standardowo.

Szczepionki skojarzeniowe to fanyastyczna sprawa zarówno dla maluszków jak i mam. Mniejsza ilość ukłuć oznacza mniej stresu dla obu stron!

Ja szczepiłam tylko na podstawowe szczepienia. I normalnie, nie tymi skojarzonymi. Znajoma z apteki nie polecała.

My tez wzieliśmy te skojarzone. Dziwne ze pani z apteki nie poleciła ich. Moja znajoma , która jest lekarka mówiła nam ze ilość kłóć to jeden plus, ale drugi ważniejszy , ze te szczepionki są już nowszej generacji i lepsze dla dziecka. Ale grunt żeby dziecko było zaszczepione i nic mu się nigdy nie działo !

Z tymi szczepionkami to już mam metlik w głowie…dzisiaj rozmawiałam z panem, którego córke sparaliżowało po tej szczepiące skojarzeniowej. Pół roku walczyli żeby powrocic do normalności. Komu tu wierzyć?

ja też szczepie tymi skojarzonymi. Moj synek w szpitalu byl dużo razy kuty i za każdym razem jak widziałam wenflon w głowce w innym miejscu to płakać mi się chcialo. Dlatego zdecydowałam się na te skojarzone 1 ukłucie zamiast 3. Jesteśmy zadowoloni z tych szczepionek. Mój synek przechodzi spokojnie, nie gorączkuje, bo znowu dzidziuś koleżanki to ciężko przeszedł szczepionke, podobno gorączkowal, był senny

Czy ktoś szczepił na rotawirusy? A pamięta ktoś cenę szczepionki?

Ja szczepiłam na rotawirusy synka. Lekarka przepisała nam Rotarix. Są to dwie dawki.Jedna kosztowała 320 zł. Pierwszą dawkę miał jak miał 2 miesiące, a drugą 3 miesiące. Ceny są jednak bardzo rożne. Ja dzwonilam do aptek i pytałam czy mają rotarix na stanie i jeśli tak to w jakiej cenie. A później wybrałam tą, w której był najtańszy :slight_smile:

Marsela dzięki bardzo ja też szczepiłam i płaciłam po 300zł za szczepionkę i tak jak u ciebie najpierw w 2 miesiące a drugą jak miał 3. A pytam o cenę gdyż była u mnie kuzynka i powiedziała mi że u nich są dwie dawki za 300 zł ale widocznie ona coś nie tak zrozumiała bo widzę że to niemożliwe . Ale powiem szczerze że myślałam że przepłaciłam ponieważ kupowałam u nas w przychodni.Jeszcze raz wielkie dzięki.

cibis2906 nie ma za co :slight_smile: ja jak pytałam koleżanek to mówiły 400 zł rotawirusy, 300zł pneumokoki. Co oczywiście nie było prawdą, ale nie dowiemy się dopóki same nie pójdziemy szczepić :slight_smile: Bo rotawirusy to jak jak niżej pisałam za to pneumokoki 250 zł. Ja nie szczepiłam na pneumokoki, ale jak myślałam o tym to pytałam w aptece i babka mi powiedziała, nie chce wypowiadać się co do dawek bo pojęcia nie mam ile tych dawek jest.

W mojej przychodni rotawirusy były po 320 zł za dawkę, a pneumokoki sa po 270 zł za dawkę . Ilość dawek przy szczepieniu na pneumokoki zależy od wieku dziecka, i tak gdy dziecko ma :
2-6 m-cy Zaleca się 3+1 dawki ( 3 dawki z miesięcznymi przerwami , czwarta dawka w drugim roku zycia)
7-11 m-cy Zaleca się 2+1 dawka ( 2 dawki z miesięczną przerwa, trzecia dawka w drugim roku zycia)
12-23 m-ce Zaleca się 2 dawki ( z odstępem 2 miesięcy między dawkami)
24-59 -cy Zalecana jednorazowa dawka

Ja narazie nie szczepiłam syna na pneumokoki.

Ja też na pneumokoki nie szczepiłam ale sama nie wiem co robić gdyż zdania na ten temat są podzielone.

Mi kolezanki odradzaly te szcepienia,i nieszcepilam .

Z tymi dodatkowymi szczepieniami to przede wszystkim kwestia tego czy dziecko idzie do żłobka czy nie, myślę ze jeśli tak to warto, jeśli nie a pójdzie dopiero do przedszkola to można ze szczepieniem wstrzymać sie na jakiś czas

Kulcio a konkretnie czemu odradzały?

Mi też koleżanki odradzały i płatne szczepienia i dodatkowe, położna mi mówiła , ze głónie maleństwa które są dłuzej w szpitalu lub przebywają w żłobku mogą się zarazić pneumokokami,ale nie wytłumaczyla mi tego dokładnie.Mała pierwsze szczepienie przeszła strasznie, bardzo płakała,a jak wyszłyśmy z gabinetu i wsadziłąm ją do wózka to od razu zasnęla, drugie szczepienie super, moment popłakała i spokój, żadnej gorączki i innych skutków ubocznych.