Trudny poród - doświadczenie

Tylko nieraz to jak widzę jak on ,cierpi” to aż mi się śmiać z tego chce jak on to bardzo chce mi pokazać :rofl::rofl::rofl:

Moj mąż jak ma stan podgorączkowy bo po nim coś łazi to robię zdjęcie termometru z temperaturą i wszystkim na WhatsApp rozsyła :joy:jaki to biedny jest

Mój tak kiedyś miał :smiley: teraz to się zmieniło , ja mu jeszcze mówię odpocznij w domu bo tylko nas pozarażasz a on i tak musi iść do pracy :smiley: mówi ze tam lepiej to wypoci , no chyba że mocno go złapie to z łóżka nie wychodzi . Ale jeśli chodzi o wysyłanie zdjęć z temperatura to też tak robi :rofl::rofl: no i jak w weekend się źle czuje i ma coś zrobić w domu, to też się bardzo źle czuję :rofl::see_no_evil:

:rofl::joy::sweat_smile: to teraz przy dziecku trochę się zmieniło i już się tak nad sobie nie rozczula i nie użala …. :grin: ale nawet jak ma głupi katar to się kładzie i mówi mi że coś po nim łazi i musi to wyleżeć :face_with_peeking_eye::smiley:

Mojego to głównie głowa strasznie zaczyna boleć jak coś bardziej głośno w domu bo syn się buntuje czy mała. Więcej płacze :smile:

Mój ostatnio też częściej ma bóle głowy :sweat_smile: zawsze wieczorami jak Mały płacze :rofl:

Hahah bo mężowie to wspaniali aktorzy są :rofl:
@Magdallenka0897 mój tak samo do pracy idzie i mówi a co to da że będzie w domu jak i tak każdy tam w pracy kaszle i tak ciągle wszyscy chorzy są.

Ooo to myślałam , że mój tylko taki wyrywny :rofl:

Gdzie tam , wszyscy faceci tak mają :joy: jak mój synek podrośnie to będę miała z nimi w tej kwestii