Testowanie produktów

Super, gratulacje dla szwagierki :tada:

ooo super ale fajnie się złożyło ; ) na pewno będzie zadowolona

mam i ja super zestaw :heart_eyes:

I chyba właśnie w tym cały problem to, co prawdziwe, nie ma filtra, nie błyszczy i nie zawsze wygląda „ładnie”, więc nie klika się tak dobrze jak wystylizowane kadry z kawką na parapecie i uśmiechniętym niemowlakiem w idealnie czystym salonie.

2 polubienia

Dlatego tak, rozmowa i edukacja spokojna, szczera i bliska codzienności to podstawa. Bo jeśli my nie wytłumaczymy, co jest prawdziwe, to zrobią to „influencerzy”. I wtedy już naprawdę będzie się trudno z tym mierzyć.

2 polubienia

Niestety na insta to tylko urywek tego co fajne i dobre a to źle już nie jest pokazywane

To prawda , insta nigdy nie pokaże prawdy :slight_smile:

Mi ostatnio właśnie koleżanki mówiły, że one to by chciały oglądać taką influencerke jak ja :rofl::rofl:
Wszystko im o porodzie opowiadałam, i pierwszych miesiącach z dzieckiem i to tak im opowiedziałam no w sumie szczerze, więc mówiły że no dziwią się jak te Influencerki opowiadają, że wszystko to „kwestia organizacji” wychodzi na to, że kobiety, które nie są influencerkami nie są zorganizowane, bo nie zrobią tyle rzeczy co one :sweat_smile::rofl:

1 polubienie

No tak, i jeszcze jak możesz narzekać że bolało, albo że ma się brzydka Blizne, najważniejsze jest zdrowie dziecka. I tak nikt tego nigdy nie podważa, ale w momencie zwierzania to nie chce się słyszeć takiego argumentu, bo kobieta czuje się nieważna

Gratulacje dla szwagierki na pewno się ucieszy , bo zestaw super jakości

2 polubienia

Nie ukrywam że lubię obserwować takie niektóre profile , ale mam świadomość że w życiu codziennym tak pięknie nie jest codziennie

Te teksty typu „wszystko kwestia organizacji” potrafią człowieka dobić, zwłaszcza gdy ledwo ogarnia się dzień między karmieniami, przewijaniem, a próbą zjedzenia czegoś ciepłego :upside_down_face:

1 polubienie

Albo jak zasypia się na siedząco karmiąc w nocy, czy tylko ja tak miałam?

Ja nigdy na siedząco bym nie zasnęła zawsze mam problem , czy nawet jak jadę z kimś autem nie zasnę chyba bym musiała być mega zmęczona , aby zasnąć muszę się położyć :rofl::rofl::rofl:

Powiem Wam, że mnie na początku to bardzo dobijało- to idealne życie na ig. Niby miałam świadomość, że to jakiś ułamek rzeczywistości tylko, ale będąc w połogu, gdzie hormony i baby blues szaleje miałam straszne wyrzuty sumienia, że nasza rzeczywistość nie jest idealna. Na szczęście już się z tego wyleczyłam :smiley:

Tak to jest tylko kadr na zdj a rzeczywistość w większości jest zupełnie inna

Ja tak mam… Teraz to pewnie jakby się miała o co wygodnie oprzeć to i na stojąco bym zasnęła :stuck_out_tongue_winking_eye:

1 polubienie

Oj nie tylko ty. A ile płaczu i niechęci do siebie o dziecka że nie można się wyspać. To normalne. Gdzieś widziałam ostatnio że jakaś pani ginekolog nagrała filmik ze kobiety nie chcą robić bo są straszone bólem porodowym. No co ja mam mówić że było pięknie i wspaniale ? Mówię jak było

Nieraz tak patrzę nie powiem że nie jak ona sobie rady jak ja w danej chwili lub ostatni czas zupełnie nie daje , a tak na prawdę nie wiemy jak jest nie widzimy przez co ktoś przechodzi

My też mamy swoje idealne kadry które są tylko dla nas a w rzeczywistości są tez problemy i inne sprawy