Trądzik niemowlęcy?

Nie czytać pierdół w internecie tylko odrazu się konsultować z pediatra 

Tradzik niemowlecy i octenisept ?  Bedzie wysuszal i tylko moze podraznic. Pediatrzy i dermatolodzy każą wrecz natluszczac te miejsca. Etiologia tradziku nie jest do konca poznana -przypuszcza sie ze maja na wplyw nasze hormony, ktore przechodza jedna z rewolucji od 4-6 tygodni od porodu. Octenisept jak najbardziej ale dla nastolatkow wtedy kiedy przyczyna tardziku jest eweidentnie zla/nadmierna praca gruczolow lojowych/potowych

Z tego co pamietam to nam na trądzik lekarz zalecal właśnie emolienty

Kosiaszka Octenisept działa antybakteryjne więc właśnie jest zalecany do delikatnego przemywania krostek. Ale tak naprawdę trądzik niemowlęcy sam znika, bo jest spowodowany hormonami matki które przechodzą do płodu i zanikają koło 3 msc. 

Figa ja mialam zalecenia jak ewe :) po 2-3 tygodniach u nas sam znikl ale wiem ze potrafi dluzej sie utrzymywac. Az sie zapytalam kolezanki dermatologa i mowi ze ona osobiscie stanowczo odradza octenisept na twarz takiego maluszka.

Tez chyba nie odważyłabym się tradziku leczyć octeniseptem chyba ze u siebie ;) u nas emolienty i przemywanie buzi przegotowana wyda wystarczyły 

ja na tradzik niemowlecy kupiłam areless....wprawdzie nie zeszło  od razu ale po 2 dniach tradzik był mniejszy wiec polecam.w kazdej aptece powinien być

https://www.doz.pl/apteka/p136768-Areless_masc_niesterydowa_25_g

raz dziennie tym smarowałaś? może spróbuje bo na buźce synkowi cały czas wychodza 

No to nie wiem, u nas dermatolog zalecał Octenisept w rozcieńczeniu z wodą i Davercin w płynie. A była masakra na buźce. 

actenisept jest antybakteryjny a tardzik niemowlecy to nie problem bakterii, ale co dermatolog to rozne opinie - ja konsultowalam z dwoma bo mnie zwykly odeslal jeszcze do dzieciecego i kazali natluszczac i co wazne to nie przegrzewac dziecka

Tak z tym nie przegrzewaniem tez nam lekarz mówił bo wtedy trądzik się zaostrza. Nawet jak dziecko płacze to chrostki robia się bardziej czerwone i widoczne

ewe ja jej smarowałam rano i wieczorem na umyta bużkę...nam tradzik wyskoczył tydzien przed chrzcinami,pediatra mnie delikatnie wysmiała ze samo przyszło to i pójdzie.a mi zalezało by córka jakoś wyglądała w swoje swieto...i po prostu w aptece pani zaproponowała i bardzo jej dziekuje za to...

My tez mieliśmy problem z chrostkami, położna ocenila, ze to trądzik niemowlęcy i zaleciła przemywać przegotowaną wodą oraz delikatnie pudrować mąką ziemniaczaną